Organizują wyprawy jak z „Matek Pingwinów”. Teraz zapraszają na wspólne morsowanie
Serial Netflixa „Matki Pingwinów” to hit ostatnich tygodni. Produkcja opowiada o codzienności rodzin dzieci niepełnosprawnych. Warto wiedzieć, że wiele scen z serialu zaczerpniętych zostało z prawdziwego życia. Wycieczki górskie z benecyklami odbywały się także na Dolnym Śląsku, ich organizator teraz chce przełamać kolejną barierę i zaprasza chętnych na wspólne morsowanie.
Serial „Matki Pingwinów” to produkcja, która skradła serca wielu Polaków. Pozwala ona poznać świat i problemy rodzin dzieci z niepełnosprawnościami, na które w pełni sprawni ludzie na co dzień nie zwracają specjalnej uwagi. W serialowej opowieści wiele scen inspirowanych jest prawdziwym życiem. Warto wiedzieć, że prawdziwa jest historia o studentach, którzy zbudowali bolid dla małego fana motoryzacji, i to właśnie Maks Młodawski w serialu wciela się w rolę Michała, który w jednym z odcinków śmiga wyścigówką po torze.
Na prawdę odbywają się też wycieczki górskie z benecyklami czyli specjalnymi wózkami do jazdy w trudnym terenie (w naszym portalu pisaliśmy o nich już w czerwcu tego roku). Jednym z organizatorów takich wycieczek od 6 lat jest mająca siedziby w Świdnicy i Wrocławiu Fundacja Ładne Historie.
Teraz wolontariusze z Fundacji chcą przekroczyć nową barierę. Finałem tegorocznej edycji akcji będzie wspólne morsowanie. Wydarzenie odbędzie się na wrocławskim kąpielisku „Morskie Oko” i jest otwarte dla wszystkich chętnych (wstęp 10 zł - całość zostanie przekazana na zbiórkę przez Klub Wrocławskich Morsów). W trakcie wydarzenia prowadzona będzie zbiórka pieniędzy na przyszłoroczne wyprawy górskie – cel to uzbieranie minimum 50 tys. zł.
– Wejście do zimnej wody to wyzwanie symbolizujące pokonywanie własnych ograniczeń – tak jak robimy to na górskich szlakach. To okazja, by spotkać się, zintegrować i pokazać siłę społeczności, która chce, aby świat był dostępny dla wszystkich. A każda wpłata to realna szansa na kolejne górskie przygody w 2025 roku – mówi Maria Zięba z Fundacji Ładne Historie.
Projekt „Łączą nas góry” można wesprzeć też przez stronę: https://zrzutka.pl/laczanasgory.
W wycieczkach zorganizowanych dotąd przez Fundację wzięło udział 371 osób. Łączny dystans wszystkich wycieczek wyniósł 675,5 km czyli tyle, ile potrzeba, żeby wejść i zejść ze Śnieżki 45 razy.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.


