Gromkie 100 lat we wrocławskim zoo. Tak urodziny świętował Tengah [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2023-02-27 Gromkie 100 lat we wrocławskim zoo. Tak urodziny świętował Tengah [ZDJĘCIA]

Tygrys sumatrzański Tengah z wrocławskiego zoo świętuje swoje 14 urodziny. W prezencie od opiekunów dostał ulubioną wołowinę. Nie zabrakło też gości i kartek z życzeniami dla solenizanta.

Tengah urodził się 26 lutego 2009 roku w Rheine w Niemczech. Samiec tygrysa sumatrzańskiego do Wrocławia trafił w maju 2010 roku.

– W stosunku do opiekunów Tengah jest spokojny, natomiast często denerwuje się na zwiedzających, którzy wymachują do niego rękoma, czy uderzają w szyby. Za to jest bardzo cierpliwy i spokojny w stosunku do Nuri – opowiada Paweł Sroka, Kierownik Wydziału Ssaków Drapieżnych w ZOO Wrocław.

Nuri to partnerka życiowa 14-letniego kota. Para doczekała się potomstwa – córki o imieniu Surya. Jej narodziny we wrocławskim ogrodzie były niemała sensacją, bo była pierwszym zwierzęciem tego gatunku urodzonym w naszym mieście w ciągu ostatnich 20 lat. Młoda samiczka po osiągnięciu odpowiedniego wieku wyjechała z kolei do niemieckiego obozu w Cottbus, by tam poznać swojego nowego partnera i przyczynić się do rozwoju hodowli tygrysów sumatrzańskich.

Obecnie populacja tygrysów sumatrzańskich w naturze szacowania jest na ok. 400 zwierząt. To gatunek, który krytycznie zagrożony jest wyginięciem. Hodowla w ogrodach zoologicznych (ok. 1 000 zwierząt) jest szansą na podtrzymanie tego gatunku. Problemem tygrysów żyjących w niewoli jest jednak niski wskaźnik urodzeń oraz szybko starzejąca się populacja tych gigantycznych kotów. Utrzymanie populacji tych zwierząt w naturze staje się jednak niemożliwe przez degradację ich środowiska naturalnego i nieodwracalne zmiany na obszarach indonezyjskiej wyspy Sumatra. Tygrysy cierpią tam też z powodu kłusowników, którzy polują na te niezwykłe zwierzęta w celu pozyskiwania surowców (m.in. kły, pazury, prącia) wykorzystywanych w tzw. medycynie chińskiej, która jest uważana za pseudonaukę.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej