Do warsztatu, a nie do sklepu! Parlament Europejski szykuje „dyrektywę o prawie do naprawy”

Wroclife • 2024-02-05

Parlament Europejski w najbliższym czasie ma rozpocząć negocjacje z państwami Unii Europejskiej, których celem będzie opracowanie ostatecznego kształtu przepisów tzw. dyrektywy o prawie do naprawy. Instytucje europejskie chcą, by producenci sprzętu elektronicznego mieli obowiązek naprawy swoich produktów, nawet po zakończeniu okresu gwarancyjnego, przy jednoczesnym zapewnieniu opłacalności dla klienta. Przepisy mają przyczynić się do ograniczenia ilości elektrośmieci.

Według danych Eurostatu w Polsce w 2020 roku przeciętny obywatel wyrzucił 11,2 kg elektrośmieci, co plasuje nas mniej więcej w środku zestawienia między Luksemburgiem (10,4 kg) i Holandią (11,8 kg). Najwięcej elektrośmieci generują z kolei mieszkańcy Austrii (prawie 15,5 kg), Finlandii (14,7 kg), i Francji (14,7 kg). Po drugiej stronie są: Cypr (niecałe 4 kg), Rumunia (4,8 kg) oraz Portugalia (5,2 kg).

Instytucje unijne chcą, by w najbliższych latach wartości te spadły. Jak podkreślają eksperci, każdy wyrzucony elektrośmieć zawiera potencjalnie szkodliwe materiały zanieczyszczające środowisko i mogące mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Celem Unii Europejskiej jest wprowadzeni do 2050 roku całkowitego obiegu zamkniętego, który do zera ma ograniczyć emisję niebezpiecznych toksyn do środowiska.

Dyrektywa o prawie do naprawy ma być regulacją przybliżającą do tego celu. Jej twórcy powołują się m.in. na badania Eurobarometru, z których wynika, że aż 77% mieszkańców Wspólnoty deklaruje, że chętnie skorzystałoby z możliwości naprawy swojego sprzętu, gdyby było to opłacalne (obecnie czasami koszt naprawy jest zbliżony do kosztu kupna nowego przedmiotu).

Projekt dyrektywy zakłada nałożenie na producentów i sprzedawców elektroniki kilka nowych obowiązków. Sprzedawcy byliby m.in. zobowiązani do priorytetowego traktowania naprawy w okresie gwarancyjnym, jeśli ta jest tańsza od wymiany towaru lub kosztuje tyle samo. Unia chce, by po naprawie produktu, okres gwarancyjny był przedłużany o rok. Dodatkowo konsumenci mieliby mieć prawo zażądania naprawy produktów takich jak pralki, odkurzacze, smartfony i rowery także po wygaśnięciu gwarancji. Na czas naprawy konsumenci mieliby mieć też możliwość korzystania z zapewnionych im urządzeń zamiennych.

Nowe przepisy unijne miałby też nałożyć na platformy internetowe obowiązek pomocy konsumentom w znalezieniu lokalnych warsztatów w okolicy ich miejsca zamieszkania. Dodatkowo konsumentom mają być oferowane dodatkowe zachęty do naprawy, a nie wymiany sprzętu na nowy. Producenci mieliby też zapewniać klientom bezpłatne porady dotyczące naprawy i konserwacji produkowanego przez nich sprzętu, a także udostępniać informacje dotyczące możliwości naprawy danych awarii.

Na początku lutego Parlament Europejski ogłosił w swoim komunikacie, że w wyniku dojścia do porozumienia, w najbliższym czasie mogą rozpocząć się negocjacje z państwami UE w sprawie opracowania ostatecznego kształtu przepisów.

– W lutym 2021 r. posłowie do PE zagłosowali nad nowym planem działania UE dot. gospodarki o obiegu zamkniętym, domagając się podjęcia dodatkowych środków w celu osiągnięcia gospodarki neutralnej pod względem emisji dwutlenku węgla, zrównoważonej środowiskowo, wolnej od toksyn i o całkowicie zamkniętym obiegu do 2050 r., w tym bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących recyklingu oraz ustanowienia wiążących celów do 2030 r. w zakresie wykorzystania i konsumpcji materiałów. W kwestii e-odpadów posłowie chcą, aby UE wspierała dłuższą żywotność produktów poprzez ich ponowne użycie i naprawę – czytamy w oficjalnym komunikacie Parlamentu Europejskiego.

Najpopularniejsze