Dolny Śląsk inwestuje w innowacje. Lokalne firmy dostaną większą szansę na rozwój
Nowe technologie, rozwój lokalnych biznesów i nowe miejsca pracy to potencjalne efekty większego wsparcia dla dolnośląskich firm. Lowercap DFR ASI i NCBR Investment Fund ASI łączą kapitały, by wspólnie inwestować w najbardziej obiecujące projekty z naszego regionu.
Dolnośląskie firmy mogą zyskać nowe możliwości finansowania rozwoju. Regionalny fundusz Lowercap DFR ASI podpisał umowę o współpracy z NCBR Investment Fund ASI, która może podwoić pulę środków przeznaczonych na wsparcie innowacyjnych przedsiębiorstw.
Dzięki współpracy kapitał dostępny dla firm z regionu może wzrosnąć ze 100 do nawet 200 mln zł. To szansa nie tylko dla startupów i młodych spółek technologicznych.
Większe możliwości inwestycyjne oznaczają większe szanse na rozwój lokalnych biznesów, tworzenie nowych miejsc pracy i zatrzymywanie innowacyjnych projektów na Dolnym Śląsku.
Lowercap już wcześniej zapowiadał przeznaczenie 100 mln zł na inwestycje w dolnośląskie firmy. Nowa umowa sprawia, że projekty realizowane przez fundusz będą mogły być dodatkowo wzmacniane kapitałem partnera.
- Lowercap działa jak "pas transmisyjny" - przeprowadza firmę z poziomu lokalnego, rosnącego biznesu do poziomu spółki gotowej np. na ekspansję międzynarodową, debiut giełdowy czy włączenie kolejnego inwestora. Działa w oparciu o unikalną hybrydową strukturę, gdzie finansowanie jest elastyczne, dostosowane do potrzeb konkretnego biznesu i ambicji inwestorów. W tym modelu inwestujemy w gospodarkę przyszłości, budując europejskich czempionów w sercu Dolnego Śląska i równocześnie przyczyniając się do wzrostu gospodarczego całego regionu - wyjaśnia Krzysztof Górka, prezes funduszu Lowercap.
Każda firma będzie mogła otrzymać nawet 10 mln zł wsparcia. Współpraca Lowercap DFR ASI i NCBR Investment Fund ASI zakłada wspólne finansowanie wybranych przedsięzięć.
Eksperci dolnośląskiego funduszu będą wyszukiwać najbardziej perspektywiczne firmy a następnie będą rekomendować je partnerowi. To on podejmie decyzję o zaangażowaniu się w konkretną inwestycję.
Dzięki połączeniu kapitału tych dwóch instytucji lokalne przedsiębiorstwa zyskają dostęp do większych środków na rozwój, na skalowanie działalności i realizację innowacyjnych pomysłów.
Fot. Marcin Syposz
Najpopularniejsze teraz
-
Piłkarska sobota we Wrocławiu w Strefe Kibica. Najpierw Derby, a na deser Manchester United - AC Milan.
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Wyciek danych 19 mln Polaków. Sprawdź swoje dane i zastrzeż PESEL. Jak to zrobić?
-
Szukasz mieszkania we Wrocławiu? Zobacz, co ma do zaoferowania Atal
-
Wystawa, która zmieni postrzeganie Gustava Klimta. Można zanurzyć się w jego świecie [ZDJĘCIA]
-
Wiadukt na al. Armii Krajowej znów w pełni przejezdny. Remont skończy się szybciej niż planowano
-
Zdrowie Wrocławian pod lupą. Co pokazuje badanie PICTURE?
-
Święto 15 sierpnia. Co jest dziś otwarte we Wrocławiu? [15.08.2025]
-
Koniec z dziurami na Wiśniowej – remont, na który czekano trzy dekady
-
Tata, kiedy urlop? – Wrocław promuje prawa ojców
-
Pod Wrocławiem powstała duża fabryka błonnika rozpuszczalnego. To rewolucyjny składnik produktów spożywczych [ZDJĘCIA]
-
Dolnośląskie w czołówce najbardziej zadłużonych województw. Średni dług Polaka rośnie
-
Wrocławscy studenci stworzyli aplikację, która pomaga znaleźć mieszkanie i współlokatora
-
Okropna kontuzja Michała Mokrzyckiego
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
Najpopularniejsze
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
Do 31 sierpnia 2026 roku gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych, które mają uporządkować zasady zabudowy i ograniczyć chaos przestrzenny. Jeśli samorządy nie zdążą, na terenach bez miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego mogą pojawić się problemy z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy.
Wyciek danych 19 mln Polaków. Sprawdź swoje dane i zastrzeż PESEL. Jak to zrobić?
To najprawdopodobniej największy wyciek danych w historii Polski. W związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym platformy medycznej w sieci mogły znaleźć się dane nawet 19 mln Polaków, w tym informacje powiązane z historią medyczną pacjentów.

