Wrocławianie stworzyli aplikację, która pomoże zdrowiej jeść
„Jesteś tym, co jesz” – ta ponadczasowa idea przyświecała twórcom aplikacji mobilnej FoodScore. Zespół programistów z Wrocławia przygotował rozwiązanie, które pozwala w szybki sposób ocenić, czy posiłek, który jemy, jest wartościowy i jak wpłynie na nasz organizm.
Twórcy wrocławskiego startupu tłumaczą, że ich aplikacja to odpowiedź na rosnącą świadomość konsumentów, którzy coraz częściej zwracają uwagę na skład i wpływ produktu na zdrowie.
– Dziś wiele osób chce jeść zdrowiej, ale w natłoku informacji gubi się w sprzecznych poradach, trendach i skomplikowanych narzędziach. Liczenie kalorii czy ręczne śledzenie posiłków jest dla większości z nas zbyt wymagające. Problemem nie jest brak informacji, tylko brak prostego sposobu, aby zastosować ją w codziennym życiu. Ludzie nie chcą liczyć. Chcą rozumieć, co jedzenie faktycznie robi z ich organizmem – uważa Katarzyna Tejza, współtwórczyni projektu FoodScore.
Opracowana przez wrocławian aplikacja pozwala na uzyskanie szczegółowej analizy posiłku na podstawie przesłanego zdjęcia. Po przesłaniu fotografii model sztucznej inteligencji analizuje skład talerza i przygotowuje czytelną informację o jakości i potencjalnym wpływie na organizm. System oparty jest na modelach computer vision oraz analizie żywieniowej. Potrafi rozpoznać nie tylko produkty, ale też sposób ich przygotowania (np. czy były gotowane, czy pieczone), a także ocenić wielkość porcji.
– Na tej podstawie autorski model metaboliczny analizuje posiłek, wykorzystując kilkanaście parametrów żywieniowych i metabolicznych. Bazujemy tu na aktualnej literaturze naukowej oraz uznanych modelach żywieniowych, takich jak Harvard Healthy Eating Plate czy EAT-Lancet. Celem jest przełożenie złożonych danych na prostą, zrozumiałą informację dla użytkownika – deklaruje Katarzyna Tejza.
Aplikacja ma pomóc Polakom nie tylko w odchudzaniu, ale przede wszystkim w utrzymaniu zdrowego trybu życia i walce z chorobami. Twórcy wskazują, że według badań CBOS aż 59% dorosłych Polaków ma nadwagę lub otyłość, a 2,9 mln osób choruje na cukrzycę. Wygodny sposób na ocenę jakościową posiłków ma pomóc walczyć z tymi schorzeniami.
Opracowana we Wrocławiu aplikacja, w odróżnieniu od innych podobnych aplikacji, nie koncentruje się tylko na kaloriach i makroskładnikach odżywczych, ale też przekazuje uproszczoną interpretację wpływu danego posiłku na organizm. Efektem jest jednolity wynik w skali od 0 do 100, który podsumowuje właściwości posiłku i jego potencjalny wpływ na organizm. Oprócz tego użytkownik otrzymuje zestaw subindeksów zdrowotnych, pokazujących bardziej szczegółowo, jak dany posiłek może oddziaływać na kluczowe obszary funkcjonowania organizmu. Wśród nich znajdują się: metabolizm glukozy i odpowiedź insulinowa, układ sercowo-naczyniowy, poziom stanu zapalnego, funkcje poznawcze związane z energią i koncentracją, praca wątroby oraz odporność.
– FoodScore nie jest kolejną aplikacją do kontroli jedzenia. To narzędzie do jego zrozumienia. Nie oceniamy człowieka ani jego wyborów. Nie oceniamy też produktów. Pokazujemy, jaki wpływ może mieć konkretny posiłek – jego kompozycja – na organizm. Największą różnicą jest to, że analizujemy realne jedzenie: domowe obiady, posiłki restauracyjne, catering czy dania przygotowane spontanicznie. Nie tylko produkty z kodem kreskowym. Dzięki temu użytkownik dostaje informację, którą może zastosować w codziennym życiu od razu – podsumowuje Tejza.
Aplikacja FoodScore jest dostępna na urządzenia z systemami Android i iOS. Działa w modelu freemium, co sprawia, że podstawowe funkcje dostępne są bezpłatnie. W przyszłości wdrożone mają zostać także dodatkowe płatne opcje, takie jak m.in. spersonalizowane rekomendacje posiłków, planowanie diety, integracje z urządzeniami monitorującymi zdrowie oraz rozwiązania wspierające współpracę ze specjalistami.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.

