Rufi i Calineczka mają kilka dni na znalezienie nowego domu. Ich właścicielka we wtorek musi wyjechać z Polski
Wrocławska Ekostraż pilnie poszukuje domu dla Rufiego i Calineczki. Opiekunka dwóch psiaków, w najbliższy wtorek musi wyjechać z Polski. Na ten moment nie wiadomo, jak długo będzie musiała pozostać za granicą, ale nie wyklucza że wróci i nadal będzie mogła opiekować się psami.
Rufi to ok. 6-letni pies z myśliwskimi genami, który dwa lata temu został adoptowany z azylu Ekostraży. Pół roku później do domowego stada dołączyła Calineczka, która została przywieziona przez wolontariuszy z Ukrainy.
Niestety obecna opiekunka nie może nadal zajmować się psiakami, bo w przyszłym tygodniu pilnie musi opuścić Polskę. Zwierzaki, by uniknąć stresu związanego z powrotem do azylu, muszą więc znaleźć nowy dom do 20 lutego czyli najbliższego wtorku.
– Obecna opiekunka nie wyklucza, że mogłaby w przyszłości zabrać je z powrotem - jednak na ten moment nie jest w stanie określić, kiedy wróci do Polski... Cudem byłby wspólny dom tymczasowy. Jeśli to się nie ziści, psy wrócą do kojców w Ekostraży i będziemy im szukać domów stałych – mówią nam wolontariusze.
Rufi jest ok. 6-7 letnim psiakiem. W genach ma coś z psa myśliwskiego, co widać też w jego instynkcie łowieckim i upodobaniu do węszenia. Do ludzi jest bardzo przyjazny. Na inne psy reaguje różnie w pierwszym kontakcie, ale jak już lepiej pozna, to może mieszkać w domu także z innym psem. Nie nadaje się jednak do mieszkania z kotami ze względu na instynkt łowiecki. Nie ma problemu z pozostawaniem samemu w domu na czas nieobecności opiekuna. Jest zdrowy, waży ok 20 kg. Jest kastrowany.
Calineczka przyjechała do nas z Ukrainy jako przestraszone „psie dziecko”. W nowym domu zrobiła ogromne postępy i teraz najchętniej przyjaźniłaby się z wszystkimi ludźmi i psami. Na spacerach na otwartych terenach ładnie się słucha i przybiega na zawołanie. W domu, kiedy jest z drugim psem, jest spokojna i idzie spać. Niestety, pozostawiona całkiem sama przejawia lęk seperacyjny. Choruje na SRMA, więc musi na stałe przyjmować leki. Waży 15 kg, nie była kastrowana.
Psy przebywają we Wrocławiu. Kontakt w sprawie adopcji: proszę wysłać SMS na numer 793 860 685.
Najpopularniejsze teraz
-
Książulo na dobre zagościł we Wrocławiu. Po spektakularnej wizycie w ZOO tym razem wybrał się do restauracji BABA.
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
-
Rewitalizacja przy Quorum Tower trwa
-
Konferencja prasowa: Karol Linetty mocno stąpa po ziemi i życzę takiego podejścia każdemu zawodnikowi
-
Nowe mieszkania przy Robotniczej
-
Taniec połączył pokolenia. Tak wyglądał sezon Wrocławskich Potańcówek [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
87. rocznica napaści Niemiec na Polskę. Wojna rozpoczęta bez jej wypowiedzenia
-
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego opracowali nową strategię celowanej terapii nowotworów. Chcą wykorzystać mechanizm, który dotąd był przeszkodą
-
Co się wydarzyło we wrocławskim szpitalu? Pielęgniarz próbował udusić pacjenta?
-
Nowy rok szkolny we Wrocławiu. Ponad 92 tys. dzieci wraca do szkół i przedszkoli
-
Już jutro, w czwartek, pucharowy mecz Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin.
-
Tajemnica sprzed 5 tysięcy lat. Niezwykłe odkrycie pod Żórawiną
-
Isaih Moore nowym podkoszowym Śląska Wrocław
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Najpopularniejsze
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
Po ostatnich opadach i ciepłych dniach w dolnośląskich lasach zaczęły pojawiać się pierwsze grzyby. Grzybiarze publikują zdjęcia pełnych koszyków, a wszystko wskazuje na to, że sezon właśnie się rozpoczyna. Jeśli pogoda utrzyma się przez najbliższe tygodnie, wrzesień może okazać się wyjątkowo udany.
Książulo odwiedził restauracje w ZOO. "To najgorsze miejsce, w jakim byłem"
Najpopularniejszy polski bloger kulinarny postanowił zasmakować tego, co serwują restauracje odwiedzającym wrocławski ogród zoologiczny. Mający ponad 2,3 mln subskrybentów na youtube influencer nie gryzł się w język.


