Ale komedia! Na deskach wrocławskiego teatru odbędą się obrady „Wspólnoty mieszkaniowej”
Kto regularnie chodzi na zebrania wspólnoty mieszkaniowej, ten… wie że obrady te mogą być inspiracją komediowego scenariusza. W ten artystyczny sposób, swoje doświadczenia postanowił wykorzystać Jiří Havelka, dramaturg z Pragi. Spektakl na podstawie jego komedii „Wspólnota mieszkaniowa” od najbliższej soboty zobaczymy na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego.
„Wspólnota mieszkaniowa” w reżyserii Leny Frankiewicz zadebiutuje na deskach WTW już 22 lutego. Sztuka powstała na podstawie komedii czeskiego reżysera, dramaturga, aktora i członka kabaretowej grupy teatralnej VOSTO5 Jiřího Havelki (44 l.). Czeski artysta w swojej sztuce o takim samym tytule opowiada historię zebrania współwłaścicieli jednej z praskich kamienic, gdzie przewodnicząca Zahrádková, chce wcielić w życie swój plan.
– Autor zwierzył się, że cała historia jest zapisem jego doświadczeń jako lokatora praskiej kamienicy. Bardzo długo walczył, żeby coś zmodernizować, ulepszyć, ale trwało to na tyle długo i było tak konsekwentnie blokowane, że w końcu wyniósł się z tej kamienicy. Zrozumiał, że nie da się tam nic zrobić. Na podstawie tych doświadczeń powstała „Wspólnota…”, która w dużej mierze została wyimprowizowana na próbach przez praskich aktorów – mówi Lena Frankiewicz.
Opowieść stała się na tyle popularna w Czechach, że w 2019 roku na jej podstawie powstał film „Właściciele”, który zdobył aż 3 Złote Lwy. Projekcję w czeskich kinach zobaczyło ponad 300 tys. widzów. Teraz za czeskie dzieło wziął się zespół Wrocławskiego Teatru Współczesnego.
– Okoliczności niby czeskie, a jednak tak bardzo polskie. Język „podsłuchany” na autentycznych zebraniach i cała błyskotliwie sportretowana galeria indywidualności wydają mi się świetną okazją na stworzenie teatralnej sytuacji o wymiarze wręcz dokumentalnym – wszak każdy z nas był kiedyś na takim zebraniu – wyjaśnia reżyserka.
Punktem wyjścia sztuki jest zebranie wspólnoty mieszkaniowej, na którym zapaść mają kluczowe decyzje co do rozliczeń zużycia wody, prac renowacyjnych i sprzedaży strychu. Szybko jednak okazuje się, że rozbieżne punkty widzenia lokatorów blokują podjęcie najprostszych decyzji, atmosfera z każdą chwilą gęstnieje. Z zebrania wyłania się groteskowy przekrój współczesnego społeczeństwa, trawionego kompleksami, uprzedzeniami i stereotypowym myśleniem.
Co ciekawe, scenografia przedstawienia powstała na podstawie oględzin różnych miejsc, w których odbywają się tego typu spotkania. – Najbardziej zainspirowała mnie świetlica w domu kultury przy Stoczni Gdańskiej, gdzie mogły odbywać się zebrania partii socjalistycznej albo związku kombatantów – opowiada scenograf Michał Dracz, który przygotowując się do spektaklu odwiedził wiele sal.
Symboliczne w sztuce mają być też kostiumy zaprojektowane przez Krystiana Szymczaka, który przy ich pomocy chciał oddać cechy charakteru poszczególnych postaci, które pojawiają się w przedstawieniu. – Każdy z kostiumów jest osobnym tworem i opowiada inną historię – dodaje kostiumograf.
Spektakl choć komediowy i opowiadający o przyziemnych tematach, może dotyczyć szerszego kontekstu i skłaniać do refleksji. Jak twierdzi sam Jiří Havelka wszyscy ludzie są skazani na bycie swoimi sąsiadami na tej planecie. – Świat jest na etapie przechodzenia trudnej transformacji. Myślę, że zawsze lepsze i ważniejsze jest szukanie humoru we wszystkich sytuacjach, przez które musimy przejść – nie dlatego, że postrzegamy je jako absurdalne, ale wręcz przeciwnie, dlatego że dostrzegamy w nich uniwersalny ludzki wymiar. To perspektywa, którą ta sztuka oferuje, a przynajmniej mam taką nadzieję – mówi czeski autor.
– Wspólnota mieszkaniowa" to znakomity tekst i świetny materiał do grania. Są w nim pokłady czeskiego humoru i absurdu, a jednocześnie jak na dłoni widać, że niektóre sekwencje mają niemal dokumentalny charakter i są gorącym zapisem bardzo konkretnych sytuacji – dodaje Lena Frankiewicz.
Spektakl „Wspólnota mieszkaniowa” będzie można oglądać od 22 lutego na Dużej Scenie WTW. Kolejne przedstawienia: 23, 25, 26 i 27 lutego oraz 26, 27, 29 i 30 kwietnia. Bilety można kupić przez stronę: www.wteatrw.pl.
Najpopularniejsze teraz
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Znani ludzie na wrocławskich cmentarzach. Gdzie są groby zasłużonych i popularnych wrocławian [GROBY ZNANYCH WROCŁAWIAN]
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Szymon Marciniak i Cybertruck w Hali Stulecia. Tłumy na EXPO Made in Wrocław 2026
-
Godziny otwarcia cmentarzy Wrocław 2025. Jak przed 1 listopada otwarte będą cmentarze we Wrocławiu?
-
Pucharowy dramat Śląska w Opolu. Stracony awans w ostatnich sekundach i przegrana po dogrywce.
-
Wrocławskie Zaduszki Jazzowe w Liverpoolu. Trzy wokalistki na jednej scenie
-
Dolny Śląsk górą w plebiscycie zamków i pałaców
-
Żabka 1 listopada. Jak w święto są otwarte Żabki? [01.11.2024]
-
Walka o finał na Stadionie Olimpijskim! Panthers Wrocław zmierzą się z Rhinos Wyszków!
Najpopularniejsze
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
Od pierwszego lotu w 2005 roku do milionów pasażerów rocznie. Ryanair i Port Lotniczy Wrocław podsumowują ponad dwie dekady współpracy, która wpłynęła nie tylko na rozwój lotniska, ale także na gospodarkę Dolnego Śląska.
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
Na trzech wrocławskich lodowiskach sezon 2026/2027 startuje już w najbliższą sobotę, 6 listopada. Tego dnia otwarte zostaną ślizgawki przy ul. Spiskiej, Jaksonowickiej (Nowy Dwór) oraz na Hali Orbita. Będzie można wygrać karnet na cały sezon.
