Nowa atrakcja w kompleksie „Na Grobli”. Wodociągi udostępniły do zwiedzania zabytkową Kotłownię Wschodnią
Wrocławskie MPWiK udostępniło do zwiedzania zabytkową Kotłownię Wschodnią. Dzięki temu turyści będą mieli możliwość zobaczenia miejsca, w którym rozpoczęła się historia wrocławskich wodociągów.
Udostępnienie zwiedzającym Kotłowni Wschodniej to jedna z atrakcji z okazji 10-lecia Hydropolis. Otwierający się dla turystów fragment kompleksu „Na Grobli” to miejsce wyjątkowe, gdyż jest to jeden z najstarszych i najcenniejszych obiektów inżynieryjnych wrocławskich wodociągów. To właśnie w Kotłowni Wschodniej 1 sierpnia 1871 roku rozpoczęła się historia Zakładu Produkcji Wody „Na Grobli”.
– Budowa nowożytnych wodociągów, z których pewne elementy służą nam do dziś, rozpoczęła się jeszcze w 1867 r. Ich projektantem był angielski inżynier z Berlina, dr inż. John Moore, a nadzór nad realizacją sprawował miejski radca budowlany Carl Zimmermann. Co ciekawe, to właśnie Zimmermann nadał Wieży Ciśnień i jej pierwszej wschodniej kotłowni parowej wygląd, który do dziś podziwiamy – mówi Witold Ziomek, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu.
Kotłownia Wschodnia z 44-metrowym kominem to efektowna budowla zlokalizowana na lewym brzegu Odry, tuż obok charakterystycznej 50-metrowej wieży o rzucie zbliżonym do kwadratu (31 x 32 m). Kotłownia w pierwszych latach funkcjonowania zakładu była równie kluczowym elementem zakładu, co sama wieża ciśnień. Obecnie obiekt już nie spełnia swoich funkcji użytkowych. Budowla od 2022 roku wpisana jest do rejestru zabytków.
Zwiedzający będą mogli zobaczyć Kotłownię podczas specjalnej trasy z przewodnikiem. Na miejscu będzie można zajrzeć do wnętrza dawnego serca zakładu, poznać zasady działania historycznych pomp, silników i kotłów, a także usłyszeć opowieści o tym, jak dawniej uzdatniano wodę.
– Przed wami prawdziwa „podróż w czasie”. W trakcie zwiedzania odkrywamy miejsca, które przez dekady były niedostępne, pokazujemy potężne maszyny, ale też świadectwa przeszłości, jak np. ślady po kulach z II wojny światowej – zachęca gości Przemysław Gałecki, wiceprezes MPWiK, odpowiedzialny m.in. za Hydropolis.
– Hydropolis w ciągu dekady na trwałe wpisało się w krajobraz turystycznego Wrocławia. To ważne, aby tego typu miejsca rozwijały się, tworzyły nową ofertę, która przyciągnie nie tylko mieszkańców naszego miasta, ale i odwiedzających z Polski i zagranicy. Nowa przestrzeń Hydropolis to nie tylko gratka dla miłośników architektury i techniki, ale także okazja do odkrycia fascynującej historii miejskiej infrastruktury – dodaje Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia.
Odwiedzający indywidualni, zainteresowani zwiedzeniem Kotłowni Wschodniej, mogą to zrobić podczas wycieczki z przewodnikiem codziennie o godz. 11.00 i 16.00. Bilety można kupić na stronie www.bilety.hydropolis.pl. Koszt zwiedzania wynosi 15 zł od osoby. Pozostałe godziny przeznaczone są dla grup zorganizowanych. Rezerwacja mailowa możliwa jest pod adresem rezerwacje@hydropolis.pl.
Poza udostępnieniem Kotłowni Hydropolis przygotowało kilka innych jubileuszowych nowości. Jedną z nich jest zielony dach z przestrzenią do wypoczynku.
– Na dachu ustawiliśmy lunetę, która pozwala podziwiać zabytkową architekturę MPWiK, a także… wypatrywać krasnala, który zadomowił się w jednym z okien Wieży Ciśnień – mówi Karolina Michalak-Żmuda, dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Promocji w MPWiK.
Wspominany krasnal to swoisty ambasador kranówki i codziennej pracy wodociągowców. Ubrany w ogrodniczki z logo spółki, trzyma w dłoni szklankę wody wykonaną z kryształu w Hucie Szkła „Julia”. Imię dla krasnala – Pompeusz – wyłoniono w internetowym konkursie.
– Patrząc symbolicznie, wrocławskie krasnale mają wiele wspólnego z pracownikami MPWiK – choć często niewidoczni, od lat są wizytówką naszego miasta. Blisko 900 wodociągowców każdego dnia niemal przez całą dobę pilnuje jakości wody dla miliona mieszkańców Wrocławia i aglomeracji. Teraz pomagać będzie im Pompeusz – mówi Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Uwaga na ten sos boloński. GIS ostrzega przed możliwą obecnością szkła
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.


