Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra!

Artur Heliak • 2026-08-23 Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra!

Po tygodniach oczekiwania kibice koszykarskiego Śląska Wrocław wreszcie mogą odetchnąć z ulgą. WKS uzupełnił pozycję, która będzie kluczowa w nadchodzącym sezonie. Nowym środkowym wrocławian został John Egbunu – mierzący 211 cm Nigeryjczyk z doświadczeniem z Euroligi i najmocniejszych lig Europy. Podpisał kontrakt na sezon 2026/27.

Po tygodniach oczekiwania kibice koszykarskiego Śląska Wrocław wreszcie mogą odetchnąć z ulgą. WKS skompletował pozycję, która od dawna budziła najwięcej pytań. Nowym środkowym wrocławian został John Egbunu – mierzący 211 cm Nigeryjczyk z doświadczeniem z Euroligi i najmocniejszych lig Europy. Podpisał kontrakt na sezon 2026/27.

31-letni center urodził się w nigeryjskim Bauchi, ale koszykarsko rozwijał się w Stanach Zjednoczonych. W barwach University of South Florida należał do czołowych podkoszowych swojej konferencji. W sezonie 2015/16 notował średnio 11,5 punktu, 6,5 zbiórki i 1,4 bloku na mecz. Rok później jego rozwój wyhamowała kontuzja, jednak wcześniej również prezentował solidną formę.

Dobra gra w NCAA sprawiła, że zgłosił się do draftu NBA w 2017 roku. Ostatecznie wycofał swoje nazwisko i rozpoczął zawodową karierę w NBA G League, gdzie reprezentował Windy City Bulls.

Największą część swojej kariery spędził jednak w Europie. Występował m.in. w Izraelu, Turcji, Włoszech, Francji i Hiszpanii. W sezonie 2022/23 dotarł z Gaziantep Basketbol do ćwierćfinału FIBA Europe Cup, a rok później grał w barwach francuskiego ASVEL Villeurbanne, notując także 19 występów w Eurolidze. Ostatnie sezony spędził również w Azji, występując w Chinach, na Filipinach i w Korei Południowej.

Egbunu to klasyczny center – silny fizycznie, skuteczny pod obręczą, specjalista od zbiórek i bloków. Nie jest zawodnikiem, który będzie regularnie rzucał z dystansu, ale właśnie takiego gracza Śląsk potrzebował do walki pod koszem.

Czy to brakujący element układanki Danny'ego Franco? Odpowiedź poznamy już w nadchodzącym sezonie, ale jedno jest pewne – po długim oczekiwaniu wrocławianie wreszcie mają nominalnego centra.

Najpopularniejsze