Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki

Artur Heliak • 2026-09-21 Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki

Są tysiące razy mniejsze od grubości ludzkiego włosa i mogą trafiać do organizmu wraz z wodą, jedzeniem czy powietrzem. Naukowcy z udziałem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu sprawdzili, jak nanoplastiki wpływają na komórki układu odpornościowego. Pierwsze zmiany zaobserwowano już po godzinie.

Nanoplastiki powstają podczas rozpadu większych elementów wykonanych z tworzyw sztucznych. Są na tyle małe, że mogą przedostawać się do krwiobiegu. Ich obecność potwierdzono również w ludzkich tkankach, choć wciąż niewiele wiadomo o skutkach wieloletniego kontaktu z tymi cząstkami.

Zespół naukowców przeanalizował wpływ nanoplastików polistyrenowych na komórki odpornościowe obecne we krwi, między innymi limfocyty i monocyty. Okazało się, że cząstki przenikają do ich wnętrza.

Komórki zaczynają reagować na stres

Szczególną uwagę badaczy zwróciły mitochondria, odpowiedzialne za produkcję energii w komórkach. Po kontakcie z nanoplastikami ich funkcjonowanie ulegało zaburzeniu. Naukowcy odnotowali spadek oddychania mitochondrialnego i produkcji ATP.

– Już po godzinie ekspozycji zaobserwowaliśmy zaburzenia funkcji mitochondriów oraz aktywację komórkowych mechanizmów stresowych. To pokazuje, że nawet krótkotrwały kontakt z nanoplastikami może wpływać na podstawowe procesy zachodzące w komórkach odpornościowych – wyjaśnia prof. Marek Jutel.

Zmieniała się również budowa mitochondriów. Jednocześnie część komórek uruchamiała mechanizmy związane z ochroną przed uszkodzeniami. Badacze określili tę populację jako „stress cells”.

– Wiemy coraz więcej o tym, jak nanoplastiki oddziałują na komórki człowieka, ale wciąż nie potrafimy ocenić rzeczywistego ryzyka wynikającego z codziennej ekspozycji. Aby odpowiedzieć na to pytanie, potrzebne są długoterminowe badania łączące obserwacje laboratoryjne z badaniami populacyjnymi – mówi współautor publikacji prof. Marek Jutel z Katedry i Zakładu Immunologii Klinicznej UMW.

Nie wszystkie komórki reagują tak samo

Badacze sprawdzili również, czy nanoplastiki wpływają na bazofile, czyli komórki uczestniczące m.in. w reakcjach alergicznych. W tym przypadku nie zaobserwowano ich zwiększonej aktywacji.

Zdaniem naukowców pokazuje to, że poszczególne elementy układu odpornościowego mogą różnie reagować na kontakt z nanoplastikami.

– Nasze wyniki pokazują, że nanoplastiki mogą przenikać do komórek układu odpornościowego i zaburzać ich metabolizm. Nie oznacza to jeszcze związku z konkretnymi chorobami, ale wskazuje mechanizm biologiczny, który warto dalej badać – podkreśla dr hab. Magdalena Zemelka-Wiącek, prof. UMW z Katedry i Zakładu Immunologii Klinicznej.

Co to oznacza dla naszego zdrowia?

Naukowcy podkreślają, że wyników nie należy interpretować jako dowodu na to, że nanoplastiki powodują określone choroby. Badanie przeprowadzono na komórkach w warunkach laboratoryjnych, dlatego nie pozwala ono określić skutków wieloletniej ekspozycji człowieka.

Pokazuje jednak, co dzieje się na poziomie komórkowym po kontakcie z nanoplastikami. Kolejnym krokiem powinny być długoterminowe badania, które pozwolą sprawdzić, czy obserwowane zmiany mają znaczenie dla zdrowia.

Całkowite uniknięcie mikro- i nanoplastików nie jest dziś możliwe. Można jednak ograniczać część ekspozycji, m.in. nie podgrzewając jedzenia w plastikowych pojemnikach, wybierając szkło lub stal do przechowywania żywności oraz ograniczając korzystanie z jednorazowych plastikowych opakowań.

Najpopularniejsze