Wrocławska firma wdroży 4 dniowy tydzień pracy. Co to oznacza dla klientów i pracowników?
Rynek pracy zmienia się nie do poznania. Pracodawcy kuszą pracowników coraz to nowymi propozycjami: karty sportowe, owocowe czwartki czy zajęcia fakultatywne stają się już standardem w niektórych branżach. Coraz popularniejszym trendem i to nie tylko w Europie Zachodniej, ale też i w Polsce jest 4-dniowy tydzień pracy. Takie rozwiązanie w najbliższych miesiącach ma zamiar przetestować kolejna firma z Wrocławia.
4-dniowy tydzień pracy staje się w Europie coraz bardziej popularny. We Francji nowy premier Gabriel Attal w pierwszych dniach swojego urzędowania zachęcał nawet swoich ministrów, by w podległych im resortach przetestowali ten model zatrudnienia. W Polsce nie ma jeszcze powszechnego trendu, jednak są już firmy, które przychylnie patrzą na ten pomysł. Pod koniec styczna władze Herbapolu Poznań ogłosiły, że od 2025 roku wszyscy pracownicy produkcji w tym zakładzie przejdą na 4-dniowy tydzień pracy, przy zachowaniu obecnych zarobków.
Do podobnego eksperymentu szykuje się też wrocławska firma LTB. To agencja marketingowa, której większość pracowników wykonuje zadanie kreatywne. Władze firmy liczą na to, że dając pracownikom więcej czasu na odpoczynek zwiększą ich wydajność.
– W naszej branży liczy się kreatywność oraz wydajność, więc zależy nam na tym, aby zespół jakim dysponujemy miał stworzone optymalne warunki do pracy – mówi prezes firmy Bartosz Jaworski. – Nie ukrywam, że zachęciły nas wyniki testów za granicą. Na co dzień wprowadzamy innowacje w oferowanych usługach, więc tym bardziej byliśmy otwarci na innowacje w organizacji pracy – dodaje.
Firmę, która swoją siedzibę ma przy ul. Gwiaździstej we Wrocławiu, do eksperymentu miały przekonać m.in. efekty badania organizacji non-profit 4 Day Week Global, która na podstawie doświadczeń 900 pracowników z 33 różnych firm przygotowała raport, z którego wynika że żadna z biorących udział w teście korporacji z USA i Irlandii nie chciała wracać do starego systemu pracy. Także testy tego rozwiązania w Wielkiej Brytanii wykazały, że 86% firm biorących udział w pilotażowym projekcie uznało, że mimo zmniejszenia liczby godzin, efektywność zakładów nie spadła.
LTB chce wdrożyć 4-dniowy tydzień pracy do połowy tego roku. Będzie to oznaczało, że pracownicy w ciągu tygodnia przepracują nie 40 godzin, a 32. Nie będzie to jednak oznaczało, że zatrudnienie zostanie zredukowane do 4/5 etatu. Pracownicy nie muszą więc martwić się o zmniejszenie wypłat czy liczby dni urlopowych.
W firmie tej nie będzie to pierwsze odstępstwo od „standardowego” podejścia do czasu pracy. Przez ostatni rok pracownicy spółki w ramach eksperymentu pracowali przez 35 godzin tygodniowo. – Po cichu liczyliśmy, że to pozytywnie wpłynie na firmę, ale efekty przekroczyły nasze wyobrażenia – komentuje Bartosz Jaworski.
Z przygotowanego przez firmę raportu po rocznym eksperymencie wynika, że pracownicy w krótszym czasie pracy wykonali o 11% więcej zleconych zadań. Przy czym równocześnie w firmie o 23% zmniejszyła się liczba zwolnień lekarskich. Krótszy czas pracy miał sprawić też, że oferty pracy w firmie cieszyły się większym zainteresowaniem potencjalnych kandydatów.
4-dniowy dzień pracy ma zostać wdrożony w firmie maksymalnie do połowy tego roku. Spółka liczy, że eksperyment może przynieść jej kolejne korzyści. Oczywiście taka zmiana wiąże się z koniecznością przeprowadzenia zmian organizacyjnych. Firma nadal zamierza być dostępna dla swoich klientów w standardowych godzinach pracy.
– Ze względu na to, że nasi partnerzy i kontrahenci pracują jednak 5 dni w tygodniu, będziemy musieli tak ułożyć pracę, aby firma jako taka funkcjonowała przez cały tydzień. Bardzo zależy nam na jak najwyższym poziomie obsługi naszych klientów, więc akurat w tym obszarze nie możemy ich pozostawić bez możliwości kontaktu czy reagowania na bieżące potrzeby, ale mamy już prawie to ułożone, aby pracownicy faktycznie mieli dla siebie ten dodatkowy dzień – tłumaczy prezes Jaworski. – Przez ostatni rok prowadziliśmy również wewnętrzne statystyki np. co do sposobu kontaktu oraz terminów i choć wyraźnie są różnice w intensywności w przekroju tygodnia, to jednak ta obsługa i realizacja zadań odbywa się systematycznie przez wszystkie dni. Stąd nie możemy naszym klientom uniemożliwić kontaktu w wybrany dzień. To są jednak kwestie odgórnej organizacji pracy, z którymi musiał zmierzyć się zarząd oraz menadżerowie poszczególnych działów, a tak naprawdę najważniejszy jest efekt tych decyzji dla pracowników. A ci już teraz chwalą sobie to jak firma działała w minionych 10-11 miesiącach, więc nie mają obaw przed kolejną zmianą – dodaje.
Wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy sprawia, że pracownicy w ciągu roku (wraz z przysługującym im urlopem) będą mieli ok. 52-54 dodatkowe dni wolnye w roku, co wraz z 26-dniowym urlopem daje im aż 80 dni wolnego, a do tego należy jeszcze doliczyć weekendy i święta.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej
-
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
-
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław
-
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu
-
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym
-
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie?
-
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
Najpopularniejsze
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!
Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.

