Wrocławska Miejska Kasa Oszczędności zamieniła się w hotel. Winda „paternoster” została, ale nie będzie jeździć [ZDJĘCIA]
Budynek Miejskiej Kasy Oszczędności, czyli bankowy gmach na rogu Rynku i Placu Solnego, ma nowe przeznaczenie. Właśnie ruszył tu hotel międzynarodowej sieci B&B. Budynek został odremontowany i przystosowany do nowej funkcji. Na swoim miejscu pozostała wyjątkowa winda „paternoster”, którą jednak się nie przejedziemy.
Gmach Miejskiej Kasy Oszczędności (Städtische Sparkasse) został wzniesiony w latach 30. ubiegłego wieku. Swoją funkcję bankową zachował po części do dziś, bowiem większość wrocławian kojarzy biurowiec jako siedzibę Banku Zachodniego WBK. Obecnie bank (dziś już w wyniku przekształcenia Santandera w Erste) zajmuje tylko część parteru oraz pierwsze piętro. Piętra od 2 do 9 zyskały właśnie nową funkcję.
W miniony weekend zaczął tam funkcjonować trzygwiazdkowy hotel B&B HOTEL Wrocław Old Town. Jego wnętrze zostało urządzone w nawiązaniu i z poszanowaniem cech późnego modernizmu, czyli stylu, w którym budowla powstawała.
Modernizacja wnętrza prowadzona była w porozumieniu z konserwatorem zabytków. Inwestor zachował wiele oryginalnych elementów, m.in. szklany świetlik nad recepcją, całą strefę wejściową, salę operacyjną banku, a także oryginalne lampy oraz balustrady.
Wnętrza hotelu zostały z kolei zaprojektowane w stylu nawiązującym do Art Déco. Ciekawostką są zawieszone w pokojach zdjęcia nowojorskich drapaczy chmur, którymi miał inspirować się Max Berg, planując swoją rewolucyjną przebudowę wrocławskiego Rynku.
– Od początku zależało nam na tym, aby przywrócić temu miejscu dawną rangę i jednocześnie nadać mu nową, funkcjonalną rolę w strukturze miasta. Rewitalizacja obiektu na wrocławskim Rynku to inwestycja nie tylko w nieruchomość, lecz także w tkankę miejską oraz jej estetykę – zaznacza Paweł Marchewka, właściciel AP Marchewka Property Kowalczykowski sp.k. – firmy inwestora.
Winda „paternoster” nie będzie działać
Jednym z najbardziej znanych elementów wspomnianego budynku jest jednak winda „paternoster”. To urządzenie typu paciorkowego, które funkcjonowało na zasadzie ciągłego przesuwania się dwudziestu jednoosobowych kabin, które obracały się w kółko.
Ten wyjątkowy zabytek został zachowany, ale niestety nie będzie funkcjonował. Jak wytłumaczył nam manager hotelu Łukasz Kaleta, inwestor miał zamiar odrestaurowania dźwigu i jego ponownego uruchomienia, ale na drodze stanęły formalności. Urząd Dozoru Technicznego wymagał dostosowania urządzenia do współczesnych wymogów i jego ponownej certyfikacji, co wiązałoby się z koniecznością wykonania w windzie m.in. instalacji dodatkowych czujników i urządzeń. Na taką ingerencję nie zgodził się jednak konserwator zabytków.
Winda pozostała więc w nienaruszonym stanie. Będzie ją można podziwiać zza szklanych balustrad, ale na co dzień pozostanie wyłączona.
145 pokoi w samym sercu Wrocławia
W ramach otwartego hotelu goście mają tu do dyspozycji 145 pokoi w trzygwiazdkowym standardzie. Do wyboru są 1- i 2-osobowe pokoje z łóżkami typu twin lub double. W dniu naszej wizyty cena za dobę wynosiła 269 zł (hotel prowadzi dynamiczną politykę cenową, co oznacza, że cena może być różna w zależności od dnia i obłożenia). Dostępny jest też apartament na ostatnim piętrze (cena ok. 1 tys. zł). Znaczna część pokoi ma widok na Rynek lub Plac Solny.
Hotel nie ma własnej restauracji, jednak na poziomie -1 serwowane są śniadania w formie bufetu. Goście mogą skorzystać też ze specjalnego sklepu z przekąskami w lobby. Na parterze znajduje się też sala klubowa.
– Cieszymy się, że możemy tchnąć nowe życie w budynek o tak dużym znaczeniu historycznym i architektonicznym, a jednocześnie zaoferować gościom nowoczesną przestrzeń do wypoczynku. Wrocław to miasto o ogromnym potencjale turystycznym i biznesowym, dlatego jesteśmy przekonani, że nowy hotel będzie znaczącym wzmocnieniem naszej obecności w regionie – mówi Jakub Bilik, CEO B&B HOTELS Polska.
Najpopularniejsze teraz
-
Dodatkowa rekrutacja na Politechnice Wrocławskiej. Są jeszcze wolne miejsca na studiach
-
Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia
-
Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką
-
We Wrocławiu powstaje Uniwersyteckie Centrum Neurologii i Neurochirurgii. „Ekstraklasa w leczeniu udarów”
-
Nowe koszulki Śląska Wrocław! Cała Polska już wie, że są najładniejsze w Ekstraklasie.
-
Linia 122 pojedzie dalej. Od 1 sierpnia autobusy dojadą ulicą Gagarina
-
Dziś Światowy Dzień Radia. Jakich stacji można słuchać we Wrocławiu? [LISTA CZĘSTOTLIWOŚCI]
-
„Maj z Muzyką Dawną” we Wrocławiu, Żórawinie i Strzelinie. Będzie można się zabawić jak setki lat temu
-
Wrocławianie wywożą śmieci na potęgę. Jakie odpady najczęściej trafiają do PSZOK?
-
Nowe zaplecze dla sportowców na Zakrzowie. Miasto ogłosiło przetarg
-
Jak zarejestrować samochód zabytkowy?
-
Wrocław zaprasza nad wodę. Miejskie kąpieliska gotowe na sezon 2026
-
Pięć nowych kierunków na Politechnice Wrocławskiej. Sztuczna inteligencja przebojem wchodzi na uczelnię
-
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025]
-
Kąpieliska i baseny we Wrocławiu. Ile w 2025 r. kosztują bilety?
Najpopularniejsze
Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia
Około 400 uczestników wzięło udział w piątkowym Nightskatingu we Wrocławiu. Miłośnicy rolek, wrotek i longboardów pokonali wieczorem trasę prowadzącą przez główne ulice miasta, rozpoczynając i kończąc przejazd przy Narodowym Forum Muzyki.
Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką
W najbliższy weekend, 25 i 26 lipca, Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice ponownie zamieni się w plenerowe kino. Tym razem pokazy odbędą się na Padoku Zielonym, gdzie będzie można bezpłatnie obejrzeć filmy „Drama” i „Wielka Warszawska”.



