Twórczość, która wymaga kontaktu z drugim człowiekiem, pozwala niesamowicie poszerzyć horyzonty
O swojej pracy artystycznej i emocjach: trudnych, niepewnych, skomplikowanych, opowiada Agata Rutkowska, wrocławska fotografka.
Długo się wzbraniałam, żeby pójść na sesję przy Narodowym Forum Muzyki. Raczej unikam takich znanych lokacji, żeby nie powtarzać sztampowych kadrów. Zdecydowałam się na to ze względu na modeli - były ze mną dwie absolutnie wyjątkowe osoby, dwójka młodych aktorów. Staram się zawsze bardzo uważnie dobierać osoby, z którymi współpracuję, zwłaszcza jeśli zamierzam zrobić sesję do mojego prywatnego projektu, który jest dla mnie osobiście ważny. Już na pierwszy rzut oka było widać, że moi modele mieli ze sobą fajny kontakt. Dobrze się znali, co znacznie ułatwia pracę. Zaproponowałam, żebyśmy zrobili zdjęcia przy oszklonym wejściu na podziemny parking. Poprosiłam ich, żeby pokazali mi relację, która jest trudna, niepewna, skomplikowana. Dawałam im tylko niewielkie wskazówki odnośnie ustawienia i detali. Reszta była ich wspaniałą grą aktorską. Pomogła nam wtedy także pogoda, bo dzień był pochmurny i deszczowy, co dodało mocno nostalgicznego nastroju. Dzięki tym wszystkim elementom udało się uzyskać ciekawe, symboliczne kadry, które były dokładnie tym, czego w tamtym momencie szukałam.
Jestem wielką fanką fotografii tradycyjnej. Zakochałam się w tym medium, odkąd mój tata dał mi swój stary analogowy aparat. Uwielbiam cały ten proces powstawania finalnego obrazu, jego nieprzewidywalność. Nie mamy przecież możliwości obejrzenia zdjęcia, które właśnie zrobiliśmy, musimy zaufać swojej wiedzy i umiejętnościom. Za to jeśli uda nam się ustawić i przygotować wszystko jak należy, materiał światłoczuły odwdzięcza nam się z nawiązką.
Fotografia to moje największe hobby, które zabiera mi większość wolnego czasu. Na co dzień zajmuję się czymś zupełnie innym. W dużym skrócie można powiedzieć, że najchętniej portretuję ludzi. Zaczynałam oczywiście od swoich znajomych, sąsiadów, poprzez modelki, aż do zupełnie obcych, przypadkowych ludzi spotkanych na ulicy. Dzięki fotografii poznałam mnóstwo wspaniałych osób, część z nich stało się moimi przyjaciółmi. Myślę, że jakakolwiek twórczość, która wymaga kontaktu z drugim człowiekiem, pozwala nam niesamowicie poszerzać nasze horyzonty i to jest dla mnie największa wartość fotografii. Nie mogłabym jej uprawiać komercyjnie, myślę że wtedy straciłaby dla mnie cały swój urok i wolność.
Zapraszam serdecznie do oglądania moich zdjęć na instagramie -> https://www.instagram.com/agatarutkova/
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Sylwetka Śląska Wrocław - analiza sezonu 2024/25 PKO Ekstraklasy
Najpopularniejsze
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.


