Ponad ćwierć miliona złotych dla studentów z niepełnosprawnościami. To efekt balu na Politechnice Wrocławskiej
Ponad 260 tys. zł udało się zebrać podczas XXIV Balu Charytatywnego Politechniki Wrocławskiej. W imprezie, która odbyła się w miniony weekend, wzięło udział 130 osób – przedstawicieli świata nauki, biznesu i polityki.
Bale karnawałowe na Politechnice Wrocławskiej to uczelniana tradycja. W ich trakcie co roku zbierane są fundusze na stypendia dla studentów z niepełnosprawnościami. Poza tańcami istotnym elementem balów są licytacje. W tym roku „pod młotek” poszły 24 wyjątkowe przedmioty.
Największym zainteresowaniem cieszyły się: obraz z cyklu „Różne są rzeki dusz, różne ich planety” autorstwa dr hab. Karoliny Jaklewicz, prof. uczelni, prorektorki ds. rozwoju i integracji wspólnoty, rzeźba „Niebieski Horyzont” autorstwa prof. Grzegorza Niemyjskiego, rzeźba „Niosąca dobre słowa” Ewy Rossano, wykonane z brązu popiersie Mikołaja Kopernika, które przekazał minister nauki i szkolnictwa wyższego dr inż. Marcin Kulasek, oraz maszynopis Stanisława Lema, przekazany przez jego syna Tomasza Lema.
Do puli stypendialnej w ramach licytacji trafiło w sumie 145 tys. zł.
To jednak nie koniec wsparcia. Jeszcze przed rozpoczęciem balu fundusz kwotami po 80 tys. zł wsparły prywatne firmy: Grupa Impel, PCC Rokita S.A., Bergman Engineering sp. z o.o., Elektrotim S.A., Wrocławskie Zakłady Zielarskie „Herbapol” S.A., PIT-RADWAR S.A., KGHM ZANAM S.A. i Ramdecor.
Dodatkowe pieniądze na stypendia pochodziły z akcji „Nocnego Listowania” – w jej efekcie firmy i fundacje przekazały PWr na ten cel 38 850 zł.
Podsumowując, organizacja balu pozwoliła zgromadzić łączną kwotę 263 850 zł.
– W całości trafi ona na fundusz stypendialny dla kształcących się na PWr osób z niepełnosprawnościami. Od 2006 roku na ten cel nasza uczelnia pozyskała ok. 3 mln zł. Pieniądze te pozwoliły na ufundowanie ponad 1 200 stypendiów. Na Politechnice Wrocławskiej studenci i studentki z orzeczoną niepełnosprawnością mogą korzystać z wielu form wsparcia, m.in. asystenta edukacyjnego, wypożyczalni sprzętu ułatwiającego naukę, zastępczych zajęć sportowych czy dodatkowych zajęć z języków obcych – wylicza Michał Ciepielski z Politechniki Wrocławskiej.
Najpopularniejsze teraz
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Drogowcy nie jadą na urlop. We Wrocławiu szykuje się remontowe lato
-
Kolej w Bielawie pojedzie nad jezioro i do Gór Sowich
-
Nowy Citroën C5 Aircross z atrakcyjną ofertą dla klientów salonu Citroen MM Cars
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Pierwszy transfer Śląska Wrocław
-
Woda w restauracji za darmo. Właściciele lokali podchodzą do pomysłu z dystansem.
-
Korporacyjna śmietanka zjedzie do Wrocławia
-
Zielony Klin Południa coraz bliżej. Ruszają przygotowania do wielkiej inwestycji
-
Manchester United vs. AC Milan we Wrocławiu. Znamy ceny biletów
-
Wrocław Jazz Meeting na Bastionie Sakwowym. Cztery pokolenia muzyków na jednej scenie
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
Nie ma wielu momentów, w których można pozwolić sobie na chwilę oddechu.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.


