Gdy dyskonty walczą na „pączki za grosze”, wrocławianie stoją w kolejce do „Trumienki” [ZDJĘCIA]
Pączek za 9 groszy albo 12 pączków za darmo do większych zakupów – zgodnie z przewidywaniami dyskonty poszły na wojnę cenową. Dla wielu jednak nie liczy się niska cena, a smak i jakość, dlatego przed najpopularniejszymi wrocławskimi cukierniami ustawiają się od rana kolejki nawet na godzinę stania.
Tłusty Czwartek od wielu lat wiąże się z kolejkami pod najpopularniejszymi piekarniami i cukierniami. – Wolę zapłacić kilka złotych i zjeść jednego dobrego pączka od lokalnego piekarza, niż kupić paczkę 20 przemysłowych wytworów – mówi nam pan Patryk, którego spotkaliśmy w kolejce.
Jak co roku jedną z najbardziej okupowanych jest kultowa wśród studentów Politechniki cukiernia „Trumienka” przy ul. Curie-Skłodowskiej. Piekarnia powstała w 1961 roku swoją współczesną nazwę wzięła od tego, że po sąsiedzku działa tu zakład pogrzebowy, a hasło „idziemy pod Trumienkę” na dobre zadomowiło się w gwarze nie tylko wrocławskich studentów, ale i wszystkich wrocławian.
W czwartek rano sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja „pod Trumienką”. Kolejka jak co roku…
We Wrocławiu nie brakuje jednak innych słynnych lokali z pączkami. Niewątpliwą renomą może poszczycić się m.in. „Łomżanka” z ul. Ruskiej 10. To założona 1935 roku w Łomży cukiernia, która za założycielami Leonem i Michaliną Chalamońskimi przywędrowała w 1946 roku do Wrocławia. Dziś Łomżankę prowadzą ich wnukowie, a cukiernia jest jedną z popularniejszych nie tylko w Tłusty Czwartek.
W ostatnich latach spore kolejki ustawiają się też do cukierni Gigi w Feria Gaj przy ul. Świeradowskiej. Tutejsze wypieki, choć ich cena wykracza daleko ponad średnią, uznawane są za jedne z najlepszych w mieście.
Swoje trzeba odstać zazwyczaj też do popularnych pączkarni na Starym Mieście. Od rana tłumnie jest przy Naszej Pączkarni na Świdnickiej, chwilę poczekać trzeba też Dobrej Pączkarni na Kuźniczej.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.


