flaga polska flaga ukraina • RSS •

Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku

Julia Bakalarz • Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku

Wrocław zazielenia tereny szkolne i uczy dzieci oraz młodzież, jak zatrzymywać deszczówkę, wspierać bioróżnorodność i przystosowywać miasto do zmian klimatu. Projekt „Budujemy klimat!” obejmuje sześć szkół.

W skrócie

  • Projekt „Budujemy klimat!” obejmuje sześć wrocławskich szkół.
  • W czterech placówkach trwają już pierwsze prace.
  • Na terenach szkolnych powstaną ogrody deszczowe, łąki kwietne i rabaty.
  • Uczniowie wezmą udział w warsztatach, spacerach, zajęciach terenowych i grach.
  • Projekt jest realizowany od stycznia 2026 roku do końca września 2028 roku.

Przerwa, dzwonek i kilkaset osób na kilkudziesięciu metrach kwadratowych asfaltu. Tak wciąż wygląda wiele szkolnych podwórek. Latem nagrzewają się jak patelnia, a po ulewie zamieniają się w jeziora. Przy takiej nawierzchni trudno o chwilę wytchnienia. Wrocław chce to zmienić w projekcie „Budujemy klimat!”, który łączy zazielenianie terenów szkolnych z edukacją o zmianach klimatu.

Miasto potrzebuje zieleni

Jak wiemy, zabudowa i utwardzone powierzchnie chłoną ciepło w ciągu dnia, a nocą oddają je powoli. To zjawisko miejskiej wyspy ciepła. A przecież zieleń może to łagodzić, drzewa dają cień, a rośliny parują wodę, która obniża temperaturę otoczenia.

Drugi problem to deszcz. Z szczelnej nawierzchni spływa do kanalizacji zamiast wsiąkać w grunt, więc przy coraz częstszych ulewach rośnie ryzyko podtopień, a w czasie suszy gleba traci wodę. Pomaga retencja, czyli zatrzymywanie wody tam, gdzie spadnie: rozszczelnione nawierzchnie, ogrody deszczowe i zbiorniki na deszczówkę. Oczywiście zieleń daje też schronienie owadom zapylającym i ptakom, więc wspiera bioróżnorodność.

Co zmienia się w wrocławskich szkołach

Projekt „Budujemy klimat!” obejmuje sześć wrocławskich szkół. W czterech trwają już pierwsze prace: część utwardzonych nawierzchni rozszczelniono, wytyczono ścieżki, przygotowano podłoże pod nasadzenia i miejsca do zatrzymywania wody opadowej.

Prace prowadzone są w:

  • Liceum Ogólnokształcącym nr 1 przy ul. Poniatowskiego,
  • Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 przy ul. Zemskiej,
  • Elektronicznych Zakładach Naukowych przy ul. Braniborskiej,
  • Zespole Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych przy ul. Haukego-Bosaka.

W przyszłym roku zmiany obejmą także Szkołę Podstawową nr 71 przy ul. Podwale i Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 18 przy ul. Poznańskiej. Docelowo na terenach szkół pojawią się ogrody deszczowe, łąki kwietne i rabaty, miejsca do gromadzenia i wykorzystywania deszczówki oraz zacienione strefy.

Nie tylko boisko

Szkolne podwórko zwykle kojarzy się z ruchem: boisko, bieżnia, gra w piłkę. Sport jest ważny, ale nie każdy uczeń chce lub może biegać na każdej przerwie. Dla jednych to czas na zabawę, dla innych na rozmowę z kolegą, książkę albo po prostu ciszę po godzinach lekcji. Dobrze zaprojektowana przestrzeń powinna zmieścić jedno i drugie.

