„Tirza” na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Do czego może doprowadzić uczucie ojca do córki?
Na Dużą Scenę Wrocławskiego Teatru Współczesnego wraca "Triza" w reżyserii Pawła Miśkiewicza. Sztuka jest opowieścią o toksycznej relacji ojca z córką i rozpadzie z pozoru poukładanej rodziny.
„Tirza” jest adaptacją powieści holenderskiego pisarza Arnona Grunberga. matka artystka, ojciec bez większych zawodowych sukcesów, ale skoncentrowany na zapewnieniu bytu rodzinie oraz dwie córki. Młodsza z nich tytułowa Tirza nawiązuje z ojcem nietypową relacją, która przypomina dwójkę przyjaciół, a wręcz nawet kochanków. Widzowie w trakcie 165-minutowego spektaklu będą mogli obserwować narastanie toksycznej relacji i jej konsekwencje.
– Przeczytałem powieść, która uwiodła mnie opowiedzianą historią. A ponieważ nawoływano, by teatr wrócił do opowiadania historii, pomyślałem: kto wie, czy nie jest to fajny materiał, żeby spróbować odświeżyć trochę swoje myślenie o teatrze, swój język. Tym bardziej, że ta opowieść nie jest bynajmniej historią linarną, poczciwą – jest, można powiedzieć, peregrynacją przez potyczki głównego bohatera z wyobrażonym własnym formatem godnego życia, szczęścia, zdobycia jakiejś istotnej roli, istotnego miejsca w otaczającej go rzeczywistości. A że dodatkowo napięcie dotyczy głównie relacji między nim a jego dziećmi, między rodzajem przekazu i światopoglądu, który im przekazuje, jest to temat, z którym ja osobiście, jako ojciec, się zmagam – i w moim wydaniu wychodzi to różnie – opowiada Paweł Miśkiewicz, reżyser. – Ta walka o jakąś autonomię, jednocześnie zachowanie autonomii dla swojego dziecka, a z drugiej strony przekazanie mu możliwie największej ilości zabezpieczeń, ostrzeżeń przed tym jak deprawuje, korumpuje rzeczywistość. Więc tak naprawdę splotło się tutaj kilka bardzo istotnych dla mnie faktów i przyznam, że ta praca była dla mnie dużym, nie tylko oczywiście wyzwaniem, ale też jakimś takim dosyć istotnym czasem spędzonym tutaj wspólnie z wrocławskimi aktorami – dodaje.
Spektakl, który miał swoją premierę w 2021 roku ponownie w WTW zobaczymy już wiosną tego roku. Najbliższe przedstawienia w weekend 4-6 kwietnia.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Uwaga na ten sos boloński. GIS ostrzega przed możliwą obecnością szkła
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.


