Rowerowi piraci we Wrocławiu postrachem pieszych. Miasto i policja ma się za to wziąć!
Jeżdżą chodnikami, ulicami i ścieżkami rowerowymi, czasami skracają sobie drogę przez klomb, a innym razem ignorują czerwone światło na skrzyżowaniu. Wrocławianie od kilku miesięcy skarżą się na kurierów rowerowych. Miasto postanowiło powiedzieć dość piratom na dwóch kółkach i zapowiada akcję edukacyjną oraz wzmożone kontrole.
Usługi kurierów rowerowych i dostawy jedzenia oraz zakupów przez rowerzystów z popularnych aplikacji stają się coraz popularniejsze. Niestety wraz ze wzrostem liczby osób trudniących się tym zawodem, rosną problemy związane z takim typem transportu. Wrocławianie od miesięcy skarżą się na to, że kurierzy rowerowi często z bardzo duża prędkością lawirują między pieszymi czy samochodami. Rowerzyści, korzystając ze swojej nieuchwytności, często też łamią przepisy ruchu drogowego narażając innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
Wrocław postanowił wytoczyć piratom rowerowym kolejną wojnę. Pod koniec ubiegłego tygodnia Urząd Miejski Wrocławia poinformował, że wspólnie z policją przeprowadzi wzmożone kontrole w tym segmencie. Do zawodowych rowerzystów trafią też specjalne ulotki. To kolejne działanie po uruchomionej już niemal dwa lata temu strefie SLOW ZONE. Obecne działania mają być wycelowane także w kurierów korzystających z pojazdów z silnikami, które często nie spełniają definicji roweru, więc nie powinny korzystać z infrastruktury rowerowej.
– Wspólnie ze strażą miejską nieustająco prowadzimy działania, aby przeciwdziałać procederowi łamania przepisów i stwarzania zagrożenia przez kierujących pojazdami, które nie mają uprawnień do korzystania z infrastruktury rowerowej i pieszo-rowerowej oraz nie mogą wjeżdżać na wrocławski Rynek i okoliczne deptaki. Akcja ulotkowo-plakatowa, w której informujemy o podstawowych obowiązkach trafi w miejsca, skąd dostawcy jedzenia odbierają zamówienia – mówi Monika Kozłowska-Święconek, dyrektorka Biura Zrównoważonej Mobilności Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Akcja informacyjna to tylko jeden z elementów, które w tej kwestii zostaną podjęte we Wrocławiu. Policja wspólnie ze Strażą Miejską zapowiadają wzmożone kontrole rowerowych dostawców oraz tych, którzy poruszając się na jednośladach nie stosują się do przepisów i obowiązującego prawa.
– Rowerowe patrole będą kontrolować to, w jaki sposób kierujący jednośladami poruszają się po Wrocławiu. Chodzi zarówno o łamanie przepisów dotyczących sposoby korzystania z miejskiej infrastruktury drogowej, czyli przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych czy poruszanie się po chodniku. Strażnicy będą również zwracać uwagę na osoby, które szybko i niebezpiecznie poruszają się m.in. po wrocławskim Rynku, stwarzając zagrożenie dla innych jego użytkowników. Wzmożone kontrole obejmą również zajmowanie infrastruktury rowerowej przez użytkowników do tego nieuprawnionych, m.in. parkujące samochody osobowe czy dostawcze – mówi Piotr Szereda naczelnik oddziału wykroczeń Straży Miejskiej Wrocławia.
Warto przypomnieć, że z dróg i przejazdów rowerowych korzystać mogą wyłącznie pojazdy, które spełniają ściśle określone wymogi. Część współczesnych „rowerów elektrycznych” nie spełnia ustawowych wymogów, przez co powinni oni być traktowani podobnie jak motorowerzyści.
– Rower to pojazd o szerokości nie większej niż 0,9 metra, napędzany siłą mięśni. Może być również wspomagany silnikiem elektrycznym uruchamianym poprzez nacisk na pedały. Moc takiego silnika w przypadku roweru elektrycznego nie może być większa niż 250 W, a wspomaganie powinno się wyłączać po osiągnięciu prędkości 25 km/h. Motorowery natomiast mają zdecydowanie większą moc silnika, mogą osiągać znacznie większe prędkości bez konieczności używania pedałów. Te pojazdy podlegają również innym przepisom, nie mogą poruszać się po infrastrukturze rowerowej, muszą być wyposażone w tablice rejestracyjne oraz ubezpieczenie OC – wylicza asp. Mateusz Strupiński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
Wrocławska policja tylko w ubiegłym roku we Wrocławiu podjęła ponad 2 tys. interwencji dotyczących wykroczeń popełnianych przez rowerzystów oraz osoby poruszające się na rowerach elektrycznych.
