Radni Lewicy opuszczają klub Jacka Sutryka. Prezydent: „W ogóle nie muszę mieć klubu, Śląsk Wrocław mi wystarczy”
Radni miejscy Dominik Kłosowski i Czesław Cyrul z Nowej Lewicy opuścili klub Forum Jacka Sutryka Wrocław Wspólna Sprawa. To kolejna partia, po Platformie Obywatelskiej, która opuszcza koalicyjny klub stworzony przez różne środowiska. Ruch Lewicy ma nie mieć wpływu na sprawowanie władzy w mieście, bo partia ta nadal deklaruje poparcie dla Jacka Sutryka. Sam prezydent przed sesją budżetową też jest spokojny o większość.
W Radzie Miejskiej Wrocławia zasiada łącznie 37 radnych. Jeszcze do niedawna największym klubem było Forum Jacka Sutryka, które zrzeszało radnych wybranych z list: Koalicji Obywatelskiej (bez radnych Nowoczesnej), Sojusz dla Wrocławia (czyli wspólnej listy radnych Rafała Dutkiewicza i Nowej Lewicy) oraz radnych, którzy w trakcie kadencji odeszli z PiS.
W drugiej połowie listopada z FJS odeszli radni Platformy Obywatelskiej, którzy założyli swój odrębny klub. Teraz z klubu budowanego wokół prezydenta odchodzą dwaj radni Nowej Lewicy. Nie oznacza to jednak, że środowiska te przestaną wspierać Jacka Sutryka. Wiceprezydentami wciąż zostają też powołani z nominacji PO Renata Granowska i Sebastian Lorenc oraz Lewicy Bartłomiej Ciążyński.
Lewica, która swoją decyzję o opuszczeniu klubu prezydenta ogłosiła w poniedziałek, decyzję taką tłumaczy taktyką przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi.
– Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych Lewica otrzymała duży mandat zaufania, było to 14% (we Wrocławiu – przyp. red.). Uważamy, że to duże wyzwanie i zobowiązanie w stosunku do wyborców. Chcemy też powiedzieć bardzo wyraźnie, że wrocławska Lewica jest wiarygodną partią i dotrzyma wszystkich zobowiązań, na które umówiliśmy się ze środowiskami w którymi wchodziliśmy do klubu i dotrzymamy umowy koalicyjnej z panem prezydentem Jackiem Sutrykiem – zadeklarował Dominik Kłosowski, radny miejski z Nowej Lewicy. – Od początku powstania wspólnego klubu, który skupiał cały wachlarz środowisk politycznych we Wrocławiu, radni Lewicy zaznaczali swoją odrębność poprzez frakcyjność. Spowodowało to, że udało nam się zrealizować wiele ciekawych dla Wrocławia postulatów programowych w sferze inwestycyjnej i społecznej – dodał.
Deklaracja o dalszej współpracy Nowej Lewicy z Jackiem Sutrykiem została potwierdzona podczas poniedziałkowego spotkania we wrocławskim Ratuszu. Sam prezydent jest spokojny o dalszą współpracę i stabilność w zarządzaniu miastem.
– Dla mnie najważniejsze są głosowania w radzie miejskiej. Ja mogę nie mieć żadnego klubu. Mamy klub Śląsk Wrocław i to mi wystarczy. Ważne są głosowania w radzie miejskiej, ważne jest to czy budżet przejdzie. Podczas kadencji kilka razy już słyszałem, że Sutryk nie ma większości, że nie będzie miał absolutorium, wotum zaufania, że nie uchwali kolejnego budżetu. Za każdym razem okazywało się to absolutną nieprawdą. Najważniejsze są sprawy Wrocławia, a nie personalia i to ile będzie klubów – skomentował sprawę Jacek Sutryk.
Prezydent odniósł się też do pytań, z czyim poparciem wystartuje w kolejnych wyborach samorządowych, co niedawno zadeklarował na antenie TVN24. Tłumaczył, że będzie próbował dla swojej kandydatury zbudować jak największy front.
– Przypomnę państwu, to było 5 lat temu, więc wcale nie taka odległa historia, że na końcu startowałem, jako kandydat Koalicji Obywatelskiej, ale wcześniej byłem kandydatem swojego komitetu. Z resztą i po kolei wszystkie środowiska, także środowisko Lewicy, do tego projektu się dołączały. Doskonale rozumiem, że to musi być poprzedzone decyzją ciał statutowych partii, dla mnie jest to zrozumiałe – wspominał.
Budowy większej koalicji w wyborach samorządowych nie wyklucza i teraz Nowa Lewica.
– Przed wyborami samorządowymi formacje polityczne dokonują taktycznych przegrupowań i zmieniają kierunki działania, po to aby kiedy nadejdą wybory być atrakcyjnym i wiarygodnym koalicjantem dla innych ugrupowań, i na to jesteśmy otwarci – zadeklarował Czesław Cyrul. – Ale jeśli z tego nic nie wyjdzie, to musimy być samodzielnie przygotowani do wyborów – dodał polityk Nowej Lewicy.
Radni Nowej Lewicy w radzie będą działać jako radni niezrzeszeni, jednak zapowiadają że postarają się o stworzenie klubu (by to było możliwe, musieliby przeciągnąć na swoją stronę co najmniej jeszcze jednego radnego).Najbliższym sprawdzianem dla samorządowej większości będzie grudniowa sesja rady miejskiej, na której radni będą głosować za przyjęciem przygotowanego przez Jacka Sutryka budżetu miasta na przyszły rok.
Obecnie w Radzie Miejskiej Wrocławia po stronie koalicji rządzącej jest 12-osobowy klub Platformy Obywatelskiej, 7-osobowy klub Jacka Sutryka oraz 2 radnych Nowej Lewicy. W opozycji pozostają: 8-osobowy klub Prawa i Sprawiedliwości, 6-osobowy klub Nowa PL (dawna Nowoczesna) oraz radni niezrzeszeni Robert Grzechnik związany z Konfederacją (wybrany z listy PiS) i Dariusz Ślusarek (wybrany z listy KO).
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu