Legenda o Skamieniałych Tancerkach. Tajemnicza płaskorzeźba przy ul. Szewskiej we Wrocławiu

Julia Lenar • 2026-08-04 Legenda o Skamieniałych Tancerkach. Tajemnicza płaskorzeźba przy ul. Szewskiej we Wrocławiu

Ulica Szewska od wieków tętniła życiem rzemieślników, pracowali tu szewcy, wypiekali piekarze, a rzeźnicy prowadzili swoje zakłady. Dziś wystarczy jednak zboczyć z głównego szlaku i zajrzeć w jedno z podwórek, by przenieść się w świat dawnych wrocławskich podań. Kryje się tam niezwykła płaskorzeźba znana jako „skamieniałe tancerki”. Za tą wyjątkową płaskorzeźbą kryje się opowieść o młodości, krnąbrności i surowej karze. Czy pamiętacie historię, która za nią stoi?

W skrócie

  • Legenda związana jest z ulicą Szewską we Wrocławiu.
  • Opowiada o dziewięciu córkach ubogiej wdowy.
  • Dziewczęta miały skamienieć podczas ucieczki na zabawę.
  • Z płaskorzeźbą wiązani są także Chronos i Talia.
  • Podanie opisuje kamienicę przy dawnej ul. Szewskiej 50/51.

Kim są postacie z płaskorzeźby?

Skamieniałe tancerki to płaskorzeźba, która przedstawia boga z mitologii greckiej Chronosa oraz Talię, obok których tańczą dziewczęta w tunikach. Chronos utożsamiany był z czasem; był to bóg, który wszystko widzi, ujawnia i wyrównuje. Natomiast Talia to muza komedii i poezji.

Z płaskorzeźbą wiąże się też legenda. Jak podaje K. Kwaśniewski w książce „Legendy i podania wrocławskie i dolnośląskie”, pewna uboga wdowa miała dziewięć pięknych córek. Była to pracowita kobieta, skłonna do wielu wyrzeczeń, aby zaspokoić potrzeby dzieci. Dorosłe córki niestety nie pomagały matce, lecz skupione były na sielskim życiu przepełnionym przyjemnościami. Uwielbiały tańce, zabawy, spotkania czy spacery z kawalerami. Ich matka tolerowała beztroskie usposobienie dziewcząt, licząc na to, że dobrze wyjdą za mąż, co zapewni im lepszą przyszłość. Dziewczęta żyły więc rozrywkami i zabawą.

Ucieczka w Wielki Piątek

Pewnego razu siostry przekroczyły granicę przyzwoitości, kiedy chciały iść na tańce w Wielki Piątek. Ich matka stanowczo się sprzeciwiła i chciała, aby ten dzień skupienia i powagi spędziły spokojnie. Oczywiście dziewczynom pomysł ich opiekunki się nie spodobał, co zakończyło się sprzeczką. Rozżalona matka zamknęła swoje rozbrykane pociechy na klucz w ich pokoju. Przez jakiś czas siostry siedziały smutne, ale gdy zbliżała się godzina zabawy, zaczęły myśleć, jak wydostać się z domu.

Najmłodsza siostra wymyśliła, że można wyjść przez okno, przejść kawałek po gzymsie, a następnie spuścić się po sznurze. Tak też zrobiły. Jednak, gdy dziewczęta wydostały się na gzyms domu, powiał lekki wiatr i oto wszystkie, tak jak stały, skamieniały na miejscu. I odtąd stały tam tak długo, jak długo stał ów dom.

Dołączają nimfy i bogowie

Jedna z wersji tej historii mówi o tym, że obok skamieniałych córek pojawiły się pewnej nocy trzy inne niewiasty oraz dorodny mężczyzna i piękna kobieta. Według niektórych interpretacji wrocławskich legend do dziewięciu córek wdowy dołączyły nimfy, bóg Chronos oraz muza Talia. Ponoć to właśnie Talia, której siostry imponowały swoimi artystycznymi zdolnościami, namówiła Chronosa oraz trzy nimfy, by wspólnie do nich dołączyć. W ten sposób chciała wynagrodzić występy, którymi za życia napawały uczestników zabaw.

Co mówi historia i architektura?

Jak podaje K. Kwaśniewski w swojej książce, podanie to odnosiło się do kamienicy mieszczańskiej, która stała przy ulicy Szewskiej 50/51. Ściana tylna (dawniej frontowa) tej kamienicy przedstawia na dwóch tablicach dwanaście tańczących dziewcząt (co zresztą nie do końca zgadza się z treścią podania, w którym mowa jest o dziewięciu córkach).

Płaskorzeźba była zaliczana do szkoły G. Schadowa (1764–1850), była więc dziełem nowszym. Potwierdza to ogólne mniemanie, że i samo podanie jest jednym z najmłodszych podań wrocławskich uwzględnionych w opracowaniu Kwaśniewskiego.

Najpopularniejsze

GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ

GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ

Czerwona kartka już w 7. minucie, dwa gole straty mimo gry w przewadze i dramatyczny pościg zakończony wyrównaniem w końcówce. Śląsk Wrocław zremisował z Widzewem Łódź 3:3.
przeczytaj więcej
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowy Citroën C3 to model, który wprowadza powiew świeżości do segmentu miejskich samochodów . Już na pierwszy rzut oka wyróżnia się nowoczesnym designem, który łączy dynamiczne linie z charakterystycznymi dla marki detalami stylistycznymi. Samochód został zaprojektowany z myślą o codziennych potrzebach polskich kierowców - jest nie tylko zwrotny i łatwy w prowadzeniu, ale także wyjątkowo przestronny jak na tę klasę pojazdów.
przeczytaj więcej
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław

Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław

Rynek motoryzacyjny w Polsce dynamicznie się zmienia, a kierowcy coraz częściej poszukują samochodów, które łączą nowoczesną technologię, komfort i atrakcyjną cenę. Właśnie na te potrzeby odpowiada marka Chery – globalny producent, który zdobywa uznanie w ponad 110 krajach i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na polskich drogach.
przeczytaj więcej
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu

Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu

Po arcyciekwamym pojedynku na Tarczyński Arenie głos zabrali trener Ante Simundza i zdobywca bramki ustalającej wynik.
przeczytaj więcej