We Wrocławiu powstał Niewidzialny Dom. To atrakcja, w której na godzinę możemy stracić wzrok

Bartosz Senderek • 2024-05-23 We Wrocławiu powstał Niewidzialny Dom. To atrakcja, w której na godzinę możemy stracić wzrok

Niewidzialny Dom to nowa atrakcja Wrocławia, która poprzez zabawę, widzącym otwiera oczy na świat niewidomych. To wyjątkowe miejsce, w którym na godzinę każdy z nas może zostać niewidomym i „zobaczyć” świat: słuchem, węchem i dotykiem.

Wrocławski Niewidzialny Dom do drugie takie miejsce w Polsce (po Toruniu). Na całym świecie podobnych inicjatyw jest zaledwie kilka (właściciel wrocławskiej atrakcji wie o zaledwie 7 takich). Jest to miejsce, w którym możemy na godzinę wyłączyć zmysł wzroku i zmierzyć się ze światem na równi z osobą całkowicie niewidomą.

– Niewidzialny Dom jest bardzo osobistym przeżyciem, z tego względu że na co dzień widzimy i wszystko oceniamy wzrokiem. Wzrok to jest narzędzie naszego ego czyli czegoś co w naszej głowie ciągle mówi, i nawet jak jesteśmy sami to słyszymy ten głos. W monecie, kiedy ego widzi, to ocenia, że coś jest wysokie, niskie, ładne, brzydkie, czerwone, zielone, niebieskie… Natomiast jak zrobimy „pstryk – nie ma światła”, to ego traci swój główny oręż, jeżeli chodzi o pojmowanie świata – tłumaczy Artur Kasprowicz, właściciel i założyciel Niewidzialnego Domu.

Po zakamarkach Niewidzialnego Domu poruszamy się w małych maksymalnie 10-osobowych (ale w rzeczywistości często mniejszych) grupach, wraz z przewodnikiem, który w przeciwieństwie np. do imprez typu „kolacja w ciemno” nie ma noktowizora – widzi dokładnie tyle co my, czyli nic. Wewnątrz instalacji odwiedzamy pomieszczenia i przestrzenie, z którymi spotykamy się na co dzień, jednak całkowity brak światła sprawia, że musimy odkryć je na nowo. Co istotne przestrzeń jest przyjazna, a przewodnicy doskonale prowadzą przez instalację zarówno głosem, jak i służąc swoim łokciem (trzymając drugą osobę za łokieć łatwiej wyczuć m.in. zmianę kierunku w którym ta się porusza, ale i przy okazji mamy znacznie więcej swobody, niż gdybyśmy mieli trzymać kogoś za rękę – dlatego jeżeli chcemy podprowadzić osobę niewidzącą, zaoferujmy jej podanie łokcia).

Zdaję sobie z tego sprawę, że są osoby które, gdy gaśnie światło odczuwają dreszcze na plecach. Wtedy trzeba wziąć dwa oddechy, zostawić emocje w środku, i zapewniam że po całej godzinnej podróży wyjdzie się stąd lepszym człowiekiem – mówi Artur Kasprowicz. – Osoby, które boją się ciemności, u nas nie mają absolutnie prawa niczego się przestraszyć. Jeżeli pojawia się jakiś dyskomfort, uczucie strachu, to to dzieje się w głowie i trzeba to przepracować – zauważa i dodaje, że zwiedzający w każdej chwili może zdecydować się opuścić przestrzeń.

Niewidzialny Dom poza zapewnieniem nam rozrywki (bo wciąż jest to atrakcja turystyczna nastawiona na rozrywkę i faktycznie można tu nieźle się bawić) i ukazaniem świata z nieco innej perspektywy, ma też swoją misję biznesową. Właściciel firmy tłumaczy, że tworząc swoje przedsięwzięcia kieruje się zasadami odpowiedzialności społecznej, a częścią dochodu zamierza wspierać potrzebujących.

Sześc lat temu w pakiecie swoich spółek miałem firmę, która nazywała się Centrum Rozwoju Dziecka, które zajmowało się dziećmi z autyzmem, mutyzmem, zespołem aspergera, mieliśmy przedszkola, rehabilitację dla tych dzieci, i byłem osobą, która od początku wspierała tą firmę i bardzo się z nią identyfikowałem, natomiast w związku z rozwojem sprzedałem udziały w tej firmy i zająłem się innymi rzeczami – opowiada Kasprowicz, który dodaje że zaraz po tym, by pomagać otworzył fundację. – Niestety fundacji nie potrafiliśmy prowadzić i musieliśmy ją zamknąć. Stwierdziłem, że skoro jako fundacja nie potrafimy znaleźć pieniędzy, to otworzymy coś co będzie zarabiało pieniądze w sposób komercyjny, a nadwyżkę będziemy przekazywać na fundację – wyjaśnia biznesmen.

Niewidzialny Dom we Wrocławiu otwiera się w piątek, 24 maja 2024 r. Atrakcja czynna będzie codziennie od 11:00 do 18:00 w tygodniu oraz do 20:00 w piątki, soboty i niedziele. Bilet normalny uprawniający do godzinnego zwiedzania z przewodnikiem kosztuje 40 zł, ulgowy 35 zł.

Po wakacjach w Niewidzialnym Domu ma pojawić się też całkiem nowa atrakcja – warsztaty malarstwa w ciemności. Koszt udziału w 30-minutowym spotkaniu ma wynosić 20 zł.

Najpopularniejsze

Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Od 1 lipca 2026 r. mieszkańcy wrocławskich osiedli TBS muszą spodziewać się podwyżki czynszów. Spółka tłumaczy, że pierwsza od czterech lat zmiana stawek to konieczność podyktowana rosnącymi kosztami utrzymania budynków.
przeczytaj więcej
Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Na zamkniętą dla regularnego ruchu pasażerskiego w połowie lat 90-ty linię kolejową nr 310 w za nieco ponad rok mają wrócić pociągi. Prace rewitalizacyjne na trasie z Łagiewnik do Piławy Górnej są już na zaawansowanym etapie. Nowe tory pojawiają się na kolejnych odcinkach, budowane są też perony i przystanki.
przeczytaj więcej
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór

Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
przeczytaj więcej
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!

Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich spacerowiczów i rowerzystów. Połączenie pieszo-rowerowe na Promenadzie Staromiejskiej, tuż przy odrestaurowanym Bastionie Sakwowym, działa już w pełnym zakresie. Charakterystyczne, biało-czerwone malowanie nowego przejazdu widać już z daleka, sygnalizując domknięcie jednej z najważniejszych tras rekreacyjnych w centrum Wrocławia.
przeczytaj więcej