Oszustwa typu „na wnuczka” dotyczą tylko seniorów? 39-latek z Wrocławia stracił właśnie dziesiątki tysięcy złotych
Wydaje Ci się, że przestępstwa internetowe Ciebie nie dotyczą, bo ofiarami są przede wszystkim osoby starsze, niezbyt biegle posługujące się komputerem? Nic bardziej mylnego! Ataki cyberprzestępców wycelowane są także w osoby młodsze. Ostatnio sporą kwotę stracił 39-letni mieszkaniec Wrocławia.
Nie ma miesiąca, by na łamach naszego portalu nie pojawiła się informacja o internetowym oszustwie, w wyniku którego wrocławianie tracą nierzadko całe oszczędności życia. Przestępcy wykorzystują różne sposoby, by dobrać się do naszej kasy. To już nie tylko historie typu „na wnuczka”, których celem byli łatwowierni seniorzy. Bandyci stale doskonalą swoje metody i celują w nowe grupy.
Wśród popularnych ostatnio oszustw są te na BLIK-a, w ramach których przestępcy włamują się na konto naszego znajomego, a następnie proszą o przelew w ten sposób wyłudzając od nas mniejsze lub nieco większe kwoty. Prawdziwym skokiem na oszczędności są jednak oszustwa „na pracownika banku”, przy których często pracują całe bandy (np. jedna osoba podaje się za pracownika banku, druga za policjanta).
To właśnie fałszywi bankierzy zadzwonili do 39-letniego mieszkańca Wrocławia, który stracił spore oszczędności. – Oszust zadzwonił do 39-letniego wrocławianina i podając się za pracownika banku poinformował, że środki zgromadzone na jego rachunku bankowym są zagrożone i aby uniknąć utraty pieniędzy muszą być one przelane na wskazane konto, co ten uczynił tracąc ponad 60 tys. złotych – ujawnia mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.
Z uwagi na to, że oszuści najczęściej wykorzystują szybkie przelewy, a pieniądze trafiają na konta tzw. słupów lub są od razu wypłacane w bankomatach, są to sprawy trudne do rozwiązania, choć nie beznadziejne, o czym świadczą liczne zatrzymania tego typu oszustów.
Zawsze pamiętajmy, że dzwoniąca do nas osoba może nie być tym, za kogo się podaje. Wiele banków umożliwia swoim klientom sprawdzenie, czy faktycznie rozmawiają z pracownikiem banku (konsultant może wysłać wiadomość, która jest widoczna po otwarciu aplikacji banku w telefonie lub na komputerze – musi to być wiadomość w aplikacji banku, nie SMS który może wysłać oszust). Pracownicy banków nigdy też nie proszą nas o podawanie numerów PIN, kodów BLIK czy haseł do logowania. Pracownicy banku nigdy nie proszą też o samodzielne przelewanie pieniędzy na inne konta ze względu na potencjalne zagrożenie.
Jeżeli mamy wątpliwości, czy rozmawiamy z prawdziwym pracownikiem banku, rozłączmy się i zweryfikujmy to pod numerem telefonu dostępnym w dokumentach bankowych (nigdy nie dzwońmy na numery podawane podczas rozmowy z podejrzanym czy przesyłane SMS-em w tym czasie). Jeśli podejrzewamy, że padliśmy ofiarą oszustwa, zawsze i jak najszybciej informujmy o tym policję.
Te zasady będziemy przypominać do znudzenia, bo jak pokazuje kolejny przypadek z naszego miasta, wiele osób wciąż nie ma świadomości zagrożeń, jakie czyhają na nas każdego dnia.
Pocieszające jest jednak to, że coraz większa grupa osób słyszała już o tego typu oszustwach i wie, jak się przed nimi chronić. Należy do nich 34-letnia mieszkanka okolic Długołęki, która w podobnym czasie była inną z adresatek oszustwa.
– Podobny telefon z”banku” odebrała 34-letnia mieszkanka powiatu wrocławskiego. Jednak w jej przypadku oszustom nie udała się próba manipulacji i kwota blisko 60 tysięcy zł nie trafiła na "bezpieczny rachunek". Do policjantów z Długołęki szybko trafiła natomiast informacja o nieudanej próbie oszustwa – opowiada mł. asp. Rafał Jarząb.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.

