Wrocław: Przyciągnęli uwagę policjantów stuningowanym BMW. Wieźli arsenał amfetaminy
Stuningowane BMW, a za jego kierownicą dziwnie zachowujący się 37-latek – taki widok zainteresował policjantów z wrocławskiej drogówki na Alei Wielkiej Wyspy. Podczas kontroli wyszło na jaw, że na pokładzie auta poza trzema osobami znajduje się ponad 1,5 tys. porcji handlowych amfetaminy.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu we Wrocławiu. Uwagę mundurowych zwróciło na siebie nietypowo wyposażony, leciwy pojazd marki BMW i jego dziwnie zachowujący się 37-letni kierowca, który w trakcie kontroli był bardzo zdenerwowany, a wręcz przestraszony.
– Policjanci postanowili więc poznać powód takiego zachowania. Odpowiedzi udzielił i wynik jaki wskazał narkotester – amfetamina – mówi mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.
Policjanci zdecydowali się na bardziej szczegółową kontrolę. Podejrzane wydało się im też zachowanie dwóch podróżujących z 37-latkiem kobiet, a w szczególności 31-latki. Szybko okazało się, że kierowca i młodsza z pasażerek mają przy sobie woreczki z białym proszkiem. To poskutkowało szczegółowym przeszukaniem pojazdu.
– Ilości narkotyków znalezione przy kierowcy oraz jego pasażerce okazały się śladowe w porównaniu do blisko 1400 porcji amfetaminy, które policjanci znaleźli schowane w aucie – ujawnia policjant. – W całym tym zdarzeniu dziwić może jedynie tłumaczenie całej trójki, gdyż żadne z nich nie wiedziało skąd w aucie wzięły się narkotyki. Na dodatek jego kierowca nie wiedział nawet jak przedostały się one do jego organizmu – dodaje.
Za kierowanie w stanie po użyciu środków odurzających 37-latkowi grozić może kara nawet 3 lat więzienia, a za posiadanie tak dużej ilości substancji zabronionych do 10 lat. Mniejszy wyrok, bo 3 lat pozbawienia wolności może usłyszeć również 31-latka. Dodatkowo samochód, którym podróżowali również nie był wolny od usterek. Auto nie miało aktualnych badań technicznych, w związku z czym policjanci zatrzymali jego dowód rejestracyjny, wskazując przy okazji jego właścicielowi właściwe miejsce montażu przedniej tablicy rejestracyjnej.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.


