Rekin i Ośmiornica z dostawą do domu. Pamiątki z Hydropolis teraz dostępne są także online
Podczas wizyty w Hydropolis wpadły Ci w oko breloki z Rekinem lub Ośmiornicą? Nic straconego! Pamiątki Centrum Edukacji Ekologicznej Hydropolis dostępne są teraz także w sprzedaży internetowej.
Hydropolis to miejsce, gdzie nauka o wodzie i jej znaczeniu dla życia na Ziemi spotyka się z zabawą. Od trzech lat działa tu sklep stacjonarny z wyjątkowymi pamiątkami, takimi jak przesympatyczne maskotki Rekina i Ośmiornicy, wygodne bidony #PijKranówkę czy materiały edukacyjne dla najmłodszych. Od niedawna produkty te można zamówić również online.
Otwarcie sklepu internetowego jest odpowiedzią na oczekiwania gości, którzy nie zawsze decydowali się na zakupy bezpośrednio po zwiedzaniu. Dzięki nowej platformie zyskali oni możliwość nabycia wybranych produktów bez konieczności ponownego przyjazdu do Centrum.
Serwis hydropolis.pl umożliwia szybkie i wygodne zakupy z dostawą kurierską pod wskazany adres lub do wybranego Paczkomatu. Witryna oferuje bezpieczne płatności elektroniczne, a wszelkie pytania można kierować do obsługi pod adres: sklep@hydropolis.pl.
Warto wspomnieć, że w ofercie znajdziemy unikatowe artykuły tworzone na specjalne zamówienie Hydropolis i sygnowane jego logo. Poza kultowymi już maskotkami, dostępne są przedmioty użytkowe, takie jak bidony, kubki czy plecaki, a także produkty o charakterze edukacyjnym: kolorowanki oraz gry.
– Celem naszej oferty nie jest wyłącznie sprzedaż pamiątek, ale także utrwalanie wiedzy zdobytej podczas zwiedzania oraz rozwijanie świadomości ekologicznej – zwłaszcza wśród najmłodszych – podkreśla Monika Domaradzka, menedżerka Centrum Edukacji Ekologicznej Hydropolis.
Możliwość nabycia gadżetów bez wychodzenia z domu to również doskonała okazja, by sprawić sobie przedsmak nadchodzącej wycieczki do Wrocławia.
Misją Hydropolis jest wspieranie edukacji ekologicznej, dlatego oferowane produkty są wytwarzane i pakowane w duchu eko. Do zabezpieczania przesyłek sklep wykorzystuje materiały pochodzące z recyklingu – m.in. ścinki papieru z niszczarek, które służą jako wypełnienie paczek.
Z pełną ofertą sklepu można zapoznać się na stronie: hydropolis.pl.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Uwaga na ten sos boloński. GIS ostrzega przed możliwą obecnością szkła
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.

