Dolnośląska policja wraca do sprawy z 1997 r. Archiwum X jeszcze raz zbada sprawę 16-latki zakopanej w lesie
Dolnośląscy policjanci z Archiwum X wznowili sprawę 16-letniej Eli spod Jeleniej Góry, której ciało odnaleziono pod koniec lat 90-tych w jednym z lasów. Mimo upływu prawie 30 lat, mundurowi twierdzą, że są już blisko ustalenia szczegółów tej sprawy. O pomoc proszą mieszkańców.
– Policjanci są już blisko rozwiązania tej skomplikowanej sprawy sprzed prawie 30 lat. Być może ktoś z okolicznych mieszkańców lub rodziny będzie w stanie pomóc śledczym postawić zabójcę przed wymiarem sprawiedliwości. Cenna jest każda informacja, by umocnić materiał dowodowy – apeluje w komunikacie z czwartku Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.
Chodzi o zagadkową sprawę Elżbiety, uczennicy szkoły podstawowej w Siedlęcinie. 16-letnia wówczas dziewczyna zaginęła 31 maja 1997 r. W lipcu tego samego roku jej zakopane w lesie w rejonie wsi Rybnica ciało przypadkiem znalazł grzybiarz.
W wyniku policyjnego śledztwa ustalono, że dziewczyna zginęła w wyniku brutalnego morderstwa. Z ekspertyz wynika, że napastnik zadał jej kilkanaście ran kłutych w klatkę piersiową i plecy. Policji wówczas nie udało się ustalić sprawcy tej zbrodni.
Po latach do sprawy wrócił zespół tzw. Archiwum X wrocławskiej komendy. To specjalna komórka zajmująca się wyjaśnianiem niewyjaśnionych przestępstw sprzed lat. Wykorzystując nowoczesne metody i techniki śledcze, mundurowym mimo upływu lat udaje się rozwiązać część spraw.
W sprawie 16-letniej Eli od nowa analizowane są ślady zabezpieczone na miejscu zdarzenia oraz materiały prowadzonego wówczas śledztwa. Poszukiwani są również świadkowie mający wiedzę na temat tego zabójstwa, okoliczności lub potencjalnego sprawcy bądź sprawców. – Od czasu zabójstwa nastolatki kryminalistyka zrobiła ogromny postęp w technikach chociażby analizowania śladów, dlatego teraz jest wyraźna szansa na dotarcie do rozwiązania tego brutalnego przestępstwa – tłumaczą policjanci z Wrocławia.
Aktualne ustalenia w sprawie zakładają hipotezę, że zbrodnia mogła być wcześniej zaplanowana, a sprawca najprawdopodobniej znał swoją ofiarę, która mu ufała. – Mieszkał lub mieszka w tamtej okolicy, zna dobrze okoliczne tereny, co było przydatne do ukrycia zwłok w trudno dostępnym i mało uczęszczanym miejscu. Narzędzie zbrodni było prawdopodobnie wcześniej przygotowane i zabrane po zdarzeniu, a sposób i ilość zadanych z dużą siłą i determinacją ran świadczyć może o osobistym motywie tego zabójstwa – czytamy w dokumentach policyjnych.
Policjanci z Archiwum X poszukują osób, które mogą mieć informacje związane ze sprawą. Osoby takie mogą zgłaszać się pod numer 603 765 944 lub mailowo: archiwumx@wr.policja.gov.pl.
Najpopularniejsze teraz
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Peugeot seria Edition - cena WOW
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Znamy sparingpartnerów Śląska Wrocław. Pierwszy transfer może zostać dopięty jeszcze w tym tygodniu.
-
Wieża Quorum ma już 137 metrów. Inwestycja zbliża się do finału [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Niemcy z Berlina odprawieni z kwitkiem [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Malaly Dembele w Śląsku Wrocław
-
Na cmentarz bez bagażu. We Wrocławiu ruszył pilotaż bezpłatnych wypożyczalni narzędzi i siedzisk
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę
-
Znamy terminarz Ekstraklasy. Na początek wymagający rywale
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Rozmawialiśmy z Turkami o Dembélé. „Bardzo wartościowe ogniwo zespołu”
Śląsk Wrocław wzmocnił swoją kadrę podpisując kontrakt z Malaly Dembele, który ostatnie sezony spędził w Turcji. Skontaktowaliśmy się z dziennikarzami znad Bosforu by zapytać, jakie wrażenie po sobie pozostawił. Oto czego się dowiedzieliśmy.
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.

