Tak się zmienia Port Miejski we Wrocławiu. Pierwszy budynek ma być gotowy w tym roku [ZDJĘCIA]

Bartosz Senderek • 2023-02-03

Port Miejski na wrocławskim Kleczkowie to niezwykle atrakcyjna lokalizacja. Obecnie powstają tu trzy nowe budynki, ale inwestor ma pomysł na zagospodarowanie większego obszaru. Światło dzienne ujrzał właśnie nowy projekt architektoniczny dla tego terenu.

Port Miejski we Wrocławiu powstał na przełomie XIX i XX wieku i przez lata pełnił swoją pierwotną funkcję. Wraz ze spadkiem popularności transportu rzecznego, coraz większa liczba budynków była przekształcana na magazyny niekoniecznie związane z funkcją portową. Obecnie spory obszar kompleksu należy do Ferm Drobiu Woźniak. Choć nazwa może być nieco myląca, to firma Zbigniewa Woźniaka zajmuje się także budową biurowców i mieszkań (we Wrocławiu odpowiadała m.in. za budowę osiedla „Kępa Park” na Kępie Mieszczańskiej).

Wspomniany inwestor jest już w trakcie pierwszych realizacji w Porcie Miejskim. Spółka już w 2016 roku ustaliła pierwsze warunki zabudowy, a w 2020 roku uzyskała pozwolenie na budowę. Pierwszy etap inwestycji obejmuje trzy budynki: dwa zabytkowe magazyny oraz portowy elewator.

Przebudowa pierwszego z magazynów jest już na bardzo zaawansowanym etapie. Prace budowlane warte ok. 25 mln zł mają zakończyć się jeszcze w tym roku. Ekipy budowlane pracują też przy elewatorze do którego ma zostać dobudowana nowa część. Wstrzymane za to zostały prace przy drugim z magazynów, ze względu na charakterystyczną wieżyczkę potocznie nazywanym „zamkiem”. Tu inwestor toczy sądowy bój z wojewódzkim konserwatorem zabytków o zakres możliwej ingerencji w zabytek.

– Po rozpoczęciu inwestycji okazało się, że temat jest tematem trudnym. Interesują się nim różne środowiska, różne grupy. Jedni patrzą na inwestycję, jako na dewastację zabytku, drudzy nam kibicują i cieszą się, że coś się dzieje – przyznaje Paweł Kleszcz z Ferm Drobiu Woźniak.

ZOBACZ NAJNOWSZE ZDJĘCIA Z BUDOWY:

Co ważne wszystkie trzy budynki mają pełnić funkcję biurowo-usługową. Innej nie mogą ze względu na obowiazujące studium i miejscowy plan zagospodarowania tego terenu. Właściciel terenu od jakiegoś czasu zabiega w mieście o zmianę lokalnych przepisów i dopuszczenie w tym miejscu funkcji mieszkaniowej, bo jak przekonuje tylko wprowadzenie się tu mieszkańców, może sprawić że to urokliwe miejsce w pobliżu centrum wreszcie zacznie tętnić życiem. Inwestor zlecił nawet badania opinii (na próbie 600 mieszkańców), które wykazały, że ponad 60% wrocławian oczekuje kompleksowej rewitalizacji portu i udostępnienia go mieszkańcom.

– Jeżeli miasto nie dopuści zabudowy mieszkaniowej w tym miejscu, na pewno nie będzie kolejnych inwestycji. Na pewno Port nie zmieni swojego oblicza – deklaruje Kleszcz. – Wszyscy boją się haseł: „mieszkaniówka” i „deweloperzy”, ale bez tego nie można wprowadzić tu funkcji miejskiej, a jak nie będzie funkcji miejskiej, to nie będzie życia – komentuje przedstawiciel inwestora.

W piątek inwestor zaprezentował nową koncepcję zabudowy portu miejskiego. Przygotował ją architekt Wacław Bieniasz z biura Bieniasz-Nicholson Architekt. Projektant we Wrocławiu znany jest m.in. z rewitalizacji pasażu „Pod Błękitnym Słońcem” w Rynku czy osiedla mieszkaniowego Zielona Etiuda na Partynicach. Przygotowana przez niego koncepcja rewitalizacji Portu wzorowana jest m.in. na podobnych realizacjach m.in. w Berlinie, Amsterdamie czy Nowym Jorku.

– Wbrew pozorom wszystko to wygląda tak samo na całym świecie. To pewna uniwersalna opowieść. Miasto się rozrasta, to co było na wybrzeżach teraz jest w centrum i zaczynamy transformację – opowiada Wacław Bieniasz, który uważa, że dawne elementy portowe takie jak dźwigi czy pozostałości po torach, są doskonałym uzupełnieniem scenerii. – Nie trzeba się takich rzeczy wstydzić – zaznacza.

ZOBACZ WIZUALIZACJE:

Przygotowany przez niego projekt zakłada m.in. utrzymanie i renowację starego dźwigu „Koguta” i zabytkowej suwnicy. Planowana nowa zabudowa ma korespondować z obecnymi budynkami wysokością. Zaprezentowany projekt zakłada budowę nowych budynków wzdłuż kanału, co ma pozwolić na utworzenie promenady spacerowej, z której spacerujący mają mieć dostęp do lokali usługowych na parterze. W planach jest też urządzenie tu mariny dla jachtów, a także przystanku tramwaju wodnego, który miałby być alternatywą dla komunikacji miejskiej.

Warto wspomnieć, że jest to już druga koncepcja zabudowy tego terenu. Pod koniec ubiegego roku światło dizenne ujrzały pomysły pracowni BCM Architekci.

Najpopularniejsze

Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.

Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
przeczytaj więcej

Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?

Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
przeczytaj więcej

Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną

Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.
przeczytaj więcej

Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław się wzmacnia. Właśnie sięgnął po napastnika, który w ostatnich latach regularnie zdobywał gole w Szwecji i Norwegii, a jeszcze kilka miesięcy temu reprezentował barwy Al Ahly – najbardziej utytułowanego klubu Afryki. Kim jest Ieltsin Camoes i czego mogą spodziewać się po nim kibice WKS-u?
przeczytaj więcej