Koniec z dziurami na Wiśniowej – remont, na który czekano trzy dekady
Aleja Wiśniowa doczeka się gruntownego remontu. Prace obejmą obydwie jezdnie na odcinku między Ślężną a Powstańców Śląskich i potrwają około 8 tygodni.
Aleja Wiśniowa to jedna z kluczowych ulic Wrocławia, jest częścią Obwodnicy Śródmiejskiej. Każdego dnia przejeżdża nią tysiące samochodów. Remont w samym sercu miasta zawsze budzi obawy o utrudnienia, ale tym razem jest nie tylko konieczny, ale jest wręcz wyczekiwany. Trzy dekady intensywnej eksploatacji odcisnęły na jezdni wyraźne piętno, a spękana nawierzchnia od dawna prosi się o gruntowną odnowę. Od najbliższego weekendu mieszkańcy w końcu doczekają się początku prac.
W skrócie
- Remont obejmie obydwie jezdnie Alei Wiśniowej między Ślężną a Powstańców Śląskich.
- Prace obejmą łącznie 2 x 1000 metrów jezdni oraz zatoki autobusowe.
- Inwestycja ma kosztować około 4,45 mln zł i potrwać około 8 tygodni.
- Prace na jezdniach będą prowadzone nocą oraz w weekendy.
- Pierwsze zmiany w organizacji ruchu wejdą w życie w nocy z 15 na 16 sierpnia.
Zakres inwestycji
Remont realizowany jest w ramach programu „Wrocław na dobrej drodze" i obejmie obydwie jezdnie Alei Wiśniowej na odcinku między ulicami Ślężną a Powstańców Śląskich – łącznie 2 x 1000 metrów, wraz z zatokami autobusowymi. Ekipy usuną 1500 m² spękanej nawierzchni i ułożą na jej miejscu dwie warstwy asfaltobetonu wraz ze specjalną siatką wzmacniającą. Odnowione zostaną też zatoki autobusowe o łącznej powierzchni 190 m².
Przy okazji wymiany nawierzchni pod ziemią też sporo się zmieni – wyregulowane lub wymienione zostaną 46 wpustów deszczowych, 35 studni kanałowych oraz 26 zaworów.
Generalnym wykonawcą, wyłonionym w przetargu, jest firma COLAS. Cała inwestycja pochłonie ok. 4,45 mln zł, a prace mają potrwać około 8 tygodni.
Wyczekiwany remont
Jezdnia Alei Wiśniowej odczuła skutki trzech dekad intensywnego użytkowania – w tym olbrzymiego ruchu tranzytowego, który przenosiła jeszcze zanim powstała Autostradowa Obwodnica Wrocławia (AOW). Warto przypomnieć, że dwujezdniowy układ alei powstawał etapami w latach 1996–1999: najpierw dwujezdniową trasą stał się odcinek między Sudecką a Powstańców Śląskich, a odcinek Sudecka–Ślężna budowano jako osobną inwestycję. Po tylu latach eksploatacji odnowa nawierzchni po prostu nie mogła dłużej czekać.
Prace głównie nocą i w weekendy
Aleja Wiśniowa ma ogromne znaczenie dla codziennej komunikacji w mieście, dlatego prace na jezdniach będą prowadzone wyłącznie w godzinach nocnych (22:00–6:00) oraz w weekendy, przy zajęciu jednego pasa ruchu. Dzięki temu w ciągu dnia ta część miasta będzie mogła funkcjonować bez większych utrudnień.
Inaczej będzie z zatokami autobusowymi – ze względu na reżimy technologiczne prace przy nich potrwają w trybie dzień i noc, choć nie wszystkie naraz. Roboty będą prowadzone odcinkami, tak by w ciągu dnia utrzymać przejezdność jezdni.
Harmonogram i zmiany w organizacji ruchu
Pierwsze zmiany w organizacji ruchu wejdą w życie już w nocy z 15 na 16 sierpnia – zniknie wtedy zatoka autobusowa przy skrzyżowaniu z ul. Powstańców Śląskich, a kilkanaście metrów dalej pojawi się przystanek tymczasowy. Na całej długości tymczasowego peronu będzie obowiązywał zakaz postoju. Budowa pełnej konstrukcji betonowej zatoki oraz ułożenie wierzchniej warstwy z kostki granitowej, zgodnie z zaleceniami Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zajmie około 5 tygodni. Kolejne zatoki będą wyłączane z ruchu sukcesywnie, w miarę postępu robót.
Rozbiórka jezdni ruszy w nocy z 16 na 17 sierpnia, od strony skrzyżowania z ul. Powstańców Śląskich i al. Hallera, a front robót będzie stopniowo przesuwał się w kierunku ulicy Ślężnej. Wykonawca zajmie po jednym pasie na każdej z jezdni.
Apel do mieszkańców
Inwestor prosi kierowców o baczną uwagę na oznakowanie tymczasowe, bo będzie się ono zmieniać w krótkich odstępach czasu wraz z postępem prac. Jednocześnie przeprasza mieszkańców za utrudnienia związane z pracą maszyn budowlanych w nocy, podkreślając, że to jedyny sposób, by w ciągu dnia ta część Wrocławia mogła funkcjonować normalnie.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Przed nami Wielka Wrocławska - najważniejszy dzień w roku na Partynicach
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Zwycięstwo na Tarczyński Arenie, Wojskowi meldują się w 1/16 Pucharu Polski. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Rekordowe wakacje na wrocławskim lotnisku. Ponad 2 mln pasażerów w trzy miesiące
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Małe zmiany, duży efekt. Jak lokalne remonty poprawiają jakość życia we Wrocławiu
-
Śląsk pokonuje Pogoń 2:1 i zagra 1/16 STS Pucharu Polski.
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
Historia potrafi zaskakiwać i powracać do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy wrocławscy badacze kończyli już kolejny sezon prac archeologicznych na znanym cmentarzysku w Żórawinie, ziemia odsłoniła tajemnicę znacznie starszą, niż dotąd przypuszczano. Niezwykłe artefakty, takie jak topór i naszyjnik z zębów zwierząt stały się kluczem do odkrycia zza mroków neolitu, które może rzucić zupełnie nowe światło na dzieje Dolnego Śląska oraz kierunki wędrówek dawnych ludów.

