Nowy wieżowiec przy Powstańców Śląskich osiągnął docelową wysokość. Byliśmy na samej górze [ZOBACZ ZDJĘCIA]
Budynek CP3 w ramach kompleksu biurowców Centrum Południe przy ul. Powstańców Śląskich osiągnął już swoją docelową wysokość. Na 15 kondygnacji biurowca zawisła właśnie wiecha, a my z tej okazji mogliśmy wejść na budowę.
Trzeci z planowanych pięciu budynków Centrum Południe ma zostać oddany do użytku do końca tego roku. 55-metrowy wieżowiec poza samymi powierzchniami biurowymi będzie miał w ofercie także przestrzenie na koncepty gastronomiczne, które mają być atrakcją nie tylko dla pracowników, ale też i mieszkańców okolicznych osiedli.
Wyróżnikiem biur w nowym obiekcie będą przynależne loggie, na których przyszli najemcy będą mogli zorganizować strefy relaksu dla pracowników lub niestandardowe miejsca spotkań z klientami. Jak tłumaczy Marek Stasieńko, dyrektor ds. wynajmu w spółce biurowej Skanska, jest efekt zmiany oczekiwań najemców, którzy nie tylko szukają nowoczesnych wnętrz, ale też skupiają się na dodatkowych funkcjonalnościach biur, dzięki którym możliwe jest zwiększenie komfortu pracowników.
BYLIŚMY NA SZCZYCIE BUDYNKU CP3. ZOBACZ ZDJĘCIA Z BUDOWY:
Do dyspozycji wszystkich obecnych i przyszłych pracowników jest też zielone patio z fontanną, a w przyszłości na terenie kompleksu powstanie też publicznie dostępne boisko do koszykówki.
W zależności od aranżacji wnętrz, w budynku będzie mogło pracować 2-2,5 tys. osób. W podziemiach zlokalizowany zostanie parking na 209 samochodów oraz specjalne miejsca parkingowe dla rowerów, wraz z szatniami i natryskami dla osób dojeżdżających do pracy jednośladem.
Budowa rozpoczęła się w lipcu 2021 roku. Przewidywany termin oddana budynku do użytku to koniec tego roku. Inwestor planuje na działce między Sky Towerem, a dawnym Hotelem Wrocław wybudować jeszcze dwa dodatkowe obiekty biurowe. Miałby one powstać bliżej ulicy Gwiaździstej.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


