Koniec remontu Jazu Psie Pole. Tak teraz wygląda obiekt z XIX wieku [ZDJĘCIA]
Z końcem roku zakończył się także remont zabytkowego Jazu Psie Pole. XIX-wieczna konstrukcja to jeden z najstarszych obiektów hydrotechnicznych we Wrocławiu. Remont polegał m.in. na wymianie uszkodzonych elementów, a także odtworzeniu konstrukcji stalowej szkieletu nośnego.
Jaz Psie Pole to ostatni tzw. jaz kozłowo-iglicowy, wybudowany na rzece jeszcze w czasach niemieckich pod koniec XIX wieku. Jego remont trwał przez prawie cały 2023 rok. W ramach zadania wartego ponad 8,5 mln zł o przywrócenie właściwego stanu technicznego zadbała firma Dromosttor z Lwówka Śląskiego.
W ramach prac wymienione zostały elementy stalowe jazu, wraz z naprawą elementów mocowania kozłów do podłoża. Dokonano także odtworzenia konstrukcji stalowej jazu, obejmującej szkielet nośny – kozły, mechanizmy, pomost technologiczny z balustradą oraz wciągarkę. W ramach robót budowlanych wykonano remont okładziny kamiennej i ceglanej konstrukcji przyczółków oraz filarów. Wyremontowano także płyty ponuru, poszuru oraz progi przęseł jazu, dylatację, ubezpieczenia brzegów i dna przy wypadzie z jazu oraz schody skarpowe.
Całkowicie odnowiony został plac składowy na iglice, który zyskał również nowe ogrodzenie. Przy okazji prowadzenia robót zmodernizowano też sieć pomiarową jazu, obejmującą wodowskazy oraz sieć reperów i zamontowano nowe oznakowanie nawigacyjne.
Jaz Psie Pole to konstrukcja funkcjonująca na zasadzie jazu kozłowo-iglicowego. Zamknięcie jazu stanowią stalowe kozły zamontowane w podłożu jazu oraz drewniane iglice, czyli kantówki wyposażone w metalowe okucia. Stawianie jazu po przerwie zimowej polega na podniesieniu leżących kozłów za pomocą wciągarki, uruchomieniu kładki komunikacyjnej, następnie oparciu o stojące kozły kolejnych iglic jedna za drugą, w taki sposób, że wszystkie iglice tworzą drewnianą przeszkodę (zaporę) dla napływającej wody. Poziom spiętrzonej w ten sposób wody reguluje się poprzez dodanie lub wyjęcie iglic.
Po zakończeniu sezonu nawigacyjnego, czyli późną jesienią każdego roku, jaz jest kładziony. Pozwala to na przeprowadzenie niezbędnych przeglądów, doraźnych napraw oraz zapobiega tworzeniu się niebezpiecznych zatorów lodowych w sytuacji pojawiania się śryżu, kry i zalodzenia w korycie rzeki.
Najpopularniejsze teraz
-
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki
-
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
-
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Politechnika Wrocławska zmienia się na naszych oczach. Ponad 1,3 mld zł na uczelnię przyszłości
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA]
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
Najpopularniejsze
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury
W wieku 83 lat odszedł Stanisław Szelc.
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne
Do 31 sierpnia 2026 roku gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych, które mają uporządkować zasady zabudowy i ograniczyć chaos przestrzenny. Jeśli samorządy nie zdążą, na terenach bez miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego mogą pojawić się problemy z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy.


