Co czwarty wrocławianin regularnie pije kranówkę. Jak oceniamy jakość wody z kranu? [WYNIKI BADAŃ]
Wrocławskie Wodociągi przeprowadziły pierwsze profesjonalne badania dotyczące picia wody z kranu. ¼ badanych przyznała, że kranówkę pije codziennie, tym samym rezygnując z wody butelkowanej. Wrocławianie uważają też, że jakość wody w naszym mieście w ciągu ostatnich lat znacznie się poprawiła.
Wodociągi wrocławskie już od dłuższego czasu prowadzą kampanię, która ma przekonać mieszkańców stolicy Dolnego Śląska do rezygnacji z wody w plastikowych butelkach i wyboru tej prosto z kranu.
Skład wody we Wrocławiu
Według danych MPWiK Wrocław w litrze kranówki znajduje się średnio:
-
77 mg wapnia (Ca),
-
32,6 mg sodu (Na),
-
13 mg magnezu (Mg),
-
6,45 mg potasu (K).
Pracownicy MPWiK przekonują, że picie kranówki, choć wiąże się z oszczędnością, nie oznacza spożywania wody gorszej jakości. Skład wody płynącej w naszych kranach jest zbliżony, a czasami nawet lepszy do składów części wód źródlanych czy nawet mineralizowanych.
– Kranówka jest pełna minerałów, które odpowiadają za procesy życiowe. Nie trzeba chodzić do apteki i kupować suplementów diety, żeby napełnić nimi organizm – przekonuje Marcin Garcarz, wiceprezes wrocławskiego MPWiK, który dodaje, że dodatkowym plusem wody pitej bezpośrednio z sieci wodociągowej jest jej świeżość. – Woda butelkowana może stać w sklepie nawet rok, kranówka do najdalszego budynku w mieście dopływa w ciągu maksymalnie 24 godzin od opuszczenia zakładu – wylicza.
Wrocławskie Wodociągi już od dłuższego czasu realizują szereg programów i aktywności mających na celu popularyzację spożycia wody kranowej. Specjalne stoiska pojawiają się w najchętniej odwiedzanych punktach miasta, a także na imprezach. Można się w nich napić kranówki np. z dodatkami owoców, mięty, a nawet ogórka. MPWiK prowadzi też specjalne akcje, w ramach których rozdaje wielorazowe butelki mające zachęcić nas do ograniczenia liczby zużywanego plastiku.
Miejska spółka szacuje, że poprzez tego typu akcje, tylko w ubiegłym roku, z popularyzacją kranówki udało się dotrzeć do ponad 417 tysięcy osób. Po tym wszystkim miasto postanowiło sprawdzić, jak tak duża kampania wpłynęła na postrzeganie kranówki przez mieszkańców.
Co wrocławianie sądzą o kranówce?
Na zlecenie MPWiK badania na reprezentatywnej grupie mieszkańców Wrocławia (ok. 2000 osób) metodą wspomaganego komputerowo wywiadu telefonicznego CATI przeprowadziła firma Beeline Research&Consulting.
Wynika z nich, że 44,8% mieszkańców Wrocławia spotkało się z hashtagiem #PijKranówkę lub innymi akcjami promocyjnymi wrocławskiego MPWiK. Wrocławianie zostali jednak poproszeni nie tylko o ocenę akcji marketingowej, ale też o wyrażenie swojej opinii na temat jakości wody i tego, czy piją wodę prosto z kranu.
55,3% badanych przyznało, że woda we wrocławskich kranach w ciągu ostatnich lat „poprawiła się”. Co ciekawe, 26,4% badanych, czyli ponad ¼ przyznało, że pije kranówkę codziennie. Kolejne 34,4% na spożycie wody prosto z kranu decyduje się nawet kilka razy w tygodniu.
W ramach badania, jako plusy picia wody z kranu wrocławianie wskazywali: dostępność, cenę, wygodę, chęć ograniczenia zużycia plastiku i unikanie niebezpiecznych substancji w nim zawartych. Wśród obaw dotyczących picia surowej wody z kranu wymieniano z kolei problem z osadzającym się kamieniem, ryzyko przed chorobami, czy to, że po prostu nie smakuje tak, jak butelkowana.
Zwolennicy wody butelkowanej podkreślali z kolei, że tego typu woda może być gazowana, ma dla nich lepszy smak, wydaje się być bezpieczniejsza od tej z kranu, zawiera minerały i jest dostępna w wygodnych butelkach o różnych pojemnościach. Główną obawą, jaka się tu pojawiała, był wpływ plastiku na znajdujący się wewnątrz płyn.
Wreszcie ankietowani zostali poproszeni też o ocenę jakości wrocławskiej wody. 13,4% uznało, że jest ona bardzo dobra, a 48,8% że dobra. Zdaniem 25,5% ankietowanych wrocławska kranówka nie jest ani dobra, ani niedobra. Źle jakość wody we Wrocławiu ocenia 10,3% mieszkańców, a bardzo źle jedynie 2%.
Skąd pochodzi wrocławska kranówka?
Wbrew wielu opiniom, woda do kranów we Wrocławiu nie płynie z Odry, a jest pobierana z rzeki Oławy oraz Nysy, które swoje źródła mają w Sudetach. Regularny pobór wody z Odry miał miejsce do 1904 roku. Później miejskie wodociągi wspomagały się zasobami naszej największej rzeki jeszcze do lat 90-tych. Ostatecznie jednak zakłady MPWiK odcięto od dostępu do Odry po powodzi w 1997 roku i obecnie nie mają one nawet możliwości czerpania wody z tego źródła.
Woda z Oławy i kanału przerzutowego z Nysy trafia do jednego z dwóch wrocławskich zakładów produkcji wody „Na Grobli” lub „Mokry Dwór”, gdzie jest przygotowywana do spożycia.
– Na każdym etapie produkcji woda jest badana dwojako. Po pierwsze przez służby laboratoryjne, które mamją praktycznie stuprocentową pewność jakości oraz niezależne badania przez urządzenia w trybie on-line. Operator-brygadzista natychmiast jest w stanie zauważyć jakiekolwiek anomalia wynikające z procesu, może go zweryfikować, sprawdzić i poprawić. Niezależnie od tego wodę kontrolują instytucje nadzorujące. W naszym przypadku jest to Państwowy Inspektor Sanitarny, który zupełnie niezależnie od wodociągów bada jakość wody nie tylko w zakładach, ale również w kilkudziesięciu punktach na sieci wodociągowej – tłumaczy Robert Jóźwicki, kierownik Zakładu Produkcji Wody „Na Grobli”.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Sylwetka Śląska Wrocław - analiza sezonu 2024/25 PKO Ekstraklasy
Najpopularniejsze
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.