Śląsk remisuje z Legią w Warszawie. Prowadzenie stracił w doliczonym czasie gry!
Śląsk Wrocław był bardzo bliski wygranej na Łazienkowskiej 3. Od 35 minuty prowadził z Legią po rzucie karnym, który wykorzystał Piotr Samiec Talar. Gospodarze zdołali jednak wyrównać w 94 minucie, w jednej z ostatnich akcji całego meczu.
Ledwie rozpoczął się mecz, a już został on przerwany, ale z wyjątkowego powodu. W barwach Legii po raz ostatni zagrał Artur Jędrzejczyk, który został uroczyście zmieniony przez Bartosza Kapustkę już w 1. minucie meczu. Piłkarze obu drużyn ustawili się w szpalerze, a kibice Legii przygotowali specjalną oprawę z numerem 55, który zostanie w Legii numerem zastrzeżonym. Dotychczas takiego wyróżnienia dostąpił jedynie legendarny Kazimierz Deyna, który na wieki zarezerwował dla siebie numer „10”. Legia na mecz żegnający swojego piłkarza wysprzedała stadion. Dobrą frekwencją wyjazdową popisał się także Śląsk Wrocław, gdyż na sektorze gości zasiadło prawie tysiąc kibiców.
Pierwsze trzydzieści minut to kilka ataków z obu stron, które jednak nie zakończyły się bramkami. Śląsk grał zachowawczo, ale nie odstawał od faworyzowanego rywala. W 33. minucie wrocławianie zainicjowali składną akcję, która zakończyła się odebraniem piłki w polu karnym Enisowi Shabaniemu przez Rafała Augustyniaka, jak się okazało – z przekroczeniem przepisów. Sędzia Szczerbowicz został zawołany do monitora, ale swojej decyzji nie zmienił i Piotr Samiec-Talar wykorzystał rzut karny, dając prowadzenie zespołowi gości. Śląsk dobrze zagrał końcówkę pierwszej połowy, uniemożliwiając Legii wyrównanie do przerwy.
Druga połowa również zaczęła się dobrze dla Śląska, który początkowo zdawał się kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń, jednocześnie stwarzając sobie sytuacje, takie jak m.in. strzał z dystansu Tomasiewicza. Im dłużej jednak toczyła się gra po przerwie, tym bardziej nasilały się ataki warszawian. W dobrej okazji Zjawiński nieczysto trafił w piłkę, a Urbański skierował ją nad poprzeczką. Po kilkuminutowym naporze Legii Śląsk miał jednak dwie okazje, z których wykorzystanie choć jednej powinno zamknąć piątkowy mecz. Najpierw w 73. minucie kapitan Śląska Piotr Samiec-Talar odegrał piłkę do będącego na czystej pozycji Przemysława Banaszaka. Strzał napastnika Śląska obronił jednak bramkarz Legii Otto Hindrich. Trzy minuty później interwencja legijnego golkipera była jeszcze bardziej efektowna, gdyż nogą zatrzymał on uderzenie Luki Marjanaca, który znalazł się w sytuacji sam na sam.
Niestety stare piłkarskie porzekadło o niewykorzystanych sytuacjach, które potrafią się mścić, sprawdziło się tego wieczoru na warszawskim stadionie. Końcówka meczu przyniosła kolejne natężenie ataków Legii. W dogodnej sytuacji nie trafił w piłkę Rafał Augustyniak, a futbolówka nieustannie kursowała w pobliżu pola karnego Śląska Wrocław. Goście jednak dzielnie się bronili i wydawało się, że dowiozą korzystny rezultat. Niestety w jednej z ostatnich akcji meczu Legia przeprowadziła akcję, która zakończyła się uderzeniem głową wprowadzonego w drugiej połowie Rafała Adamskiego. Wkurzony Ante Simundza ze złości aż kopnął w reklamę oddzielającą linię ławki rezerwowych od boiska. Na konferencji przyznał jednak, że był zadowolony z występu swoich piłkarzy.
