Tajemnicze drzwi na wrocławskim lotnisku. Za nimi jest podziemny tunel kolejowy
Mało kto wie, że w podziemiach wrocławskiego lotniska wybudowany został peron kolejowy. Nigdy jednak nie został wykorzystany. Teraz do pomysłu wracają władze Wrocławia, które zaapelowały do Ministra Infrastruktury o powrót do realizacji tego pomysłu sprzed lat.
Fragment podziemnego tunelu kolejowego pod lotniskiem powstał wraz z nowym terminalem portu lotniczego. – Tunel jest dziś zamknięty, zabezpieczony, nawet obsługa nie ma tam wstępu. Jest on w zasadzie rezerwą pod przyszłą rozbudowę – tłumaczy Karol Przywara, wiceprezes wrocławskiego lotniska.
Wejście do wspomnianego tunelu mieści się w hali odlotów, bezpośrednio przy lotniskowej kaplicy. Do zamkniętych od lat drzwi prowadzą nawet ruchome schody (dziś nieczynne) oraz winda dla osób z niepełnosprawnościami.
Wrocławski magistrat domaga się by ministerstwo transportu wróciło do realizacji pomysłu doprowadzenia linii kolejowej do lotniska. Pociągi miałby kursować z Dworca Głównego lub Dworca Świebodzkiego obecną linią w kierunku Legnicy przez stacje Muchobór, Nowy Dwór i Żerniki, a następnie całkiem nowym ok. 3-kilometrowym odcinkiem dojeżdżać do nowej stacji pod portem.
– Historia połączania kolejowego z lotniskiem sięga 2007 roku, kiedy na zlecenie rady miejskiej i urzędu miejskiego powstało studium lokalizacji, które określało nowo powstającego wtedy lotniska z trasą E30. W 2014 roku rada miejska uchwala pomysł połączenia, które ma być zrealizowane w oparciu o studium wykonalności, które zostało zgłoszone do koncepcji, która ma być dyskutowana ze wszystkimi graczami, którzy się interesują takimi inwestycjami. Wszyscy wiemy co się dzieje w roku 2015, następuje zmiana władzy i jednocześnie pod rządami PiS-u następuje zamrożenie tego projektu. Dopiero w roku 2019 PKP PLK wraca do pomysłu zrobienia studium wykonalności intermodalnego w oparciu o Wrocławski Węzeł Kolejowy. Mamy październik 2023 roku, od tego czasu minęły cztery lata, zaczyna się piąty rok i nic się nie dzieje – mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur.
Z tego powodu wrocławski magistrat postanowił przesłać do Ministra Infrastruktury wniosek z prośba o powrót do realizacji tego projektu. Według urzędników obecnie budowa niezbędnej infrastruktury mogłaby kosztować ok. 250 mln zł.
– Nie możemy już dłużej czekać na to połączenie. Bardzo potrzebujemy tego, żeby nasze lotnisko się rozwijało, by pasażerowie mogli w komfortowych warunkach mogli do nas przyjeżdżać. W innych miastach, gdzie funkcjonują lotniska, takie połączenie kolejowe są zorganizowane. Przykładowo w Krakowie 15% pasażerów na lotnisko dojeżdża właśnie koleją, co pokazuje skalę zapotrzebowania także u nas – wylicza Karol Przywara.
Obecnie do portu lotniczego we Wrocławiu można dojechać m.in. autobusami komunikacji miejskiej, w tym weekendową linią pospieszną P. Uruchomienie połączenia kolejowego miałoby jednak przyspieszyć i poprawić wygodę podróżnych.
– Autobusem komunikacji miejskiej możemy dotrzeć do portu lotniczego, w zależności od sytuacji ruchowej, dnia tygodnia i pory dnia, w mniej więcej 40-45 minut. Połączenie kolejowe zabrałoby pasażerom połowę mniej czasu. Równie istotna jest niezawodności i punktualność tych połączeń. W raporcie Urzędu Transportu Kolejowego wskazano, że dziś funkcjonujące połączenia kolejowe do portów lotniczych mają nawet 97% punktualność – komentuje Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektor Wydziału Transportu w UM Wrocławia.
Najpopularniejsze teraz
-
Zmiany na rondzie przy ul. Granicznej. Miasto wybuduje nowy łącznik
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
-
Zmiany w organizacji ruchu przy ul. Gazowej. Od 8 sierpnia kierowców czekają utrudnienia
-
Ciepły letni wieczór, muzyka i taniec. Nie przegap ostatniej potańcówki pod NFM!
-
Z Wrocławia na weekend: Śladami natury i legend. Spacer po skalnym labiryncie Błędnych Skał
-
Koszykarski Śląsk Wrocław szlifuje formę przed nowym sezonem. Kibiców czeka sześć sparingów
-
Prokuratura ujawnia kulisy śmierci Sebastiana z Wrocławia. Nafaszerowali nastolatka narkotykami i zamknęli drzwi
-
Ranking szkół podstawowych 2023. Te wrocławskie podstawówki są najlepsze [LISTA]
-
Wrocławski Aquapark wymienił wszystkie zjeżdżalnie. Kosztowało to 12,5 mln zł [ZDJĘCIA]
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
-
Lidl przy Rdestowej otwarty z poślizgiem
-
Nowi skrzydlaci mieszkańcy zoo. Jedyną taką parę w Polsce zobaczycie we Wrocławiu
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Wybory 2025: Wrocław już policzył głosy! Mamy dane ze 100% komisji w mieście
Najpopularniejsze
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
Kupno mieszkania to jedna z tych decyzji, przy których liczy się nie tylko metraż, układ pomieszczeń czy lokalizacja. Równie ważne jest to, od kogo kupujemy nieruchomość. Doświadczenie dewelopera, wynikające choćby z liczby zrealizowanych przez niego inwestycji, może być równie ważne. Renoma firmy, jakość realizowanych projektów oraz poczucie bezpieczeństwa i pewności podczas całego procesu zakupu są trudne do przecenienia.
Gajowicka przestanie być „odcinkiem testowym dla zawieszeń”. Rusza remont między Hallera a Racławicką
Kierowcy od lat żartowali, że przejazd ulicą Gajowicką przypomina bardziej próbę wytrzymałości samochodowego zawieszenia niż zwykłą miejską trasę. Teraz jeden z najbardziej wyeksploatowanych fragmentów ulicy doczeka się remontu. Od 8 sierpnia drogowcy rozpoczną prace na odcinku od al. Hallera do ul. Racławickiej.


