Wrocław i region na ratunkowej mapie. Komu najczęściej pomagali medycy?
Ponad 267 tysięcy wyjazdów zespołów ratownictwa medycznego, niemal 269 tysięcy pacjentów, 120 zespołów ratowniczych i ponad 454 tysiące osób, które skorzystały z pomocy szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz izb przyjęć. Najnowsze dane GUS pokazują, jak w 2025 roku funkcjonował system Państwowego Ratownictwa Medycznego na Dolnym Śląsku. Sprawdźcie, gdzie najczęściej interweniowali ratownicy na Dolnym Śląsku.
W skrócie
- W 2025 roku zespoły ratownictwa wykonały 267,6 tys. wyjazdów i wylotów.
- Pomoc otrzymało 268,8 tys. mieszkańców Dolnego Śląska.
- Ponad połowę pacjentów stanowili seniorzy po 65. roku życia.
- Najwięcej interwencji odbyło się w domach pacjentów.
Ratownictwo medyczne pod coraz większym obciążeniem
W 2025 roku na Dolnym Śląsku działało 120 zespołów ratownictwa medycznego, czyli o trzy więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było 108 zespołów podstawowych i 12 specjalistycznych. System uzupełniał jeden lotniczy zespół ratownictwa medycznego stacjonujący we Wrocławiu oraz 15 szpitalnych oddziałów ratunkowych i 6 izb przyjęć.
W ciągu roku zespoły ratownictwa wykonały 267,6 tys. wyjazdów i wylotów, czyli o 2,3 proc. więcej niż rok wcześniej. To oznacza, że każdego dnia dolnośląskie karetki wyjeżdżały średnio ponad 730 razy.
Ratownicy udzielili pomocy 268,8 tys. osobom, co odpowiada około 9,4 proc. wszystkich mieszkańców województwa. Innymi słowy – statystycznie pomocy zespołu ratownictwa medycznego potrzebował co jedenasty mieszkaniec Dolnego Śląska.
Najczęściej pomoc była potrzebna w domu
Jednym z najbardziej wymownych wskaźników jest miejsce interwencji. Aż 76,3 proc. wszystkich wyjazdów zespołów ratownictwa medycznego odbyło się do domów pacjentów. To pokazuje, że system ratownictwa przede wszystkim reaguje na nagłe pogorszenie stanu zdrowia mieszkańców w miejscu zamieszkania, a nie – jak często się wydaje – głównie na spektakularne wypadki drogowe czy zdarzenia masowe.
Tak wysoki udział domowych interwencji jest również pośrednim obrazem zmian demograficznych. Coraz starsze społeczeństwo oznacza większą liczbę nagłych zachorowań, zasłabnięć czy zaostrzeń chorób przewlekłych wymagających natychmiastowej pomocy.
Seniorzy stanowili ponad połowę wszystkich pacjentów
Dane GUS pokazują wyraźnie, że największym wyzwaniem dla ratowników medycznych są osoby starsze. W 2025 roku 52,8 proc. wszystkich pacjentów, którym pomocy udzieliły zespoły ratownictwa medycznego, miało 65 lat lub więcej. Dla porównania dzieci i młodzież do 18. roku życia stanowiły jedynie 5,3 proc. wszystkich interwencji.
To oznacza, że ponad połowa interwencji dotyczyła seniorów. Nie jest to oczywiście zaskoczeniem – wraz z wiekiem rośnie ryzyko udarów, zawałów serca, niewydolności oddechowej czy nagłych zaostrzeń chorób przewlekłych. W praktyce to właśnie ta grupa mieszkańców najczęściej potrzebuje natychmiastowej pomocy medycznej.
Gdzie ratownicy interweniowali najczęściej?
Jeśli spojrzeć na wskaźnik liczby osób, którym udzielono pomocy w przeliczeniu na 1000 mieszkańców, najwyższe wartości odnotowano w miastach na prawach powiatu.
- Wałbrzych – 165 osób na 1000 mieszkańców.
- Jelenia Góra – 153 osoby na 1000 mieszkańców.
- Legnica – 143 osoby na 1000 mieszkańców.
Na drugim biegunie znalazły się:
- powiat wrocławski – 22 osoby na 1000 mieszkańców,
- powiat legnicki – 40 osób na 1000 mieszkańców.
