We Wrocławiu znów działa Wytwórnia Filmów Fabularnych. Wróciła po 13 latach
Po 12 latach we Wrocławiu znów mamy Wytwórnię Filmów Fabularnych. Instytucja, która w tym roku będzie świętować swoje 70-lecie z początkiem roku wróciła do starej nazwy.
WFF we Wrocławiu powstała w 1954 i była jedną z najważniejszych tego typu inicjatyw, które odegrały ogromną rolę w powojennej polskiej kinematografii. W 2011 roku instytucja zmieniła nazwę na Centrum Technologii Audiowizualnych, jednak mimo upływu czasu stara nazwa wciąż pozostała w świadomości wrocławian i miłośników kina.
Stąd decyzja o powrocie do starej nazwy, która weszła w życie od 1 stycznia 2024 r.
– Powrót do historycznej, legendarnej nazwy, do marki z tak dużą renomą i tradycją, to dla nas dodatkowa mobilizacja do jeszcze większej aktywności w tych wszystkich obszarach. Chcielibyśmy zaprosić do filmowego Wrocławia i WFF jak najwięcej twórców i ekip, zarówno w ramach realizacji produkcji w naszych halach zdjęciowych, jak i na potrzeby organizacji warsztatów i szkoleń, z których filmowcy licznie korzystają – mówi Robert Banasiak, dyrektor Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu.
WFF we Wrocławiu współpracowała w przeszłości z legendarnymi ikonami polskiego kina. To we Wrocławiu swoje kariery filmowe rozpoczęli ważni dla polskiego kina twórcy: Andrzej Wajda, Wojciech Jerzy Has czy Kazimierz Kutz. To tutaj powstały tak ważne dla polskiego i światowego kina obrazy, jak „Popiół i diament”, „Nóż w wodzie”, „Rękopis znaleziony w Saragossie” czy „Na srebrnym globie”. We wrocławskiej WFF realizowano komediową trylogię „Sami swoi” Sylwestra Chęcińskiego czy kultowy serial „Czterej pancerni i pies”. Wytwórnia znana była w całym kraju ze swojego niepowtarzalnego klimatu, dysponowała nowoczesnym zapleczem technicznym i szerokim gronem fachowców.
W ostatnim czasie (jako CeTA) wytwórnia wspierała produkcję filmową w szerokim zakresie, realizując dodatkowo liczne projekty edukacyjne, a także szereg działań upamiętniających dotychczasowy dorobek Wytwórni. Instytucja, teraz już pod przywróconą nazwą, będzie wszystkie te działania kontynuować.
Na budynku WFF już zawisło nowe logo.
Najpopularniejsze teraz
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo
-
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
-
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
-
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
51 samorządów dąży do utworzenia Metropolii Wrocławskiej. Znamy szczegóły i założenia projektu ustawy
-
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii
-
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni?
-
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu
-
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci
-
Miasta dla ludzi, nie dla aut. O co naprawdę chodzi w Dniu bez Samochodu?
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
Są tysiące razy mniejsze od grubości ludzkiego włosa i mogą trafiać do organizmu wraz z wodą, jedzeniem czy powietrzem. Naukowcy z udziałem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu sprawdzili, jak nanoplastiki wpływają na komórki układu odpornościowego. Pierwsze zmiany zaobserwowano już po godzinie.
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
W wieku 83 lat odszedł Stanisław Szelc.

