Historia wrocławskich osiedli z "wielkiej pyty". Zobacz wystawę na Rynku [ZDJĘCIA]
Na wrocławskim Rynku od wtorku można oglądać wystawę „Prefabrykaty na Kwadraty” poświęconą wrocławskim osiedlom z tzw. wielkiej płyty, które są symbolem budownictwa mieszkaniowego z okresu PRL.
Wystawę przygotowali studenci I roku kierunku Historia w przestrzeni publicznej na Uniwersytecie Wrocławskim we współpracy z Centrum Historii Zajezdnia. Na ekspozycji zaprezentowano zbiory fotograficzne sprzed kilku dekad, w tym zdjęcia, które wcześniej nie były prezentowane szerszej publiczności.
Wystawa „Prefabrykaty na Kwadraty” przybliża genezę wrocławskich osiedli, idee architektoniczne oraz codzienne życie ich mieszkańców. Zobaczymy na niej fotografie, plany, rysunki i prywatne zdjęcia.
– To jest historia kilku pokoleń Polaków, którzy w wielkiej płycie mieszkali, marzyli o M2, M3, M4. Ja też urodziłem się i wychowałem w takim domu przy Placu Grunwaldzkim, to jest historia bardzo wielu z nas – mówi dr Andrzej Jerie, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia.
Wystawa jest swoistym zaproszeniem do spojrzenia na Wrocław z nowej perspektywy i odkrycia w wielkiej płycie czegoś więcej niż beton – prawdziwej historii miasta i jego mieszkańców. Ekspozycja opisuje m.in. historię wrocławskiej fabryki domów PBU oraz kulisy powstawania największych wrocławskich osiedli mieszkaniowych. Zobaczymy tu też takie „perełki” jak zdjęcie świeżo wybudowanych bloków na Nowym Dworze, przy których pasie się… krowa. Poza wspomnianym Nowym Dworem na zdjęciach zobaczymy m.in. Popowice i Różankę. Wystawa ukazuje również dialog między nowym a starym budownictwem, problemy mieszkaniowe powojennego Wrocławia oraz społeczne aspekty życia w tych przestrzeniach.
– Pokazujemy, jak projektowano przestrzenie wspólne, przestrzenie rekreacyjne, pokazujemy wnętrza i wystrój charakterystyczny dla okresu PRL-u. Ciekawym tematem jest także proces dojścia do własnego „M”, czyli co trzeba było zrobić, żeby pozyskać swoje mieszkanie – wyjaśnia dr hab. Wojciech Kucharski, zastępca dyrektora Centrum Historii Zajezdnia ds. naukowych.
Wystawę całkowicie za darmo można oglądać do 17 lutego 2026 r. na północnej pierzei wrocławskiego Rynku.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Uwaga na ten sos boloński. GIS ostrzega przed możliwą obecnością szkła
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.


