Panthers Wrocław zatrzymani w Duisburgu. Rhein Fire nie dało szans

Artur Heliak • 2026-07-12 Panthers Wrocław zatrzymani w Duisburgu. Rhein Fire nie dało szans

To nie był wieczór, który kibice Panthers Wrocław będą chcieli długo wspominać. W hitowym starciu pierwszej fazy rozgrywek The League Europe wrocławianie przegrali na wyjeździe z Rhein Fire Düsseldorf aż 7:48. To dopiero druga porażka ekipy prowadzonej przez trenera Dave'a Likinsa w tym pucharowym sezonie.

Lepiej w mecz weszli gospodarze. Jonathan Scott zdobył pierwsze przyłożenie, a Sebastian van Santen bezbłędnie wykorzystał podwyższenie, wyprowadzając Rhein Fire na prowadzenie 7:0.

Panthers odpowiedzieli jeszcze w pierwszej kwarcie. Na cztery minuty przed jej końcem Jameson Wang zameldował się w polu punktowym, a chwilę później Jakub Ciurkot celnym kopnięciem doprowadził do remisu 7:7.

Końcówka pierwszej połowy należała jednak do niemieckiej drużyny. Kenji Bahar popisał się dalekim podaniem już przy pierwszej próbie, a Kaylon Geiger zakończył akcję przyłożeniem. Sebastian van Santen po raz kolejny nie pomylił się przy podwyższeniu i Rhein Fire ponownie odskoczyło wrocławianom.

Druga kwarta przebiegała już pod pełną kontrolą gospodarzy. Przyłożenie zdobył Marvellous Imade, a znakomicie dysponowany Sebastian van Santen ponownie dołożył dwa punkty. Niemcy nie zwalniali tempa i na przerwę schodzili z komfortowym prowadzeniem 31:7.

Po zmianie stron Panthers musieli radzić sobie już bez Dawida Brzozowskiego, lidera ofensywy, który doznał kontuzji w trakcie spotkania. Osłabieni wrocławianie nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z rozpędzonym Rhein Fire. Gospodarze kontrolowali przebieg meczu do ostatniego gwizdka i ostatecznie zwyciężyli 48:7.

Mimo dotkliwej porażki Panthers Wrocław wciąż pozostają w grze o wysokie cele. Szansę na rehabilitację będą mieli już w sobotę, 19 lipca, kiedy na własnym stadionie podejmą włoski zespół Firenze Red Lions.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej