Wrocław: Miejski Konserwator Zabytków nie będzie już współpracował z urzędem wojewódzkim
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk w ubiegłym tygodniu wypowiedział porozumienie pomiędzy magistratem i urzędem wojewódzkim, na mocy którego Miejski Konserwator Zabytków mógł wydawać wybrane decyzje, które leżą w kompetencji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W praktyce oznacza to, że wrocławianie, którzy do tej pory mogli załatwić część spraw w magistracie, teraz o dokumenty będą musieli zwracać się bezpośrednio do urzędu wojewódzkiego.
Wypowiedzenie porozumienia między Prezydenta Wrocławia a reprezentującym rząd Wojewodą Dolnośląskim miało wpłynąć na biurko tego drugiego w ubiegły piątek. Dokument przygotowany z inicjatywy Jacka Sutryka wypowiada dotychczasową umowę z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.
Obowiązujące od 2011 roku, czyli jeszcze czasów rządów Rafała Dutkiewicza, porozumienie między władzami miasta i urzędem wojewódzkim pozwalało na przekazanie części kompetencji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków działającemu w strukturach magistratu Miejskiemu Konserwatorowi Zabytków, dzięki czemu mieszkańcy, którzy potrzebowali np. pozwolenia wydawanego przez konserwatora, mogli sprawę załatwić w lokalnym urzędzie.
Konflikt pomiędzy miastem i urzędem wojewódzkim narastał już od jakiegoś czasu. Wątpliwości wojewody wzbudziła decyzja Jacka Sutryka z 31 grudnia ubiegłego roku, kiedy to prezydent zdecydował się na reorganizację struktur urzędu włączając samodzielne dotąd Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków do nowego Wydziału Architektury i Zabytków. Jarosław Obremski unieważnił wykonanie tego rozporządzenia, jednak wrocławski magistrat reorganizację i tak przeprowadził. Pod koniec września Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę prezydenta Wrocławia przyznając rację wojewodzie, który utrzymywał, że kompetencje Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zostały przekazane konkretnemu urzędnikowi magistratu, a nie całemu wydziałowi. Miasto z takim orzeczeniem się nie zgadza i zapowiedziało odwołanie się do Naczelnego Sądu Administracyjnego dodając, że decyzje w ramach porozumienia wydawała wciąż ta sam osoba, tyle że od teraz pełniąca także funkcję dyrektora departamentu.
Niezależnie od decyzji sądu na początku października we Wrocławiu zapadła decyzja o rezygnacji z porozumienia w wojewodą i zaprzestaniu załatwiania wspomnianych spraw przez magistrat.
– Zadania te były wykonywane mimo obiektywnych trudności czy to wynikających z niejednoznacznych przepisów prawa czy też związanych z problematyką zabytków i ich zaadaptowania do współczesnych funkcji i potrzeb mieszkańców, ale również – o ile nie przede wszystkim – trudności we współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Od wielu lat współpraca ta była bardzo trudna, a od ponad roku była wręcz niemożliwa. Organ ten konsekwentnie unikał podjęcia rozmów w zakresie prowadzenia spraw skomplikowanych i problematycznych, koncentrując się wyłącznie na wyolbrzymianiu problemów i krytykowaniu działań podejmowanych przez Miejskiego Konserwatora Zabytków. Działania te nie tylko wykraczały poza ustawowe prawo kontroli i weryfikacji działań Miejskiego Konserwatora Zabytków, ale wręcz poza kompetencje organu administracyjnego – czytamy w oświadczeniu Urzędu Miejskiego Wrocławia rozesłanym w poniedziałek do mediów.
Wrocławscy urzędnicy zarzucają też Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków, że ten na portalach społecznościowych publikował linki do materiałów prasowych dotyczących nieprawidłowości w działaniach miasta i publicznie oskarżał o niekompetencję zajmujących się ochroną zabytków urzędników z magistratu.
Według danych wrocławskiego magistratu w ciągu jednego roku na mocy umowy konserwator wydawał nawet 1,5 tys. decyzji i pozwoleń oraz 1 tys. zaleceń konserwatorskich związanych z obiektami na terenie miasta. Po wypowiedzeniu umowy obowiązek ten spadnie na służby wojewody.
Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków na swojej stronie zamieści na razie jedynie informację o wypowiedzeniu porozumienia. O bardziej szczegółowy komentarz do sprawy, w tym o to czy służby wojewody są gotowe do obsługi większej liczby spraw, poprosiliśmy Biuro Prasowe Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jak tylko uzyskamy odpowiedź, opublikujemy ją w tym miejscu.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.

