Kolejny weekend z autobusami „za tramwaj”. Kiedy skończą się utrudnienia w ruchu tramwajów na Powstańców Śląskich?
Przed nami kolejny weekend bez tramwajów na odcinku ul. Powstańców Śląskich od Hallera do Krzyków. Wiele wskazuje na to, że prace zbliżają się już do końca. Jest szansa, że tramwaje dwoma torami pojadą tu już od początku września.
Przypomnijmy, że na ul. Powstańców Śląskich, przy skrzyżowaniu z Jastrzębią, trwa warta ponad 3,2 mln zł przebudowa zakładająca kompleksowy remont przystanku i sąsiadującego z nim przejścia dla pieszych. Na samym skrzyżowaniu budowane jest też tzw. zielone torowisko (podobne do tego, które już istnieje na sąsiedniej al. Hallera).
Prace na tym odcinku trwają już od lipca, a ruch tramwajowy fragmentem trasy odbywa się wahadłowo po jednym torze. Na najbliższy weekend zaplanowano próby kończącego się etapu zadania.
– Obecnie trwa montaż szyn i przygotowania pod wykonanie nawierzchni. Jeśli próby wyjdą pomyślnie, 1 września tramwaje pojadą tam po dwóch torach. Roboty budowlane mają potrwać do połowy września – zapowiada Piotr Krejner z UM Wrocławia.
Wcześniej, bo w sobotę i niedzielę (30-31 sierpnia), na odcinku od Hallera w kierunku Krzyków po raz kolejny zostanie wyłączony ruch tramwajowy. W związku z tym w weekend wprowadzone zostaną objazdy:
-
Tramwaje linii 2 oraz 17 zostaną skierowane przez al. Hallera i ul. Grabiszyńską do pętli Grabiszyńska (Cmentarz).
-
Tramwaje linii 6 oraz 7 zostaną skierowane przez al. Hallera do pętli Grabiszynek.
-
Tramwaje linii 14 zostaną skierowane przez ul. Grabiszyńską do pętli Oporów.
-
Autobusy linii zastępczej 717 zostaną wydłużone ul. Powstańców Śląskich do przystanku „Hallera”. Linia będzie kursowała co 10 minut.
Jeżeli próby zakończą się sukcesem, trasa zostanie ponownie otwarta od poniedziałku. Tramwaje mają od początku września kursować już dwoma torami i ponownie zatrzymywać się na przystanku „Jastrzębia”. Prace wykończeniowe i porządkowe w obrębie przystanku mogą jeszcze potrwać do połowy września.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.

