Setny pociąg Kolei Dolnośląskich wyjechał na tory. Milionowe inwestycje i sukces współpracy z PESĄ
Koleje Dolnośląskie świętują sukces, który na długo zapisze się w historii polskiego transportu regionalnego. Prosto z fabryki PESA w Bydgoszczy na dolnośląskie tory wyjechał właśnie setny pociąg w barwach tego przewoźnika. To nowoczesny elektryczny Elf, który nie tylko powiększa park maszynowy firmy, ale staje się symbolem trwającej od 2008 roku współpracy.
W skrócie
- Koleje Dolnośląskie odebrały setny pojazd swojej floty.
- Jubileuszowym składem jest elektryczny Elf wyprodukowany przez PESĘ.
- Współpraca przewoźnika z producentem trwa od 2008 roku.
- Łączna wartość zamówień przekroczyła 2 miliardy złotych.
- Po realizacji obecnych kontraktów po Dolnym Śląsku będzie jeździć 88 pojazdów PESY.
Miliardy na torach i rekordowe statystyki
Liczby stojące za tym partnerstwem robią wrażenie. Przez kilkanaście lat Koleje Dolnośląskie zainwestowały w bydgoskie pociągi około 2 miliardów złotych. Warto podkreślić, że tak dynamiczny rozwój i zakupy nowoczesnego taboru były możliwe dzięki wsparciu z funduszy europejskich, w tym z Krajowego Planu Odbudowy. W przypadku niektórych pojazdów unijne dofinansowanie pokryło nawet 85% ich wartości.
Dostarczony właśnie Elf jest 37. pojazdem z realizowanego obecnie kontraktu obejmującego 55 takich składów. Po zakończeniu wszystkich podpisanych umów, w tym dostawie 10 pociągów spalinowych, po Dolnym Śląsku będzie kursować 88 pojazdów wyprodukowanych przez PESĘ. Będzie to największa flota tego producenta eksploatowana przez jednego regionalnego przewoźnika w Polsce.
Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego, podkreśla:
„Renesans kolei w Polsce rozpoczął się wiele lat temu właśnie na Dolnym Śląsku. Koleje Dolnośląskie regularnie notują rekordowe wyniki przewozowe, a dziś mogą pochwalić się flotą liczącą już sto pojazdów. To symboliczny i bardzo ważny moment dla naszego przewoźnika”.
Radości nie kryje również Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich, akcentując polskie pochodzenie maszyn.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z PESA. Każdy z setki pojazdów, które każdego dnia wożą dziesiątki tysięcy pasażerów na Dolnym Śląsku, został wyprodukowany w Polsce. Co szczególnie cieszy, większość z nich powstała właśnie w Bydgoszczy”.
Od małego warsztatu do europejskiego producenta
Aby zrozumieć, jak doszło do powstania tak zaawansowanych technologicznie maszyn jak Elfy, warto cofnąć się w czasie. Historia bydgoskich zakładów PESA sięga lipca 1851 roku. Zakład rozpoczął działalność jako Ostbahn-Werkstatt-Bromberg – niewielka parowozownia zatrudniająca zaledwie 21 osób. Przez ponad półtora wieku przedsiębiorstwo przechodziło kolejne etapy rozwoju – od polskiej administracji kolejowej w okresie międzywojennym po Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w czasach PRL.
Punktem zwrotnym była prywatyzacja menedżerska w 2001 roku i utworzenie spółki Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. Firma zrezygnowała z koncentrowania się wyłącznie na naprawach taboru i rozpoczęła projektowanie własnych pojazdów szynowych.
Już w 2004 roku powstał elektryczny zespół trakcyjny „Mazovia” dla Warszawskiej Kolei Dojazdowej, a rok później rozpoczęto produkcję tramwajów Tramicus. Jednym z najważniejszych zamówień w historii firmy był kontrakt z 2010 roku na dostawę 186 tramwajów Swing dla Warszawy. Równolegle rozwijane były rodziny pociągów ELF i LINK, które trafiły również na rynki zagraniczne.
Nowoczesność na co dzień
Dziś PESA zatrudnia około 4 tysięcy pracowników, a wartość portfela zamówień sięga miliarda euro. Producent dostarcza pociągi i tramwaje nie tylko dla polskich przewoźników, ale również odbiorców z Czech, Rumunii, Niemiec i innych krajów europejskich. Firma rozwija również technologie napędów wodorowych oraz prowadzi prace nad pojazdami osiągającymi prędkość do 200 km/h.
O znaczeniu współpracy z dolnośląskim przewoźnikiem mówi również Krzysztof Zdziarski, prezes PESA Bydgoszcz.
„Koleje Dolnośląskie są jednym z naszych najważniejszych partnerów. Realizujemy dla przewoźnika kontrakt obejmujący 55 elektrycznych Elfów oraz 10 pojazdów spalinowych. Z Dolnego Śląska dociera do nas wiele pozytywnych opinii, dlatego bardzo cenimy tę współpracę”.
Setny pojazd na dolnośląskich torach jest kolejnym symbolem rozwoju transportu kolejowego w regionie. Wieloletnia współpraca Kolei Dolnośląskich i PESY przekłada się na systematyczne odmładzanie taboru oraz poprawę komfortu podróży pasażerów korzystających z połączeń regionalnych.
Najpopularniejsze teraz
-
Golden Mountains Trail rozstrzygnięty. Znamy zwycięzców prestiżowego biegu w Lądku-Zdroju
-
Wrocław ma dużo więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych danych. Zobacz, ilu nas mieszka w mieście
-
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca
-
Panthers Wrocław rozgromili Firenze Red Lions. Teraz czas na Alpine Rams
-
Męskie Granie 2026 we Wrocławiu. Znamy pierwszych artystów, którzy u nas wystąpią!
-
Dolnobrzeska do przebudowy. Sześć firm walczy o realizację ważnej inwestycji w Leśnicy
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Śląsk gotowy na ligę. WKS ograł FC Zlin na zakończenie przygotowań [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
SIM Wrocław rusza z budową osiedla. 405 mieszkań z niższym czynszem powstanie na Jagodnie i Wojszycach. To model podobny do TBS. [ZOBACZ GALERIĘ]
-
AstroGeoBaltica 2026. Naukowa wyprawa Uniwersytetu Wrocławskiego wyruszyła na Bałtyk
-
Dolny Śląsk inwestuje w innowacje. Lokalne firmy dostaną większą szansę na rozwój
-
Lato w mieście? Pij kranówkę i korzystaj ze zdrojów ulicznych
-
Półmetek Vertigo Summer Jazz Festival. Przed nami druga połowa koncertów
-
Randka we Wrocławiu? Odkryj miejsca z historią, których nie znajdziesz w typowych przewodnikach
Najpopularniejsze
Wrocław ma dużo więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych danych. Zobacz, ilu nas mieszka w mieście
Nowa metoda szacowania liczby mieszkańców opiera się na identyfikacji "śladów życia" - czyli aktywności odnotowanej w bazach administracyjnych. Obrazuje też, ilu jest we Wrocławiu cudzoziemców.
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca
To prawdziwa przyrodnicza sensacja i powód do dumy dla Wrocławia. W ZOO Wrocław wykluł się pierwszy w historii ogrodu, a zarazem pierwszy w Polsce waran z Komodo. Co jeszcze bardziej niezwykłe, młody przyszedł na świat bez udziału samca – dzięki zjawisku zwanemu partenogenezą. Dlatego jest bardzo podobny do mamy.