Te dane nie oznaczają jednak, że mieszkańcy Wałbrzycha są mniej zdrowi od mieszkańców powiatu wrocławskiego. Wskaźniki zależą od wielu czynników, m.in. struktury wieku mieszkańców, dostępności placówek ochrony zdrowia, liczby osób starszych czy charakterystyki lokalnej populacji.
Dolny Śląsk powyżej średniej krajowej
Warto wspomnieć, że dane GUS pokazują, iż mieszkańcy Dolnego Śląska korzystali z pomocy zespołów ratownictwa medycznego częściej niż przeciętnie mieszkańcy Polski. W 2025 roku w województwie dolnośląskim pomoc otrzymały 94 osoby na każde 1000 mieszkańców, podczas gdy średnia krajowa wyniosła 87 osób na 1000 mieszkańców. Oznacza to, że obciążenie systemu ratownictwa w regionie było o około 8 proc. wyższe od przeciętnego w kraju.
Wrocław pozostaje centrum ratownictwa
Największa koncentracja zespołów ratownictwa medycznego znajduje się we Wrocławiu. W stolicy regionu stacjonuje 27 zespołów ratownictwa medycznego, czyli ponad jedna piąta wszystkich funkcjonujących w województwie.
Kolejne miejsca zajmują:
- powiat kłodzki – 8 zespołów,
- powiat świdnicki – 6 zespołów,
- Wałbrzych – 6 zespołów.
To właśnie we Wrocławiu bazuje również jedyny na Dolnym Śląsku śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
SOR-y przyjęły prawie pół miliona pacjentów
Ratownictwo medyczne to nie tylko karetki. Równie ważnym elementem systemu są szpitalne oddziały ratunkowe oraz izby przyjęć.
W 2025 roku:
- 310,5 tys. osób skorzystało z pomocy ambulatoryjnej,
- 144,3 tys. pacjentów wymagało leczenia stacjonarnego.
Warto jednak pamiętać, że części pacjentów udzielono wcześniej pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, a następnie przewieziono ich do szpitalnego oddziału ratunkowego. Oznacza to, że tych wartości nie należy sumować jako liczby różnych osób.
Podobnie jak w przypadku karetek, również na oddziałach ratunkowych znaczną część pacjentów stanowili seniorzy – osoby po 65. roku życia odpowiadały za 41,1 proc. wszystkich świadczeń, natomiast dzieci za 15,8 proc.
Ratownicy medyczni stanowią trzon systemu
Na koniec 2025 roku w zespołach ratownictwa medycznego pracowało około 1,1 tys. osób.
Najliczniejszą grupę stanowili ratownicy medyczni – około 900 osób. Ponadto system tworzyło 113 pielęgniarek systemu ratownictwa medycznego, 11 lekarzy oraz pozostały personel medyczny.
Co ciekawe, mimo wzrostu liczby wyjazdów liczebność personelu była nieco niższa niż rok wcześniej, co pokazuje, że obciążenie pracą zespołów ratowniczych nadal pozostaje wysokie.
Dane pokazują kierunek zmian
Statystyki GUS pokazują, że ratownictwo medyczne na Dolnym Śląsku coraz częściej odpowiada na potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Ponad połowa wszystkich interwencji dotyczy osób po 65. roku życia, a trzy czwarte wyjazdów odbywa się do mieszkań prywatnych.
Jednocześnie liczba interwencji nadal rośnie. Dane jednoznacznie pokazują, że system ratownictwa pozostaje jednym z najbardziej obciążonych elementów ochrony zdrowia w regionie i każdego dnia odpowiada na setki nagłych zagrożeń życia oraz zdrowia.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Darmowe kryptowaluty za rejestrację – zobacz ile można zyskać!
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Oto pierwszy komunalny beach bar we Wrocławiu. Byliśmy w Porcie Węglowym [ZDJĘCIA, CENY, ATRAKCJE]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
-
Po Wrocławiu będzie jeździł świąteczny tramwaj z choinką na „przyczepce”. Pasażerów zawiezie na imprezę mikołajkową
-
Na co zwrócić uwagę przy wyborze maszynki do włosów?
-
Wrocław: Wspólny bilet na MPK i kolej będzie obowiązywał co najmniej do 2030 roku
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Awantura na lotnisku Pięć kobiet wyprowadzonych z pokładu samolotu.
Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle że pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, że zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.