– Przy czym nie rozróżniamy tych dwóch rodzajów pojazdów, gdyż w ustawie Prawo o ruchu drogowym nie ma definicji roweru elektrycznego. Nie ukrywamy, że w tej kwestii potrzebne są zmiany legislacyjne, ale również akcje informacyjne, jak ta, o której mówimy dzisiaj oraz apele do firm, które z takich dostaw korzystają, aby pojazdy, w które wyposażają swoich pracowników były zgodne z przepisami – dodaje podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Bardzo często przyczyną tego, w jaki sposób zachowują się dostawcy na jednośladach jest system w jakim pracują, przyznaje Aleksander Ross z firmy Pyszne.pl. – W większości jest on oparty na tzw. zasadzie „pay per drop”, czyli kurierzy są wynagradzani za liczbę wykonanych dostaw, przez co niejednokrotnie łamią przepisy przekraczając dozwoloną prędkość. W przypadku naszych dostawców są oni wynagradzani stawką godzinową. Poza tym jako firma wyposażamy ich w certyfikowane pojazdy, odzież roboczą, zostają również odpowiednio przeszkoleni przed podjęciem pracy. To właśnie w zasadach działania firm dostawczych widzimy powód łamiących prawo kurierów. Uregulowanie tego jest moim zdaniem podstawowym warunkiem, aby kurierzy zwolnili i nie zagrażali innym uczestnikom ruchu – tłumaczy przedstawicielka firmy.
Problem poruszających się z nadmierną prędkością dostawców jedzenia został również podniesiony przez Wrocławską Radę Gastronomii. – Niemal codziennie jesteśmy świadkami niebezpiecznych sytuacji jakie stwarzają pędzący przez rynek rowerowi dostawcy. Dlatego w naszej radzie podjęliśmy ten temat. Chcemy, aby wszyscy mieszkańcy i turyści czuli się w sercu naszego miasta bezpiecznie – mówi Agnieszka Skraburska, członkini Wrocławskiej Rady Gastronomii, właścicielka restauracji Cafe de France.
Ulotki i plakaty w trzech wersjach językowych skierowane do rowerowych dostawców trafią do wrocławskich restauracji, kawiarni i punktów, z których odbierają oni zamówienia dla swoich klientów.
Najpopularniejsze teraz
-
Upragniona hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 76 we Wrocławiu
-
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni
-
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro!
-
Trwają prace na ulicy Ruskiej
-
Ulica Wysoka wypiękniała. Koniec remontu kolejnej kamienicy
-
Jak zmieni się Wrocław? Podsumowanie XXXVIII sesji Rady Miejskiej
-
Bakterie, które oczyszczają miasto. MPWiK Wrocław z nagrodą „Polski Produkt Przyszłości”
-
Tylko jedna taka noc w roku. Noc Pokazów kończy sezon Fontanny Multimedialnej
-
Czas na Twój ruch! Ruszyła VI edycja Wielkiej Bitwy o Start-up
-
Zmiana czasu a zegar biologiczny. Organizm potrzebuje kilku dni, by się przestawić
-
Trener Ante Simundza przed meczem z Wieczystą Kraków: Cały czas wierzę w drużynę
-
Rosną ramię w ramię. Wyjątkowe drzewa, które zapuszczają korzenie razem z najmłodszymi wrocławianami
-
Wrocławianie wybrali. Znamy wyniki WBO 2026 – rekordowe 39 mln zł na 30 projektów
-
Legendarny humor na wrocławskich torach: Tramwaj „Studio 202” uczcił 70-lecie kultowej audycji
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
Najpopularniejsze
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni
Ponad 1,2 mld zł, 470 zadań inwestycyjnych i szeroki program remontów, MPWiK Wrocław przygotowuje się na kolejne lata rozwoju miasta. W planach jest nowy zakład produkcji wody, rozbudowa kanalizacji na osiedlach i modernizacja oczyszczalni ścieków. Niektóre z tych przedsięwzięć już trwają, a ich efekty mają poprawić bezpieczeństwo dostaw wody i komfort mieszkańców.
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro!
Ryanair ogłosił czwarte nowe połączenie z Wrocławia na lato 2027. Przewoźnik zapowiedział bezpośrednie loty do Faro, miasta położonego na południu Portugalii.