Kolejny mecz ligowy Śląsk zagra w niedzielę 6 września na wyjeździe z Jagiellonią. Wcześniej jednak, bo w czwartek 3 września, czeka wrocławian mecz 1. rundy Pucharu Polski. Rywalem wojskowych będzie Pogoń Szczecin. Start rywalizacji o 20.30.
6. kolejka PKO BP Ekstraklasy:
Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)
Bramki:
0:1 Piotr Samiec-Talar 35’ (rzut karny)
1:1 Rafał Adamski 94’
Legia: Hindrich – Piątkowski, Augustyniak, Deziel JR (85’ Rajović), Wszołek, Jędrzejczyk (K) (1’ Kapustka), Arreiol (77’ Szczepanik), Vinagre, Sevcik (46’ Urbański), Zjawiński, Kuchta (77’ Adamski)
Śląsk: Niemczycki – Rosiak, Matsenko (82’ Szala), Ba, Malec, Llinares, Shabani (63’ Yriarte), Tomasiewicz, Samiec-Talar (K), Marjanac, Dembele (69’ Banaszak)
Żółte kartki: Shabani (Śląsk), Wszołek, Rosiak (Legia)
Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl
Najpopularniejsze teraz
-
Kamienica na Ołbinie przejdzie remont.
-
Trzecia edycja Night Skating nadchodzi!
-
Wrocław ma plan ogólny. Co zmieni się dla mieszkańców, inwestorów i terenów zielonych?
-
Ante Simundza przed meczem w Legią - co powiedział na konferencji prasowej?
-
Koniec wakacji, ale nie remontów. Na jakie inwestycje we Wrocławiu trzeba jeszcze poczekać?
-
Sierpniowa Noc z Tramwajami. Zabytkowe wagony znów wyjadą na ulice Wrocławia
-
Wielki finał wakacji w Hydropolis. Rodzinny piknik już 29 sierpnia
-
Dolnośląska kolej przyspiesza. Co zmieniły inwestycje na torach?
-
Elektryfikacja linii Wrocław–Trzebnica coraz bliżej. Podpisano umowę na projekt
-
Krok od wielkiego finału! Panthers Wrocław grają z Rhein Fire o awans do Gold Bowl
-
Czy Wrocław wciąż jest stolicą polskich escape roomów? Jesienią ponownie przyciągnie fanów z całego świata
-
Zmiany na Brochowie zostają na stałe. Ruch na Koreańskiej, Ziemniaczanej i Boiskowej pozostanie jednokierunkowy
-
Tłumy na pierwszym dniu Erste Letnie Brzmienia. Dziś kolejne koncerty [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Plac Solny zmieni się w plenerowe laboratorium technologii miejskich
-
Śląsk remisuje z Legią w Warszawie. Prowadzenie stracił w doliczonym czasie gry!
Najpopularniejsze
Trzecia edycja Night Skating nadchodzi!
Miłośnicy jazdy na rolkach znów opanują ulice Wrocławia. Już w piątek, 28 sierpnia, odbędzie się trzeci w tym roku nocny przejazd Nightskating Wrocław. To wydarzenie, które od lat przyciąga zarówno doświadczonych rolkarzy, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z jazdą.
Wrocław ma plan ogólny. Co zmieni się dla mieszkańców, inwestorów i terenów zielonych?
Wrocław ma nowy plan ogólny. Dokument wyznacza kierunki przyszłego rozwoju miasta i zastępuje obowiązujące od 2018 roku Studium. Wprowadza znacznie dokładniejszy podział przestrzeni, zmienia zasady dotyczące nowych inwestycji, ogranicza możliwość zabudowy w części obszarów, a jednocześnie otwiera drogę do przekształcania wybranych terenów poprzemysłowych. Ważne miejsce w planie zajmuje także ochrona zieleni, w tym ogrodów działkowych. Co te zmiany oznaczają dla osób mieszkających we Wrocławiu i dla właścicieli nieruchomości?