Panthers Wrocław odwrócili losy meczu. Czwarte zwycięstwo z rzędu i hit z Rhein Fire

Julia Bakalarz • 2026-07-04

Panthers Wrocław potwierdzają, że należą do ścisłej czołówki europejskiego futbolu amerykańskiego. W emocjonującym meczu na Stadionie Olimpijskim wrocławianie pokonali Paris Musketeers/Paris Lights 38:27, odnosząc czwarte zwycięstwo z rzędu i piąte w sezonie. Choć początek spotkania nie należał do gospodarzy, druga połowa pokazała siłę charakteru i jakość zespołu prowadzonego przez Dave'a Likinsa.

W skrócie

  • Panthers Wrocław pokonali Paris Musketeers 38:27.
  • To czwarte zwycięstwo drużyny z rzędu.
  • Po pierwszej połowie gospodarze przegrywali siedmioma punktami.
  • Po przerwie Panthers całkowicie odwrócili losy spotkania.
  • Już 12 lipca wrocławianie zmierzą się z Rhein Fire.

Panthers Wrocław nie zwalniają tempa. Czwarte zwycięstwo z rzędu i wielki hit już 12 lipca.

Panthers Wrocław odrobili straty po trudnym początku meczu

Spotkanie na Stadionie Olimpijskim rozpoczęło się od niemałego zaskoczenia. Goście z Paryża bardzo szybko narzucili swoje warunki gry i już na początku drugiej kwarty prowadzili 13:0. Panthers potrzebowali chwili, aby odnaleźć odpowiedni rytm.

Sygnał do odrabiania strat dał hiszpański skrzydłowy Juan Flores-Calderon, który po efektownym 37-jardowym podaniu zdobył pierwsze przyłożenie dla gospodarzy. Choć Francuzi konsekwentnie odpowiadali punktami, końcówka pierwszej połowy należała do Panthers. Mike Harley Jr. popisał się widowiskowym, 60-jardowym przyłożeniem, które wyraźnie odmieniło nastroje przed przerwą.

Mimo siedmiopunktowej straty schodzący do szatni wrocławianie pokazali, że są gotowi do walki o zwycięstwo.

Druga połowa pod dyktando Panthers Wrocław

Druga połowa była już popisem gospodarzy. Panthers całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku, prezentując skuteczną grę zarówno w ataku, jak i w defensywie.

W trzeciej kwarcie przyłożenia zdobyli Edu Perez, Dawid Brzozowski oraz Ben Wenzler, co pozwoliło odwrócić losy spotkania. W końcówce meczu goście próbowali jeszcze wrócić do gry, jednak ostatnie słowo należało do rozgrywającego Jamesona Wanga, który sam wbiegł z piłką w pole punktowe rywali, ustalając wynik na 38:27.

Było to czwarte zwycięstwo Panthers z rzędu i piąte w obecnym sezonie. Bilans 5-1 daje drużynie miejsce w ścisłej czołówce rozgrywek European League of Football.

Dave Likins: Decydująca była znacznie lepsza gra po przerwie

Po meczu zadowolenia nie ukrywał trener główny Panthers, Dave Likins. Podkreślił, że kluczowa okazała się rozmowa z zawodnikami podczas przerwy oraz znacznie lepsza organizacja gry po zmianie stron.

– Oczywiście jestem zachwycony, że wygraliśmy ten mecz. Do przerwy przegrywaliśmy, ale w szatni porozmawialiśmy o tym, co musimy zrobić, żeby zwyciężyć – i właśnie to wykonaliśmy. Szczególnie cieszy mnie gra w drugiej połowie, zarówno w ataku, jak i w obronie. Byliśmy zdecydowanie lepiej przygotowani. Jestem naprawdę dumny z naszej drużyny i bardzo cieszę się z tego zwycięstwa – powiedział szkoleniowiec Panthers.

Likins zwrócił również uwagę na bardzo dobry występ Dawida Brzozowskiego, który został wyróżniony jako jeden z najlepszych zawodników spotkania.

Panthers Wrocław myślą już o kolejnym meczu

Również linebacker Hubert Ogrodowczyk podkreślał, że mimo zwycięstwa drużyna ma świadomość popełnionych błędów.

