Almo - nieśmiały odkrywca świata szuka domu pełnego miłości
Almo – średniej wielkości, około 2–3-letni psiak, który trafił pod opiekę Stowarzyszenia Ekostraż w połowie sierpnia czeka na nowy dom. Choć jego historia nie jest łatwa, dziś z każdym dniem robi postępy i coraz śmielej patrzy w przyszłość. Teraz potrzebuje tylko jednego – człowieka, który pokaże mu, że świat może być dobry.
Zanim trafił do Ekostraży, Almo mieszkał zamknięty w oborze wraz z drugim psem. Nie znał smyczy, obroży ani nawet dotyku człowieka w troskliwym wydaniu. Nic więc dziwnego, że na początku wiele rzeczy go przerażało. Weterynarz? Obcy ludzie? Odgłosy miasta? Wszystko to było dla niego zupełnie nowe.
Opiekunowie z Ekostraży opisują go jednak jako bardzo kontaktowego i sympatycznego psiaka, który mimo niepewności coraz częściej szuka kontaktu z człowiekiem. Potrzebuje jedynie czasu, by zaufać i poczuć się bezpiecznie.
Na spacerach Almo radzi sobie coraz lepiej – chodzi na smyczy, choć zdarza mu się jeszcze pociągnąć z ciekawości. Uwielbia węszyć i eksplorować otoczenie, a kiedy już oswoi pierwsze emocje, zamienia się w prawdziwego odkrywcę. W stosunku do innych psów bywa różnie – tych szczekających zza płotu woli unikać, ale przy spokojnych towarzyszach potrafi się odprężyć, a nawet pobawić. Nie ma w nim agresji, raczej niepewność, która z czasem ustępuje miejsca radości.
Almo potrzebuje domu spokojnego, cierpliwego i pełnego serca. Kogoś, kto zrozumie, że adaptacja może potrwać, ale też kto ucieszy się z każdego małego sukcesu – pierwszego zaufanego spojrzenia, machnięcia ogonem, wspólnego spaceru bez lęku. W zamian ten uroczy kawaler o wadze 16 kilogramów obiecuje coś bezcennego – wdzięczność i miłość, które tylko pies po przejściach potrafi dać.
Almo jest odrobaczony i wkrótce przejdzie zabieg kastracji. Czeka na swojego człowieka we Wrocławiu, pod opieką Stowarzyszenia Ekostraż.
Chcesz poznać Almo? Napisz wiadomość SMS na numer 501 639 535 – wolontariusze Ekostraży opowiedzą Ci więcej o tym wyjątkowym psiaku.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich spacerowiczów i rowerzystów. Połączenie pieszo-rowerowe na Promenadzie Staromiejskiej, tuż przy odrestaurowanym Bastionie Sakwowym, działa już w pełnym zakresie. Charakterystyczne, biało-czerwone malowanie nowego przejazdu widać już z daleka, sygnalizując domknięcie jednej z najważniejszych tras rekreacyjnych w centrum Wrocławia.


