Święta z rodziną, a nie na SOR-ze. Wrocławscy lekarze mają kilka sugestii na Wielkanoc

Wroclife • 2026-04-03 Święta z rodziną, a nie na SOR-ze. Wrocławscy lekarze mają kilka sugestii na Wielkanoc

Przed nami święta Wielkiej Nocy, które w wielu polskich domach świętowane będą tradycyjnie, przy stole. Lekarze ze szpitala przy ul. Borowskiej alarmują, że święta są czasem wzmożonej pracy na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Radzą, jakich zasad przestrzegać, by spędzić ten czas z bliskimi, a nie w szpitalnej poczekalni.

W okresie świątecznym na SOR-y zgłasza się zawsze spora liczba pacjentów z problemami gastrycznymi, których można by uniknąć, stosując się do kilku prostych zasad. Jedną z nich jest po prostu umiar.

Warto zwrócić uwagę na jakość potraw i ich objętość – podkreśla dr Radosław Kempiński z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Chorób Wewnętrznych USK. – W polskiej tradycji leży wielogodzinne biesiadowanie przy suto zastawionym stole i nie ma w tym nic złego, o ile będziemy pamiętali o proporcjach. Nie wyjdzie nam na zdrowie, kiedy zjemy za dużo jednego dnia. Nie zalecamy przeciążania żołądka nadmierną ilością pokarmu. Posiłki powinny być w święta rozłożone na kilka mniejszych porcji, np. cztery lub pięć lekkich dań przerywanych aktywnością ruchową. Żołądek nam za to podziękuje – tłumaczy lekarz.

Produktem, bez którego trudno sobie wyobrazić polską Wielkanoc, są jajka. I choć jedzone z umiarem dostarczają organizmowi wiele cennych składników, nie powinny być spożywane w nadmiarze.

To nie powinno być więcej niż kilka sztuk dziennie. Pamiętajmy, że jajka pojawią się w różnych potrawach: w pastach, na miękko, na twardo czy w ciastach – tłumaczy dr Kempiński. – Do tego ważne są dodatki. Jeśli wybieramy majonez, to niekoniecznie ten najbardziej tłusty – wersje lżejsze są szczególnie polecane osobom, które powinny pilnować diety – radzi.

Podczas posiłków pamiętajmy też o odpowiednim nawodnieniu, które wspomaga trawienie. Osoby starsze powinny wybierać przede wszystkim posiłki lekkostrawne. Specjaliści apelują też, by nie przeceniać możliwości leków reklamowanych jako „ratunek na przejedzenie”.

Zwykle są to środki o mało udowodnionej skuteczności, jeśli chodzi o realną ochronę wątroby czy trzustki. Zamiast wiary w „cudowny” lek, można już na etapie przygotowań pomyśleć o odtłuszczeniu potraw czy zrezygnowaniu ze smażenia. Można oczywiście wspomóc się ziołami poprawiającymi trawienie i nie zapominać o warzywach. Warto też pamiętać o nawodnieniu – trawienie będzie łatwiejsze, gdy dostarczymy organizmowi odpowiednią ilość wody – tłumaczy lekarz.

Jeśli jednak znajdziemy się w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, w święta możemy zgłosić się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Szpital przy ul. Borowskiej w najbliższy weekend będzie pracować na pełnych obrotach.

Zwykle w okresie świątecznym widzimy większą liczbę pacjentów zgłaszających się po pomoc – przyznaje dr Janusz Sokołowski, kierownik SOR USK. – Część z nich trafia do nas z bólami wynikającymi z typowego przejedzenia, ale jest też sporo osób, które połączyły zbyt dużą ilość jedzenia z alkoholem. A do tego jeszcze w ferworze świątecznej atmosfery zapomniały o lekach przyjmowanych na stałe. To gotowa recepta na kłopoty – przestrzega dr Sokołowski.

W święta do szpitali zgłaszają się nie tylko pacjenci z problemami gastrycznymi. Jest to też okres, w którym lekarze obserwują większą liczbę różnego rodzaju urazów.

Spodziewamy się oczywiście obrażeń głowy i kończyn związanych z upadkami. To także mogą być złamania w obrębie bioder czy szyjki kości udowej u osób starszych, które są często transportowane na rodzinne spotkania. Warto zwrócić szczególną uwagę na seniorów. Wychodzą oni ze swoich bezpiecznych, znanych przestrzeni i w nowym otoczeniu mogą sobie nie poradzić na stromych schodach czy wysokich progach – dodaje dr Sokołowski.

Święta dla zdrowia!

Jeśli zastosujemy się do kilku podstawowych rad, będziemy mogli spędzić święta w spokoju i radości. Lekarze podkreślają, że jest to szczególnie istotne dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Okres świąt to czas, w którym możemy zadbać o nasze relacje międzyludzkie.

Badania naukowe potwierdzają, że bezpośrednie kontakty interpersonalne nie tylko podnoszą jakość życia, ale nawet je przedłużają – zauważa prof. Małgorzata Sobieszczańska, kierownik Kliniki Geriatrii i Chorób Wewnętrznych USK. – Nie wszystkich naszych pacjentów udaje się wypisać do domu na ten czas, część chorych musi zostać na oddziale. Warto pamiętać o odwiedzinach w te dni, aby nie czuli się porzuceni. Ze swojej strony staramy się zapewnić im miłą i rodzinną atmosferę, ale personelu nie da się porównać z obecnością najbliższych – zauważa.

Specjaliści przypominają, że seniorzy potrzebują nie tylko opieki medycznej, ale również rozmowy, uwagi i aktywizacji.

Na oddziale widzimy, jak chętnie opowiadają o swoim życiu i dzielą się doświadczeniami. Rozmowa czasem jest dla nich ważniejsza niż samo leczenie – mówi prof. Sobieszczańska. – Mamy na przykład pacjentkę plastyczkę, która wprawdzie zmaga się już z zaawansowanym otępieniem, ale gdy pokazuje się jej obrazy, pięknie o nich opowiada. Sama też maluje. Inni układają puzzle, rozwiązują rebusy albo układają bukiety z kwiatów. Nasi lekarze starają się towarzyszyć pacjentom i słyszeć ich potrzeby.

Przy okazji świąt warto również pamiętać o osobach starszych w najbliższym otoczeniu.

Jaka jest recepta na dobre święta? Być uważnym na potrzeby bliskich, okazać miłość, zrozumienie, cierpliwość i empatię – podsumowuje ekspertka.

Najpopularniejsze

Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
przeczytaj więcej
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru

Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru

Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
przeczytaj więcej
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!

Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich spacerowiczów i rowerzystów. Połączenie pieszo-rowerowe na Promenadzie Staromiejskiej, tuż przy odrestaurowanym Bastionie Sakwowym, działa już w pełnym zakresie. Charakterystyczne, biało-czerwone malowanie nowego przejazdu widać już z daleka, sygnalizując domknięcie jednej z najważniejszych tras rekreacyjnych w centrum Wrocławia.
przeczytaj więcej
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu

Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu

Mieszkańcy Wrocławia mają szansę na stabilne i tańsze mieszkania. Urząd Miejski we Wrocławiu oraz Fundacja Inicjowania Rozwoju Społecznego ogłosiły nowy nabór wniosków dla osób chętnych do najmu mieszkań w ramach Społecznej Agencji Najmu (SAN).
przeczytaj więcej