Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.
Szczególną uwagę ekipa poświęciła restauracji Karczma u Lwa. W Google lokal ma ocenę 1,3. Degustacja rozpoczęła się od hot doga, podanego z ketchupem, bez pytania o wybór sosu.
- To jest wszystko najtańsze i to czujemy – podsumował przekąskę za 17 zł Książulo.
Podobnie było z cheeseburgerem.
- Obrzydliwe – usłyszeliśmy tuż przed wypluciem pierwszego i zarazem ostatniego kęsa.
Zapiekanka również nie przypadła ekipie do gustu.
- Ser nie ma smaku, pieczarki nie mają smaku. Ketchup ma smak, bardzo dziwny smak.
Ser panierowany podano przyozdobiony sałatą, która miejscami była czarna, z dodatkiem kapusty „po prostu kwaśnej” i garścią frytek. Cena? 55 zł. Później nie było lepiej.
- Kup wszystko, co najtańsze, i sprzedaj drogo – takim mottem Książulo podsumował cały ten koncept.
- Ludzie tu normalnie siadają i jedzą – nie mógł się nadziwić bloger.
Nie lepiej było w przypadku burgera.
- Co to jest za kolor? A może to nie jest mięso? Nie jem tego. To wygląda, jakby było zgniłe, jakby leżało pod tapczanem pół roku.
Podobnie było w lokalu „Koala”.
- Gwoździa można tym wbić – to jedna z delikatniejszych recenzji tego miejsca.
W Laguna Bistro & Cafe pod lupę trafiły klopsiki z frytkami. Cena? 55 zł. Z surówką i napojem zestaw kosztował około 80 zł.
- Ale zostawmy ceny. Niech to kosztuje tyle, ale czy nie można w tej cenie zrobić czegoś dobrego? – pytał retorycznie Książulo.
W ciągu 16 godzin od premiery film zatytułowany „Ta restauracja serwuje totalny chłam w chorych cenach” obejrzało 1,2 mln osób.
Najpopularniejsze teraz
-
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
-
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
-
51 samorządów dąży do utworzenia Metropolii Wrocławskiej. Znamy szczegóły i założenia projektu ustawy
Najpopularniejsze
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
Są tysiące razy mniejsze od grubości ludzkiego włosa i mogą trafiać do organizmu wraz z wodą, jedzeniem czy powietrzem. Naukowcy z udziałem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu sprawdzili, jak nanoplastiki wpływają na komórki układu odpornościowego. Pierwsze zmiany zaobserwowano już po godzinie.
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
W wieku 83 lat odszedł Stanisław Szelc.
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
Do 31 sierpnia 2026 roku gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych, które mają uporządkować zasady zabudowy i ograniczyć chaos przestrzenny. Jeśli samorządy nie zdążą, na terenach bez miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego mogą pojawić się problemy z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy.