Jak zaznaczył zawodnik Panthers, rywale z Paryża byli znacznie lepiej przygotowani niż podczas pierwszego spotkania obu drużyn i skutecznie wykorzystywali słabsze momenty gospodarzy. Dopiero korekty wprowadzone w przerwie pozwoliły odwrócić losy meczu. Jednocześnie zawodnicy wiedzą, że przed nimi bardzo intensywny tydzień przygotowań do kolejnego, jeszcze trudniejszego wyzwania.

Kibice ponownie stworzyli świetną atmosferę na Stadionie Olimpijskim

Sobotni mecz był nie tylko sportowym sukcesem Panthers, ale również prawdziwym świętem futbolu amerykańskiego we Wrocławiu. Kibice licznie wypełnili Stadion Olimpijski, tworząc widowiskową atmosferę i głośnym dopingiem wspierając drużynę od pierwszego do ostatniego gwizdka.

To właśnie taka energia z trybun była jednym z elementów, które pomogły gospodarzom odwrócić losy spotkania.

Panthers Wrocław zagrają z Rhein Fire. Przed nimi hit European League of Football

Na odpoczynek nie będzie jednak czasu. Już 12 lipca o godzinie 16:55 Panthers Wrocław zagrają na wyjeździe z niemieckim Rhein Fire.

Spotkanie zapowiadane jest jako jeden z największych hitów obecnego sezonu European League of Football. Starcie może mieć ogromne znaczenie dla układu czołówki tabeli i będzie poważnym sprawdzianem formy wrocławskiej drużyny.

Tydzień później, 19 lipca, Panthers ponownie wystąpią przed własną publicznością na Stadionie Olimpijskim, gdzie podejmą włoski zespół Firenze Red Lions. Będzie to kolejna okazja, aby kibice stworzyli wyjątkową atmosferę i pomogli swojej drużynie w walce o następne ligowe zwycięstwo.

Specjalna oferta biletowa #RAZEM dla kibiców Panthers Wrocław

Panthers Wrocław przygotowali specjalną ofertę biletową, która zachęca do wspólnego przeżywania sportowych emocji. Klub stawia w tym sezonie na kibicowanie #RAZEM – im więcej znajomych i członków rodziny zbierze się, by wspólnie kupić bilety i wybrać się na mecz, tym mniej zapłaci za pojedynczą wejściówkę.

Najbardziej opłacalny jest pakiet dla pięciu osób – cena jednego biletu jest wówczas niemal o połowę niższa niż w przypadku zakupu biletu pojedynczego. Dostępne są również pakiety dla dwóch, trzech i czterech osób.

Panthers Wrocław przygotowali także bilety ulgowe dla uczniów, studentów i seniorów oraz bilety rodzinne. W ich przypadku dwoje dorosłych korzysta z atrakcyjnej ceny, a dzieci mogą wejść na mecz za symboliczną opłatą.

Najpopularniejsze

Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu

Podziemny ekran miał ograniczyć odpływ wód w kierunku Czech. Najnowsze dane pokazują, że w jego bezpośrednim sąsiedztwie poziom wód podziemnych w części punktów się podnosi, ale dalej od bariery nadal obserwowane są spadki.
przeczytaj więcej

Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej

Opel Corsa od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli w segmencie samochodów miejskich. Najnowsza generacja łączy kompaktowe wymiary, nowoczesny wygląd, bogate wyposażenie oraz możliwość wyboru pomiędzy napędem benzynowym, hybrydowym i w pełni elektrycznym. To samochód, który świetnie sprawdza się zarówno podczas codziennych dojazdów do pracy, jazdy po mieście, jak i podczas dalszych podróży.
przeczytaj więcej

Kolejny etap odnowy alei Hallera we Wrocławiu. Rusza remont kluczowego odcinka obwodnicy

Aleja gen. Józefa Hallera, czyli jeden z najważniejszych ciągów komunikacyjnych Wrocławia i kluczowy element obwodnicy śródmiejskiej doczeka się remontu kolejnego fragmentu. Roboty obejmą odcinek jezdni północnej i ruszą już w pierwszej połowie września.
przeczytaj więcej

Pomnik z Wrocławia jedzie do Wenecji. Zobaczą go na prestiżowym festiwalu szkła

Wrocławski Pomnik Żołnierzy Niezłomnych zostanie pokazany w Wenecji podczas The Venice Glass Week HUB by Generali. Twórcy monumentu otrzymali zaproszenie na jubileuszową, dziesiątą edycję jednego z najważniejszych wydarzeń poświęconych sztuce szkła.
przeczytaj więcej