We Wrocławiu powstało Centrum Zdrowia Psychicznego dla mieszkańców Krzyków
Od wtorku przy ul. Powstańców Śląskich 166 działa Centrum Zdrowia Psychicznego Wrocław-Krzyki. To druga we Wrocławiu (po Psim Polu) filia Dolnośląskiego Centrum Zdrowia Psychicznego o znaczeniu osiedlowym. W placówce można uzyskać bezpłatną pomoc psychologiczną i psychiatryczną, a także odbyć różnego rodzaju terapie.
Otwarcie fili na Krzykach to kolejny element realizowanego przez wrocławski ośrodek programu pilotażowego, w ramach którego odchodzi się od leczenia zamkniętego pacjentów z zaburzeniami psychicznymi. Ideą projektu jest prowadzenie leczenia przy jednoczesnym pozostawaniu przez pacjentów w kontakcie z rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami który ma stanowić dla niego oparcie społeczne. Uczestnicy terapii dziennych nie muzą też rezygnować ze swoich pasji i dążenia do osiągania celów życiowych, a dzięki zlokalizowaniu Centrum w rejonie ich miejsca zamieszkania, nie muszą też tracić czasu na dojazdy.
– W naszym nowym Centrum Zdrowia Psychicznego Wrocław-Krzyki czerpiemy z doświadczenia zdobytego z przedsięwzięć realizowanych w CZP Psie Pole i naszych sukcesów w działaniach nastawionych na wsparcie pacjentów. Dysponujemy poradnią zdrowia psychicznego wraz z punktem zgłoszeniowo-koordynacyjnym przy ul. Powstańców Śląskich 166 czynnym od poniedziałku do piątku w godzinach 8-18, Zespołem Leczenia Środowiskowego, oddziałem dziennym przy ul. Czechowa 36 oraz oddziałem stacjonarnym z izbą przyjęć w szpitalu przy Wyb. Korzeniowskiego 18. W ramach poradni udzielane są porady lekarza, psychologa, psychoterapeuty, pielęgniarki oraz pracownika socjalnego – mówi Oliwia Kozak, która kieruje placówkami na Krzykach i Psim Polu.
W CZP Krzyki powstaje także klub pacjenta z ciekawą ofertą nie tylko dla ducha, ale i dla ciała: odbywają się tu zajęcia z arteterapii, biblioterapii, kreatywnego pisania, nauka języków, tai chi, zdrowy kręgosłup, taniec, kulinoterapia. Dodatkowo dostępne są spotkania z doradcą zawodowym oraz z prawnikiem, wkrótce ruszy także poradnictwo dla seniorów i warsztaty biograficzne.
Centrum czynne będzie od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 18:00. Osoby w kryzysie psychicznym mają tu uzyskiwać szybką i profesjonalną pomoc. W placówce dyżurować zawsze będzie pielęgniarka oraz psycholog. W pilnych przypadkach pomoc lekarska ma być organizowana nawet w ciągu 72 godzin od zgłoszenia.
Podobnej pomocy udzielają też dwa pozostałe punkty konsultacyjny przy ul. ks. Norbetra Bończyka 11-13 oraz bezpośrednio przy DCZP ul. Józefa Conrada-Korzeniowkiego 18.
– Łącznie po rozszerzeniu centrum, ze wsparcia korzystać będzie mogło 260 tyś. mieszkańców Wrocławia. Konsekwentnie realizujemy plan zmian w opiece psychiatrycznej, którego głównym celem jest kompleksowa opieka, więcej wsparcia środowiskowego, a mniej hospitalizacji. Po roku realizacji CZP zauważyliśmy, że na oddziałach szpitalnych jest znacznie mniejsze obłożenie – komentuje Marcin Krzyżanowski, województwa odpowiedzialny za sprawy zdrowia w regionie.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
-
MPWiK Wrocław wzmacnia cyfrowe bezpieczeństwo wodociągów
-
MPK kończy współpracę z firmą Michalczewski
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Mieszkania bez marży deweloperskiej. SM „Jedynka” rozpoczyna Aleję Platanową 2 we Wrocławiu
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Świetlna enklawa w sercu Wrocławia. Przed nami Święto Podwórka Ruska 46
-
Serwery Politechniki będą ogrzewać miasto
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Michał Kosiński: co lajki mówią o naszej osobowości? [Re_Mind]
Ile można dowiedzieć się o człowieku z danych, które mimochodem zostawia w sieci? O tym 24 czerwca podczas Re_Mind we Wrocławiu opowie Michał Kosiński, badacz ze Stanford Graduate School of Business.


