Orkiestra założona przez Glenna Millera przyjeżdża do Wrocławia. Dadzą koncert w Imparcie

Wroclife • 2024-12-11

Już 18 grudnia we wrocławskim Imparcie wystąpi Orkiestra Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. To wyjątkowy koncert artystów, którzy na co dzień służą w armii USA. Do Wrocławia przyjeżdżają w ramach świątecznej trasy „Sounds of the Season”.

Wydarzenie odbędzie się w Sali Koncertowej IMPART Centrum (budynek dawnej filharmonii przy Piłsudskiego 19) 18 grudnia o godzinie 19:00. Koncert ten jest jedynym w Polsce i został zorganizowany z okazji obchodów 50-lecia otwarcia Konsulatu Generalnego USA w Krakowie.

Założona przez legendarnego Glenna Millera w 1943 roku, orkiestra USAFE Band jest obecnie 45-osobowym zespołem, który koncertuje nieprzerwanie od momentu powstania. Po wstąpieniu do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, Miller założył zespół, który odegrał znaczącą rolę w podnoszeniu morale żołnierzy w całej Europie podczas II wojny światowej. Repertuar orkiestry obejmuje muzykę filmową z największych hollywoodzkich produkcji, hity znane z desek brodwayowskich teatrów, nowoorleański jazz, rock i swing, zapewniając bogate i zróżnicowane wrażenia wszystkim słuchaczom.

Zobacz całą galerię (6 zdjęć)

USAFE Band gra ponad 300 koncertów rocznie w całej Europie i Afryce i buduje "muzyczne mosty". Pod batutą majora Rafaela Francisco Toro-Quiñonesa zagra tradycyjne, świąteczne, amerykańskie utwory w nowych aranżacjach i przeboje wszechczasów, takie jak "Let It Snow" i "Last Christmas". 

Podczas wrocławskiego koncertu usłyszymy:

  • Good King Wenceslas – Traditional/arr. Green 

  • It’s Beginning to Look a Lot Like Christmas – Wilson/arr. Green 

  • Herz und Mund und Tat und Leben, BWV 147 – Bach/arr. Reed 

  • Stille Nacht – Gruber/arr. Green 

  • I’ll Be Home for Christmas – Gannon, Kent/arr. Green 

  • Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow! – Cahn, Styne/arr. Sampson 

  • Last Christmas – Wham! /arr. Green 

  • You’re A Mean One, Mr. Grinch – Hague, Geisel/arr. TBD 

  • Mele Kalikimaka – Anderson/arr. McNeeley 

  • Someday At Christmas – Wonder/arr. Green 

  • My Favorite Things – Rogers, Hammerstein/arr. Green 

  • O Holy Night – Cappeau, Adam/arr. Smith/O’Donnell 

  • Randolph, the Rouge Nosed Reindeer – Marks/arr. Green

Bilety na wydarzenie dostępne są w cenie 30 zł w kasie IMPART Centrum.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej