Rozbiórka Arkad Wrocławskich może się nie rozpocząć jeszcze i przez miesiąc. Termin znów został przesunięty
Wyburzanie Arkad Wrocławskich miało rozpocząć się już dwa tygodnie temu, jednak termin ten dwukrotnie przesunięto. Okazuje się, że prace nie ruszą i w trzecim terminie, który wyznaczono na ten weekend. W mieście tłumaczą, że dokumenty od dewelopera wpłynęły na ostatnią chwilę i urzędnicy jeszcze je analizują.
O tym, że dawna galeria handlowa Arkady Wrocławskie zniknie z krajobrazu miasta było wiadomo już od dawna. Na razie wciąż nie wiadomo kiedy to się stanie. Pierwotnie rozbiórka budynku miała ruszyć w weekend 6/7 lutego 2025 r. Miasto już zdążyło nawet ogłosić zmiany w organizacji ruchu związane z koniecznością przeprowadzenia prac.
Ze względów formalnych do rozpoczęcia prac rozbiórkowych nie doszło w pierwszym, ani drugim terminie, który wyznaczono na kolejny weekend. Procedura nie rozpocznie się i w trzecim terminie, który wyznaczono na 22 lutego.
– Do Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu dopiero w czwartek wieczorem wpłynął od developera ostatni brakujący dokument (uzgodnienie w zakresie zabezpieczenia zieleńców i nasadzeń z Zielenią Miejską), niezbędny do wydania decyzji administracyjnej na zajęcie pasa drogowego czyli odpłatnego zajęcia miejskiej przestrzeni publicznej dla potrzeb rozbiórki. W piątek od rana powinniśmy być już po przekazaniu terenu pod zajęcie i po przedwdrożeniowym odbiorze oznakowania dla zamknięcia chodników i jezdni. To z przyczyn oczywistych nie mogło się odbyć – czytamy w komunikacie Biura Prasowego UM Wrocławia wydanym w piątek w godzinach popołudniowych.
Urzędnicy z magistratu tłumaczą, że ZDiUM musi przeanalizować złożone dokumenty i dopiero po tym będzie mógł wydać zgodę na organizację ruchu zastępczego czyli wygrodzenie chodników i jezdni na potrzeby przeprowadzenia prac rozbiórkowych.
Jednostka zgodnie z przepisami ma na to aż 30 dni.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Uwaga na ten sos boloński. GIS ostrzega przed możliwą obecnością szkła
Najpopularniejsze
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny przestał ograniczać się do fast foodów. Tym razem na widelec wziął jedną z najlepszych wrocławskich restauracji, oznaczoną gwiazdką Michelin Guide 2026. Czy na wejściu tego znanego na świecie znaku pojawiło się Muala?
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.

