Wrocław zawsze poddaje się ostatni: mija 77 lat od kapitulacji Festung Breslau
6 maja 1945 roku poddała się ostatnia twierdza Hitlera: Festung Breslau. Konsekwencje tragicznej historii oblężonego miasta widzimy do dnia dzisiejszego.
Jedna z ostatnich bitew drugiej wojny światowej rozegrała się tutaj - w miejscach, gdzie mieszkamy, żyjemy, chodzimy na zakupy. O tragicznych losach obleganego Wrocławia i jego mieszkańców opowiadają członkowie grupy Echa z Festung Breslau, którzy od kilku lat zbierają relacje osób, które przeżyły tamte wydarzenia.
Oblężenie Wrocławia rozpoczęło się 13 lutego i trwało do 6 maja 1945 roku. Ewakuację ludności cywilnej rozpoczęto w styczniu 1945 roku, miasto liczyło wtedy około miliona mieszkańców. Najbardziej dramatyczne wydarzenia rozegrały się 20 stycznia – z powodu braku dostatecznej liczy środków transportu zarządzono pieszą ewakuację. Z powodu mrozów, zmęczenia i chorób podczas podróży zmarło około 90 tys. osób. O ich dramacie możemy przeczytać w relacji Güntera Böddekera, niemieckiego dziennikarza i publicysty, przytoczonej przez fanpage Echa z Festung Breslau.
Elementem, który zdecydował o przebiegu natarcia na miasto była Odra. Wojska radzieckie wkroczyły od południa. Jako pierwsze zostały zajęte osiedla Żerniki, Klecina, Złotniki, Oporów, Partynice, Ołtaszyn i Brochów. 23 lutego Niemcy rozpoczęli wyburzanie placu Grunwaldzkiego pod budowę nowego lotniska – istniało ryzyko, że główne lotnisko na Gądowie zostanie wkrótce zajęte przez armię radziecką. 1 kwietnia nastąpiły druzgocące dla centrum miasta naloty bombowe, w których wzięło udział 750 samolotów.
Mimo wszystko Hitler nakazał bronić miasta „do ostatniego człowieka”. Kapitulacja nastąpiła po samobójstwie przywódy Nazistów, 6 maja 1945. Jak czytamy na stronie wrocławskich badaczy – przyczyn było jednak o wiele więcej.
Być może największym, choć nie tak oczywistym śladem walk o Wrocław jest kształt i zabudowa południowych części miasta. Przedwojenne Krzyki, Partynice, Powstańców Śląskich (niegdyś dzielnica cesarza Wilhelma) zostały w czasie wojny całkowicie zrównane z ziemią. W latach powojennych był to ponadstuhektaowy, pusty obszar. Odbudowę rozpoczęto kilkanaście lat później – od podstaw zostały tam zbudowane ikony planowania przestrzennego czasów socjalizmu: osiedla Anna, Barbara, Celina i Dorota, w których mieszka do tej pory kilkadziesiąt tysięcy osób.
Najpopularniejsze teraz
-
Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław
-
Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
Najpopularniejsze
Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]
Na zamkniętą dla regularnego ruchu pasażerskiego w połowie lat 90-ty linię kolejową nr 310 w za nieco ponad rok mają wrócić pociągi. Prace rewitalizacyjne na trasie z Łagiewnik do Piławy Górnej są już na zaawansowanym etapie. Nowe tory pojawiają się na kolejnych odcinkach, budowane są też perony i przystanki.
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
Od kilku lat widzimy ponowną tendencję do powrotu miasta nad rzekę. Nadodrzańskie wały to nie tylko miejsce do spacerów i przejażdżek rowerowych, ale to też przestrzenie, które popołudniami zaczynają tętnić życiem. Niezobowiązująca atmosfera, gwar i muzyka pozwalają oderwać się od codzienności. Marina Kleczków również zaprasza na ciekawe wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.