Zieleń tworzy właśnie taką przestrzeń wytchnienia. Ławka w cieniu drzew, kwietna rabata, ścieżka między krzewami czy zacieniony kącik do rozmów sprawiają, że podwórko staje się miejscem, w którym chce się zostać, a nie tylko przejść. Dzieci i młodzież chętniej wychodzą na dwór, gdy jest tam wygodnie i przyjemnie, a ruch na świeżym powietrzu i kontakt z naturą sprzyjają dobremu samopoczuciu. Przyjazne podwórko zachęca do aktywności, ale też do spotkań, wspólnych rozmów i odpoczynku wśród zieleni, czyli do tego, czego często brakuje w świecie spędzanym przed ekranem.

Jak działa ogród deszczowy

Projekt nie ogranicza się do infrastruktury. To, co powstanie na szkolnych terenach, ma stać się częścią zajęć i warsztatów. Uczniowie zobaczą, jak działa ogród deszczowy, dlaczego rozszczelnianie nawierzchni pomaga zatrzymać wodę, po co mieście łąki kwietne i jaką rolę odgrywają zapylacze. Program łączy warsztaty, spacery, zajęcia terenowe i gry. Młodzi ludzie sami zbudują miniogrody deszczowe, przygotują kule nasienne do zakładania łąk kwietnych i skonstruują domki dla zapylaczy. Będą też rozpoznawać rośliny wokół szkoły.

– Chcemy pokazywać najmłodszym, że miasto to też woda i zieleń oraz sposób, w jaki projektujemy miejsca, w których przebywamy. „Budujemy klimat!” przybliża dzieciom ideę błękitno-zielonego Wrocławia i uczy je patrzeć uważniej na swoje otoczenie: gdzie można zatrzymać deszczówkę, gdzie potrzebna jest zieleń i jak nawet niewielkie zmiany mogą sprawić, że miejska przestrzeń będzie lepiej odpowiadać na zmieniający się klimat – mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju.

Takie podejście ma sens, bo pojęcia typu retencja czy zielono-niebieska infrastruktura łatwo brzmią abstrakcyjnie. Natalia Matyja, zastępca dyrektora Wydziału Klimatu i Energii Urzędu Miejskiego Wrocławia, podkreśla, że wiedza zdobyta przez własne doświadczenie zostaje w pamięci znacznie dłużej niż definicja z podręcznika.

Od podwórka do całego miasta

Projekt wychodzi też poza teren szkół. W ramach „Deszczowego patrolu” uczniowie poznają przykłady zielono-niebieskiej infrastruktury w centrum Wrocławia. Odwiedzą m.in. szkołę przy ul. Zwycięskiej z zielonymi dachami, ogrodami deszczowymi i instalacjami fotowoltaicznymi. Podczas spaceru po podwórkach Ołbina zobaczą, że nawet w zwartej zabudowie można zatrzymywać wodę, sadzić więcej zieleni i tworzyć zacienione, przyjazne mieszkańcom miejsca.

Uczniowie zaprojektują również gry terenowe o zmianach klimatu i adaptacji, wykorzystując rozwiązania powstałe w ich własnych szkołach. Do projektu przygotowują się nauczyciele, którzy przechodzą szkolenia i dostają scenariusze zajęć. Program uzupełnią konkursy plastyczne, filmowe i planszowe, a finałem będą pikniki w każdej z sześciu szkół, na które zaproszeni zostaną także rodzice i okoliczni mieszkańcy.

Projekt w liczbach

„Budujemy klimat! – infrastruktura i edukacja na rzecz adaptacji klimatycznej wrocławskich szkół” realizowany jest od stycznia 2026 roku do końca września 2028 roku. Jego całkowita wartość wynosi 3 160 573,66 zł, z czego dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej to 2 519 293,26 zł. Projekt powstaje w ramach programu FENIKS 2021–2027.

Zielone podwórko nie rozwiąże od razu problemu upałów ani podtopień, ale pokazuje młodym ludziom, że zmiany klimatu to nie tylko odległe zjawisko z wiadomości. Można je zobaczyć, dotknąć, a nawet samemu coś z nimi zrobić. Poza tym taka przestrzeń zachęca dzieci i młodzież do wyjścia z domu, odłożenia telefonu i spędzenia czasu wśród zieleni, a to zasługuje na uwagę i uznanie.

Najpopularniejsze