Biedronka wprowadzała klientów w błąd? UOKiK stawia zarzuty za „Tarczę Antyinflacyjną”
Sieć sklepów Biedronka znalazła się na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK uważa, że promocja „Tarcza Biedronki Antyinflacyjna” mogła wprowadzać klientów sklepów w błąd. Urząd ostrzega właściciela Biedronki przed milionową karą.
„Tarcza Biedronki Antyinflacyjna” to akcja w ramach której sieć deklarowała, że mimo wzrostu cen w Polsce, wybrane towary znajdujące się na półkach Biedronek do końca czerwca będą sprzedawane w niezmienionych cenach, a klienci którzy znajdą te same produkty w innych sklepach w niższej cenie, mogą liczyć na zwrot różnicy.
UOKiK sprawą zainteresował się już w kwietniu. Prezes tej organizacji, Tomasz Chróstny rozpoczynając postępowanie sprawdzające przestrzegał konsumentów, że regulamin promocji może być uciążliwy i nieopłacalny. We wtorek Urząd zaprezentował wyniki z kontroli.
– Zasady wydawały się proste, obietnica kusząca, ale rzeczywistość okazała się inna – komentuje wyniki Chróstny. – Zweryfikowaliśmy jak klientom przedstawiane były benefity wynikające z promocji oraz zasady uczestnictwa i doszliśmy do wniosku, że przekazy reklamowe mogły wprowadzać konsumentów w błąd w zakresie warunków promocji, co związane jest ze skomplikowanym jej charakterem i w rezultacie z uciążliwością skorzystania z niej przez klientów sieci – wylicza szef UOKiK-u.
Urzędnicy wskazują m.in. na skomplikowane zapisy w regulaminie, który w celu zwrotu różnicy nakazywał m.in. kupienie tego samego produktu w sklepie sieci Biedronka i sklepie innej sieci (chodziło o konkretne sieci sklepów wymienione w regulaminie). Dodatkowo UOKiK zwraca uwagę na to, że klienci musieli posiadać nie tylko paragony lub faktury z obu transakcji, ale też zobowiązani byli do wykonania dokumentacji fotograficznej (zdjęć produktu i jego składu na etykiecie) oraz przesłania jej w formie tradycyjnej na własny koszt, co mogło być dla klientów nieopłcalne.
Dodatkowo UOKiK ustalił, że w sklepach nie było ogólnie dostępnych regulaminów promocji, a na żądanie klienta obsługa drukowała je z wersji elektronicznej. Kontrolerzy zwracają także uwagę na to, że przekazy reklamowe mogły sugerować, że różnica będzie wypłacana w gotówce, podczas gdy faktycznie przekazywana była w formie e-Kodu, który można było wykorzystać tylko w Biedronkach i to w ciągu 7 dni od przesłania.
– Dlatego postawiłem trzy zarzuty spółce Jeronimo Martins Polska. Nie ulega bowiem wątpliwości, że informacje dotyczące zasad skorzystania z promocji powinny być łatwo dostępne, a hasła reklamowe, ich treść i sposób prezentowania, nie mogą wprowadzać konsumentów w błąd. Przedsiębiorcy muszą pamiętać o tym, że konsumenci mają prawo do rzetelnej, jasnej i pełnej informacji, zaś próba wyróżnienia się na rynku spośród innych przedsiębiorców nie może być prowadzona w oparciu o chwytliwe, lecz fałszywe hasła reklamowe – komentuje Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W związku z podejrzeniem o praktyki naruszające prawa konsumentów, właścicielowi sieci może grozić kara w wysokości nawet 10% rocznego obrotu.
Biedronka odpowiada na zarzuty UOKiK
O komentarz do sprawy poprosiliśmy Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska S.A. – Sieć Biedronka od wielu lat robi wszystko, żeby oferować najniższe ceny na rynku. Ta i wszystkie inne akcje promocyjne mają na celu stworzenie realnych oszczędności dla polskich klientów. Jesteśmy zaskoczeni informacjami krążącymi w mediach, gdyż do tej chwili nie otrzymaliśmy żadnej formalnej korespondencji od UOKiK – czytamy w odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji.
Najpopularniejsze teraz
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Znani ludzie na wrocławskich cmentarzach. Gdzie są groby zasłużonych i popularnych wrocławian [GROBY ZNANYCH WROCŁAWIAN]
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Szymon Marciniak i Cybertruck w Hali Stulecia. Tłumy na EXPO Made in Wrocław 2026
-
Godziny otwarcia cmentarzy Wrocław 2025. Jak przed 1 listopada otwarte będą cmentarze we Wrocławiu?
-
Pucharowy dramat Śląska w Opolu. Stracony awans w ostatnich sekundach i przegrana po dogrywce.
-
Wrocławskie Zaduszki Jazzowe w Liverpoolu. Trzy wokalistki na jednej scenie
-
Dolny Śląsk górą w plebiscycie zamków i pałaców
-
Żabka 1 listopada. Jak w święto są otwarte Żabki? [01.11.2024]
-
Walka o finał na Stadionie Olimpijskim! Panthers Wrocław zmierzą się z Rhinos Wyszków!
Najpopularniejsze
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
Od pierwszego lotu w 2005 roku do milionów pasażerów rocznie. Ryanair i Port Lotniczy Wrocław podsumowują ponad dwie dekady współpracy, która wpłynęła nie tylko na rozwój lotniska, ale także na gospodarkę Dolnego Śląska.
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
Na trzech wrocławskich lodowiskach sezon 2026/2027 startuje już w najbliższą sobotę, 6 listopada. Tego dnia otwarte zostaną ślizgawki przy ul. Spiskiej, Jaksonowickiej (Nowy Dwór) oraz na Hali Orbita. Będzie można wygrać karnet na cały sezon.