Pijany 38-latek próbował włamać się do kościoła. Okazało się, że robił to już wcześniej

Wroclife • 2025-04-09 Pijany 38-latek próbował włamać się do kościoła. Okazało się, że robił to już wcześniej

Oleśniccy policjanci w ubiegły weekend na gorącym uczynku zatrzymali 38-letniego mężczyznę, który próbował włamać się do jednego z kościołów w Bierutowie. Jak ustalili śledczy, zatrzymany mężczyzna nie po raz pierwszy włamywał się do obiektu sakralnego.

Do zatrzymania doszło w ubiegłą sobotę na terenie Bierutowa w powiecie oleśnickim. Do lokalnej jednostki policji wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który próbuje się włamać do kościoła. Na miejsce skierowany został partol, którzy przyłapał włamywacza na gorącym uczynku.

– Policjanci, którzy niezwłocznie udali się na miejsce, gdzie potwierdzili zgłoszenie i zatrzymali 38-letniego mieszkańca powiatu oleśnickiego. Podczas interwencji od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu. Policyjny alkomat wskazał ponad promil alkoholu w wydycham powietrzu – mówi asp. szt. Bernadeta Pytel z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

Choć mogłoby się wydawać, że jest to pijacki żart, w toku śledztwa policjanci ustalili, że 38-latek ma na koncie więcej włamań.

– Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów włamania, kradzieży z włamaniem. W związku z powagą zarzutów oraz faktem, że mężczyzna był już karany dwu krotnie za popełnianie tych samych przestępstw prokuratura rejonowa w Oleśnicy, a także sąd rejonowy, przychyliły się do wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W toku prowadzonych czynności ustalono, że zatrzymany 38-latek jest odpowiedzialny za popełnienie pięć różnych przestępstw. Przestępstwa te miały miejsce nie tylko w kwietniu i maju tego roku, ale również dwa lata temu na terenie Bierutowa oraz powiatu kluczborskiego – wylicza policjantka.

O ostatecznej karze dla włamywacza zadecyduje sąd. Za kradzież z włamaniem grozi 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku popełnienia przestępstwa w warunkach recydywy, sąd może zdecydować o orzeczeniu kary wyższej nawet o połowę.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej