Przy tym daniu należy siorbać i chlapać. Na czym polega fenomen ramenu? [ZAPROSZENIE]

Marta Muraszkowska • 2024-03-08 Przy tym daniu należy siorbać i chlapać. Na czym polega fenomen ramenu? [ZAPROSZENIE]

Z okazji rozpoczęcia festiwalu Restaurant Week skorzystaliśmy z zaproszenia na to coraz bardziej popularne w Polsce danie. Potrawę japońskich robotników je się z naruszeniem naszych norm kulturowych.

W Randori Ramen na ul. Kniaziewicza, w którym mieliśmy okazje gościć, przekonaliśmy się, dlaczego ramen był potrawą tradycyjnie przygotowywaną dla robotników. Naczynie, w którym jest podawana ta sycąca zupa, mieści około 700ml potrawy. Jest w nim zawsze długi makaron pszenny, wywar, przygotowywany na mięsie wieprzowym lub na warzywach, w wersji wegańskiej, oraz różne dodatki. W ramach Restaurant Week zjedliśmy go z przystawkami oraz deserem. To naprawdę sycący posiłek, który zaspokoi apetyt największego głodomora. Nigdy nie sądziłam, że nie dam rady zjeść czegoś tak dobrego, ale tutaj faktycznie się poddałam.

W wersji vege wśród dodatków znalazły się boczniaki w tempurze, marynowane grzyby shitake, wegański parmezan i glony, a w wersji mięsnej m.in. karkówka i jajka nitamago (marynowane w sosie sojowym przez 12 godzin). Wszystko to oczywiście w towarzystwie makaronu i kremowego, serowego bulionu.

Każdy składnik ramenu to osobna kulinarna historia. To, co dodane zostało do naszej zupy, ma swój własny smak, którym możemy cieszyć się niezależnie, zjadając składniki pojedyńczo, lub wymieszać je, zyskując nową jakość. Osobnym tematem jest bulion – gładki, kremowy, słodki, ale z wyczuwalnym pazurem.

Do jedzenia ramenu używa się pałeczek i sporej łyżki. Stałe składniki je się pałeczkami, a wywar można wypić bezpośrednio z naczynia lub pomóc sobie łyżką. Siorbanie jest zalecane przez specjalistów, a do naszych „sztućców” dołączona była serwetka, którą można było ochronić odzież przed chlapiącym wywarem.

Uważam, że w ramenowniach powinny być pokoje do odpoczynku. Po konsumpcji przystawek (wakame i kimchi), zupy i deseru (pudding ryżowy z musem mango) marzyłam, aby się zdrzemnąć. Jednak z brzuchem pełnym ramenu człowiek robi się szczęśliwy. Nawet jeśli boli z przejedzenia.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej